Tchouameni przychodzi rzucić wyzwanie Casemiro. Środek Realu to przepych i bogactwo talentu

Zobacz również:Człowiek, którego trzymają się kilogramy. O Hazarda skłonności do nadwagi
France v Ivory Coast - International Friendly
Fot. John Berry/Getty Images

Zwycięzcy Ligi Mistrzów odbili sobie niepowodzenie z Kylianem Mbappe zatrudnieniem innego Francuza przyszłości. Aurélien Tchouaméni kosztował 80 milionów euro i ma dopełnić przebudowę środka pola, zabezpieczając go na lata z Fede Valverde oraz Eduardo Camavingą. Na razie będą jeszcze uczyli się od senatorów Kroosa-Modricia-Casemiro, ale prędko mają przejąć ich obowiązki. Dawno żaden klub nie miał tak klasowego środka pola jak dzisiaj Real Madryt. Doświadczenie, młodość, zupełnie różne style. Carlo Ancelotti będzie miał ból głowy, jak to pogodzić, bo Tchouameniego nie trzeba wychowywać. Widzi to Didier Deschamps i widzą eksperci – mowa o piłkarzu, który już dzisiaj może grać o najwyższe cele.

Okno transferowe oficjalnie jeszcze nie wystartowało, a już pachnie hitami: Darwin Nunez trafi do Liverpoolu, a Aurelien Tchouameni podpisał kontrakt z Realem Madryt. Łączy ich to, że obaj kosztowali 80 mln euro plus potencjalnie kolejne 20 mln w bonusach. Królewscy zagrali mocną kartą, bo nie chcieli stracić kolejne talentu. Dogadanie się z Monaco miało być odpowiedzią na fiasko z Kylianem Mbappe i prztyczkiem w nos dla Paryża. Zresztą akurat zareagowali w najlepszy możliwy sposób na wybór Francuza – kilka dni później wygrali Champions League, a później podpisali jednego z najlepszych defensorów ostatnich dwóch edycji Antonio Rudigera i podstawowego pomocnika kadry Francji Tchouameniego.

Podziel się lub zapisz
Uwielbia opowiadać o świecie przez pryzmat piłki. A już najlepiej tej grającej mu w duszy, czyli latynoskiej. Wyznaje, że rozmowy trzeba się uczyć, stąd audycja La Polémica. Pasjonat futbolu i entuzjasta życia – w tej kolejności, pamiętajcie.
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play