Reprezentacje bez gwiazd, ale z nowymi trenerami. Liga Narodów pań ze zmianami

Zobacz również:Wyższość nadziei nad towarzyskimi porażkami. Stefano Lavarini o budowie fundamentów kadry siatkarek
Polska - Niemcy
Łukasz Sobala/Pressfocus

Liga Narodów wraca do (w miarę) dawnego kształtu. Miejmy nadzieję, że bańka we Włoszech była tylko jednorazowym wybrykiem. Przed polskimi siatkarkami i siatkarzami tygodnie podróży i licznych spotkań. Panie rozpoczęły już rywalizację. Rywalkom, podobnie jak im, towarzyszy wiele zmian.

Nowy trener przeważnie oznacza nowe rozdanie. Każdy dostaje czystą kartę. Po kadencji Jacka Nawrockiego nadszedł czas Stefano Lavarinego. Włoch mógł sprawdzić zespół tylko w dwóch sparingach. Wraz z drużyną po chwili pobytu w Polsce, musiał pakować się na lot do Ameryki.

Podobnie jak on, tak i inni trenerzy biorący udział w Lidze Narodów mogą narzekać na brak czasu. Zawodniczki rozgrywały sezon klubowy aż do drugiej połowy maja. Przykład Joanny Wołosz pokazuje, że czasem siatkarka musi zaznajamiać się z nowym trenerem już podczas meczów o stawkę. Takie wyzwania czekają każdego.

Sezon poolimpijski oznacza wiele zmian. Niektóre federacje nie są zadowolone ze szkoleniowców i zwalniają ich. Często sami trenerzy decydują się na krok w innym kierunku i współpracę z inną reprezentacją. Po turnieju olimpijskim z dalszej gry w kadrach rezygnuje wiele zawodników. Przykłady widzimy w naszej męskiej kadrze. W najlepszych reprezentacjach żeńskich również część gwiazd powiedziała: „do zobaczenia”.

1
NOWE PRZEPISY

W ubiegłym roku całą Ligę Narodów pań i panów rozegrano w Rimini. Stworzono tam „bańkę”, do której nie wpuszczono nawet dziennikarzy. Teraz powrócono do starej formy – kilku turniejów na różnych krańcach świata. Nie oznacza to, że wróciła normalność. FIVB postanowiła zmienić zasady rozgrywania samych spotkań.

Kto oglądał sparingi reprezentacji Polski siatkarek z Niemkami, ten mógł się lekko zdziwić. Mecze trwały odpowiednio pięć i cztery setów, a zespoły nie zmieniły strony ani razu. To jedna ze zmian, która będzie testowana. Inna to korekta systemu zmian. Wprowadzono przerwę techniczną po dwunastym punkcie. Każdy szkoleniowiec będzie miał również możliwość wzięcia jednego time-outu na własne życzenie.

Testowanie nowych przepisów odbije się również na serwisie siatkarek. Teraz ich podejście do serwisu będzie mierzone. Od gwizdka arbitra mają siedem sekund na serw. W przeciwnym wypadku jej drużyna straci punkt. Nie wiadomo, czy nowe zmiany będą obowiązywać podczas tegorocznych mistrzostw świata. Już teraz wywołują one spore zamieszanie.

2
WŁOCH ZA DOŚWIADCZONEGO SERBA

Gdy Zoran Terzić obejmował kadrę, ta nie nazywała się jeszcze reprezentacją Serbii, a reprezentacją Jugosławii. Szkoleniowiec prowadził zawodniczki przez blisko dwadzieścia lat. Bilans? Mistrzostwo świata, trzy mistrzostwa Europy i dwa medale igrzysk olimpijskich – to tylko urywek dorobku 56-latka.

Terzić po mistrzostwach Europy zakończył długi i owocny rozdział życia. Nie od razu było wiadomo, gdzie powędruje. Z czasem pojawiły się plotki o związaniu się z reprezentacją Rosji. Plotki ziściły się i Serb poprowadzi nasze sąsiadki nawet pomimo trwającej wojny na Ukrainie. Rosję pozbawiono udziału w Lidze Narodów oraz na mistrzostwach świata.

Posadę selekcjonera kadry Serbii objął Daniele Santarelli. Włoch należy do ścisłej czołówki najlepszych trenerów siatkówki kobiecej na świecie. To on doprowadził do rekordu Guinnessa Imoco Conegliano. Szkoleniowiec Joanny Wołosz był również poważnym kandydatem do objęcia funkcji trenera kadry Polek.

3
RYSICA W SZTABIE SZKOLENIOWYM

W nowym sztabie reprezentacji Serbii znalazło się miejsce dla… aktywniej zawodniczki Tauron Ligi. Jelena Blagojević zasłużyła już na miano jednej z legend polskich parkietów. Przyjmująca trafiła do Polski w 2016 roku. Rok później przeszła do Developresu Rzeszów, w którym gra do dziś.

„Jelenka” w kadrze zdobyła dwa mistrzostwa Europy i brązowy medal na igrzyskach w Tokio. Nie mówi jeszcze ostatniego słowa, jeśli chodzi o karierę siatkarki, lecz po ostatnim EuroVolleyu postanowiła zakończyć etap gry w kadrze. Zawodniczka chciała zbierać doświadczenie w kadrze Lavariniego, lecz jej prośba nie znalazła akceptacji. Wobec tego udała się do rodzimej kadry i Daniele Santarellego.

- Mój pomysł dołączenia do sztabu spodobał się trenerowi reprezentacji Serbii i od razu zaprosił mnie do swojego sztabu. W tym roku będę tylko podczas Ligi Narodów, ale bardzo się cieszę, że dostałam taką szansę – powiedziała Blagojević oficjalnej stronie Developresu Bella Dolina Rzeszów.

4
ZNAJOMI W KADRZE NIEMIEC

Vital Heynen jeszcze niecałe dwanaście miesięcy temu miał na sobie koszulkę z biało-czerwoną flagą. Belg zakończył pracę z Polakami po brązowym medalu na mistrzostwach Europy 2021. Później nastąpiła saga transferowa. Spekulowano, że być może nadal pozostanie na liście płac PZPS-u przy czym w innej roli – trenera kadry pań.

Pomimo praktycznie zerowego doświadczenia w żeńskim volleyu (miał epizod z belgijskimi siatkarkami plażowymi), Heynen znalazł zatrudnienie w damskiej siatce, lecz nie w Polsce, a w Niemczech. Tam też przed laty pracował. Z mężczyznami zdobył brąz na mistrzostwach świata w 2014 roku.

Belg wygrał dwa pierwsze mecze w nowej kadrze. Co ważne, w jego sztabie znajdziemy Polaków. Funkcję asystenta pełni Paweł Woicki. Były siatkarz Asseco Resovii Rzeszów pełnił również tę funkcję w czasie kadencji Heynena w Polsce. Oprócz niego w roli statystyka zobaczymy Roberta Kaźmierczaka, który także współpracował z 53-latkiem.

5
Z HALI NA PIASEK

Poprzedni szkoleniowiec Niemek, Felix Koslowski, mógł liczyć na Louisę Lippman. Największa gwiazda kadry niespodziewanie w kwietniu ogłosiła roczną przerwę od gry w siatkówkę. Decyzję motywowała zmęczeniem fizycznym i psychicznym z ostatnich trzech lat gry. Atakująca występowała przez ten okres w Chinach, Rosji i we Włoszech. Całkowity rozbrat z volleyem nie trwał długo.

- W ostatnich kilku tygodniach zdałam sobie sprawę, że za bardzo kocham ten sport, ale nie mogę ćwiczyć w hali tak, jak bym chciała. Nowy rozdział zaczyna się dla mnie wraz z przejściem z siatkówki [halowej] do siatkówki plażowej w Hamburgu – napisała 27-latka na Instagramie.

To nie pierwszy przypadek w niemieckiej siatkówce. Przed laty halę na piasek zamieniła też Małgorzata Kożuch. Niemka polskiego pochodzenia przeszła na „plażówkę” w wieku trzydziestu lat. Oprócz Lippman również Helena Havelkova postanowiła podążyć podobną drogą po ostatnim sezonie. Czeszka uzasadniała wybór chęcią reprezentowania kraju na igrzyskach olimpijskich.

6
KOREA BEZ KIM

Ponad 1,5 miliona obserwujących na Instagramie i 1,3 miliona na YouTube. Kim Yeon-koung to jedna z najpopularniejszych siatkarek na świecie. Koreanka do popularności zawsze dorzucała fenomenalny poziom sportowy. Dwa tytuły Ligi Mistrzów, dwa Puchary CEV, trzy Klubowe Mistrzostwa Świata. Do tego dwa razy kończyła turniej olimpijski na czwartym miejscu. Bilansu reprezentacyjnego już nie poprawi. Najlepsza zawodniczka 2021 roku według volleyballworld.com zamkneła etap gry w kadrze.

- Gdy przygotowywałyśmy się do tych igrzysk olimpijskich czułyśmy, że niezależnie od końcowego wyniku nie będziemy żałować tego wysiłku. Skupiałyśmy się tylko na każdym najbliższym spotkaniu. Cieszę się, że zaprowadziło to nas tak daleko. Zrobiłyśmy kilka wspaniałych rzeczy – mówiła po igrzyskach Yeon-koung, ogłaszając zakończenie kariery reprezentacyjnej.

Po turnieju w Tokio skład czwartej drużyny igrzysk mocno się zmienił. Oprócz największej postaci, z kadrą pożegnały się także Kim Su-ji i Yang Hyo-jin. Do Ligi Narodów zespół podszedł z nowym sztabem. Stefano Lavariniego zastąpił jego dotychczasowy asystent, Cesar Hernandez.

7
ZAGRANICZNE AMBASADORKI TAURON LIGI

Spośród zawodniczek reprezentacji Polski powołanych na Ligę Narodów (poza kontuzjowaną Magdaleną Stysiak) tylko Joanna Wołosz nie gra na co dzień w Tauron Lidze. To sprawia, że polska liga jest licznie reprezentowana. Jednakże jeśli pominiemy rodzime siatkarki, grupa drastycznie się zmniejsza. W szerokim składzie drużyn narodowych biorących udział w Lidze Narodów znajdziemy tylko trzy siatkarki, które ostatni sezon spędziły w Polsce.

Kara Bajema to jedna z najlepszych przyjmujących Tauron Ligi poprzedniego sezonu. Amerykanka trafiła do Developresu BELLA Dolina Rzeszów z włoskiego Casalmaggiore. Potrzebowała chwili na zgranie się z zespołem, ale gdy już odnalazła się w drużynie Stephane’a Antigi, prezentowała się bardzo dobrze. Pochodzącą ze stanu Waszyngton 24-latkę wybrano MVP Pucharu Polski. Ponadto mocno przyczyniła się do zwycięstwa nad Vakifbankiem Stambuł w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Nazwa tureckiego klubu ma podwójne znaczenie, bo właśnie do zespołu prowadzonego przez Giovanniego Guidettiego już wkrótce trafi reprezentantka USA. Wcześniej czeka ją gra w zespole mistrzyń olimpijskich Karcha Kiraly’ego.

Bojana Milenković trafiła do Grupy Azoty Chemika Police z rumuńskiego CS Volei Alba-Blaj. Początkowo otrzymała wiele szans od Jacka Nawrockiego. Jego następca Marek Mierzwiński korzystał z niej rzadziej. Decyzja broniła się, bo Martyna Czyrniańska i Martyna Łukasik spisywały się bardzo dobrze. Mimo tego Serbka opuszcza Polskę z mistrzostwem. Brązowa medalistka igrzysk z Tokio znalazła się w szerokim składzie Santarellego, choć nie ma jej w wąskiej kadrze na pierwszy turniej VNL.

Ostatnią z zagranicznych reprezentantek Tauron Ligi jest Roberta Ratzke. Ją można umieścić w jednym gronie z Bajemą jeśli chodzi o zawodniczki, które wywarły bardzo dobre wrażenie na siatkarskich kibicach. Braziljka dopiero po trzydziestce postanowiła opuścić ojczyznę. Wicemistrzyni olimpijska trafiła do ŁKS-u Commercecon Łódź i momentalnie zaczęła dyrygować grą brązowych medalistek. „Wiewióry” obroniły trzecie miejsce, a Ratzke była obok Valentiny Diouf wiodącą postacią zespołu. Ze Roberto podobnie jak w Tokio, tak i teraz obdarzył zaufaniem rozgrywającą z Kurytyby.

Co myślisz o tym artykule?

Podziel się lub zapisz
Podróżuje między F1, koszykarską Euroligą, a siatkówką w wielu wydaniach. Na newonce.sport często serwuje wywiady, gdzie bardziej niż sukcesy i trofea liczy się sam człowiek. Miłośnik ciekawych sportowych historii.
Komentarze 0
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play