Zamienił memy w okładki. Zapomnijcie o Mbappe, Vinicius ma dopiero 21 lat i świat przed sobą

Zobacz również:Człowiek, którego trzymają się kilogramy. O Hazarda skłonności do nadwagi
Liverpool FC v Real Madrid - UEFA Champions League Final 2021/22
Fot. Alexander Hassenstein - UEFA/UEFA via Getty Images

Jeszcze ponad rok temu był zjawiskowym, chociaż często irytującym dryblerem, a właśnie strzelił jedynego gola w finale Champions League, koronując sezon z 42 udziałami bramkowymi. Nie oglądaliśmy w piłce tak błyskawicznej transformacji jak w przypadku Viniciusa Juniora, który z nieokrzesanego dzieciaka tracącego głowę pod bramką stał się killerem z zimną krwią. Kiedy Carlo Ancelotti rzucił przed sezonem, że oczekuje od niego 30 wywalczonych goli, wszyscy pukali się w głowę. Brazylijczyk ma dopiero 21 lat, bagaż doświadczeń, błędy młodości za sobą i zapewne miejsce w pierwszej dziesiątce Złotej Piłki. To że stał się najlepszym kompanem Karima Benzemy, mówi wystarczająco o jego potencjale. Kyliana Mbappe nie będzie na Bernabeu, ale świat stoi otworem przed Vinim.

Świat cmoka nad Kylianem Mbappe i Erlingiem Haalandem, którzy mają naznaczyć następną dekadę w piłce, ale deal zrobiony z Viniciusem Juniorem jest niedoceniany na ich tle. Przychodził jako supertalent z Flamengo za 45 mln euro, czyli nadal niemało, ale pomysł Florentino Pereza ze skupowaniem młodych Brazylijczyków okazał się strzałem w dziesiątkę. Rodrygo jeszcze będzie się rozwijał, chociaż już zyskał ksywkę Mr Champions League, a Vinicus wszedł na najwyższy, światowy poziom. Tylko w tej edycji Ligi Mistrzów był zamieszany w zdobycie 10 bramek, a w finale wykończył inteligentne podanie Fede Valverde wzdłuż bramki, co dało im 14. Puchar Europy. Wystarczyły 3 celne strzały, by znów pokonać Liverpool. I chociaż to był wieczór Thibauta Courtoisa, to najważniejszy stempel postawił 21-letni Brazylijczyk. Zwieńczył tym samym piękną przemianę w polu karnym i przełomowy sezon z 22 bramkami oraz 20 asystami.

Podziel się lub zapisz
Uwielbia opowiadać o świecie przez pryzmat piłki. A już najlepiej tej grającej mu w duszy, czyli latynoskiej. Wyznaje, że rozmowy trzeba się uczyć, stąd audycja La Polémica. Pasjonat futbolu i entuzjasta życia – w tej kolejności, pamiętajcie.
Komentarze 0
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play