Przechodził z rąk do rąk, zanim nie pojawił się Stephen Curry. Ewolucja rekordu trójek w NBA

Zobacz również:Bezdomny dzieciak znalazł swoje miejsce w NBA. Jak Jimmy Butler stał się liderem
Stephen Curry
Fot. Al Bello/Getty Images

Od pierwszej trójki w historii NBA minęło już ponad 40 lat. W tym czasie liga widziała mnóstwo znakomitych strzelców, ale teraz przed szereg wysunął się tylko jeden. Stephen Curry właśnie pobił rekord wszech czasów i został najlepszym strzelcem z dystansu w dziejach ligi. Z czyich rąk zabrał ten tytuł? I kto dzierżył rekord wcześniej?

Nie udało się w Filadelfii, gdzie Curry’ego do kieszeni schował Matisse Thybulle, a Joel Embiid odgrażał się, że „u niego w domu” żadnej zabawy nie będzie. Nie udało się także w Indianapolis, bo zdaniem Steve’a Kerra w ostatnich meczach Curry „chciał za bardzo”. Wreszcie udało się w legendarnej Madison Square Garden we wtorkowym pojedynku Golden State Warrriors z New York Knicks. Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce na bicie tego typu rekordów niż „Mekka Koszykówki”, jak określa się nowojorską halę.

Podziel się lub zapisz
Dziennikarz sportowy z pasji i wykształcenia. Miłośnik koszykówki odkąd w 2008 roku zobaczył w akcji Rajona Rondo. Robi to, co lubi, bo od lat kręci się to wokół NBA.