Wielka Brytania liczy na… 12-latkę. Sky Brown z szansą na tytuł najbardziej lubianego uczestnika igrzysk

Sky Brown - deskorolka
Fot. Boris Streubel/Getty Images for Laureus

Ma 12 lat, medal mistrzostw świata w skateboardingu, jest wielką fanką Rose Namajunas i Diny Asher-Smith, a przede wszystkim stanie się najmłodszym brytyjskim uczestnikiem igrzysk. Już niedługo Sky Brown zaprezentuje się całemu olimpijskiemu światu i co jeszcze ciekawsze – nie będzie w tym debiucie bez szans na podium.

Nastoletni olimpijczycy od dawna nie są żadną sensacją, ale ci mający poniżej 15 lat zawsze są ciekawostką, która przyciąga wzrok nawet tych kibiców, którzy nie są zainteresowani daną dyscypliną. Najsłynniejszym przypadkiem jest pewnie Nadia Comaneci i jej historyczny występ na igrzyskach w Montrealu, w którym uzyskała perfekcyjną notę 10,0 i zdobyła trzy złote medale. Nie wszyscy pamiętają jednak, ze Rumunka miała wtedy 14 lat.

Najmłodszym olimpijczykiem jest z kolei Dimitrios Loundras, grecki gimnastyk, jednak jego występ miał miejsce na pierwszych nowożytnych igrzyskach w 1896 roku, na których nie było jeszcze wielu zasad i zwyczajów, które mamy teraz.

Loundras miał 10 lat, więc to i tak niewiele mniej od Brown, która tuż przed igrzyskami w Tokio skończy ich 13. Sky jest najmłodszym brytyjskim olimpijczykiem w historii, ale żeby dodać całej sytuacji jeszcze bardziej niecodziennego przebiegu trzeba powiedzieć, że… i tak nie będzie najmłodsza w samym Tokio. Syryjczycy będą bowiem mieli 11-letnią tenisistkę stołową, Hend Zazę.

Młoda Syryjka będzie jednak głównie ciekawostką, która prawdopodobnie zakończy rywalizację na wypełnieniu idei olimpijskiej, czyli samym udziale. Brown powinna być jedną z kandydatek do medali jako brązowa medalistka mistrzostw świata z 2019 roku w konkurencji park, która również (wraz ze „streetem”) znajdzie się na igrzyskach. Jest zawodniczką o dwóch narodowościach. Startuje dla Wielkiej Brytanii, skąd pochodzi jej ojciec, jednak zarówno jej mama, jak i ona, urodziły się w Japonii.

– Chciałam bardzo mocno wystartować na igrzyskach, ale moi rodzice z początku uważali, że to byłaby za duża presja i może jest jeszcze za wcześnie. Na szczęście brytyjska drużyna jest dużo luźniejsza, nie nakłada na mnie żadnej presji. Mówią po prostu „idź i pokaż co potrafisz” i to jest bardzo fajne podejście. Dzięki temu dało się ubłagać rodziców i to w sumie dlatego startuje dla Wielkiej Brytanii – potwierdza Sky w rozmowie między innymi z newonce.sport. Już wcześniej mówiła, że presja i obowiązki w drużynie japońskiej były tym, co ją nieco odstraszyło w tak młodym wieku.

Na co dzień mieszka pół na pół – w Japonii i w Stanach Zjednoczonych. Znakiem czasów możemy uznać fakt, że nie jest pod opieką żadnego trenera, a kilkukrotnie mówiła, że nowych rzeczy uczy się z … YouTube’a. Mimo młodego wieku, ma kontrakt z firmą Nike, dzięki któremu jest najmłodszą sponsorowaną sportsmenką świata i występowała już w reklamach z Sereną Williams i Simone Biles. Pod względem medialnym i sponsorskim jest „opakowana” lepiej niż niejeden dorosły sportowiec, co w przypadku deski nie powinno dziwić, bo jest to dyscyplina, która wytworzyła niemalże własną „skejterską” kulturę.

Tak młodzi zawodnicy również nie są tam precedensem. Brown jest najmłodsza, ale na igrzyskach wystąpią też niewiele starsza Brazylijka Rayssa Leal i Okamoto Misigu, która mając 14 lat wychodzi na weterankę w tym gronie.

– Deskorolka mojego taty była moją ulubioną zabawką w dzieciństwie i dlatego to wszystko zaczęło się tak wcześnie. Zabierałam ją wszędzie, właśnie tata mnie zainspirował (…). Teraz jeżdżę z nim i z bratem, wciąż sprawia nam to radość i motywujemy się nawzajem – wspomina Brown.

Co ciekawe, skateboarding nie przez wszystkich został ciepło przyjęty na igrzyskach. Niektórzy wciąż twierdzą, że to bardziej kultura niż sport i na największe sportowe święto średnio pasuje. Myślą tak zarówno fani olimpizmu, jak i… sami zawodnicy.

– Było wielu przeciwników, ale uważam że skateboarding powinien mieć swoje miejsce na igrzyskach. To piękny sport, który przyciągnie widzów przed telewizory – mówi nam Sky. – Ludzi zaciekawi to, że tam ciągle nie wiadomo, czego się spodziewać i co chwilę może wydarzyć się coś niespodziewanego. Myślę, że się spodoba, a fakt obecności skateboardingu na igrzyskach znaczy, że coraz więcej ludzi się o nim dowie i może będzie próbowało swoich sił. Wszyscy powinni poznać tę dyscyplinę – dodaje w odpowiedzi na nasze pytanie.

Dyscyplinę, która wciąż jest bardzo niebezpieczna. Rok temu Sky uległa poważnemu wypadkowi na desce, po którym miała urazy czaszki i złamaną rękę. Mimo to twierdzi, że… nie bała się wcale powrotu.

– Nie pamiętam całej sytuacji za dobrze, ale nie bałam się wrócić. Dużo bardziej bali się moi rodzice. Mówili, że może lepiej, żebym zajęła się surfingiem czy tańcem. Ale dla mnie to było oczywiste, że wracam na deskę – podsumowała całą sytuację.

Właśnie – surfing i taniec są w tej wypowiedzi aktywnościami nieprzypadkowymi. Sky Brown nie tylko jeździ na desce, ale również pływa. Sama wspominała już wielokrotnie, że być może na kolejnych igrzyskach spróbuje wystartować też w surfingu. A co do tańca – mimo zaledwie 12 lat wygrała już brytyjską edycję „Tańca z Gwiazdami” – co prawda juniorską, ale jednak.

W mediach jest jej pełno, a i ona sama umie już w nich funkcjonować. Wszystkie powyższe wypowiedzi pochodzą ze specjalnie zorganizowanego ekskluzywnego spotkania dla grupy dziennikarzy z całej Europy, z którym – trzeba przyznać – poradziła sobie świetnie. Jednak jeśli startuje się na X-Games czy w popularnych programach telewizyjnych – to cała otoczka nie powinna już dziwić. Jako jedną z idolek podaje… Rose Namajunas, mistrzyni UFC, a przyznać trzeba, że MMA nie jest raczej najbardziej oczywistym hobby dla 12-latki. W rozmowach z nią przewija się też Dina Asher-Smith, mistrzyni świata w biegu na 200 metrów.

Zainteresowania, jak na wciąż bardzo młodą dziewczynę, niezwykle rozległe. I może się wydawać, że już niedługo pozna je znacznie szersza publiczność. Szczególnie, że na niektóre platformy streamingowe już za moment wchodzi dokument „Reaching the Sky”, w którym jej wciąż bardzo młode i krótkie życie jest przedstawione w najmniejszych szczegółach.

Mimo że igrzyska odbędą się w ojczyźnie jej matki, to w kraju jej ojca, Wielkiej Brytanii, ma szansę stać się prawdziwą sensacją. Najmłodszym brytyjskim olimpijczykiem i – być może – jednym z bardziej sympatycznych przypadków medalistów.

Podziel się lub zapisz
Uniwersalny jak scyzoryk. MMA, sporty amerykańskie, tenis, lekkoatletyka - to wszystko (i wiele więcej) nie sprawia mu kłopotów. Pisze dla newonce.sport, a w newonce.radio odwiedza audycję NFL Po Godzinach.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.