Cuda za petrodolary. Nowy ośrodek PSG pokazuje długi horyzont rozwoju

Zobacz również:Bolesne nauki polskich bramkarzy w Ligue 1. Pomyłki Bułki i Majeckiego
PSG

Wbrew różnym spekulacjom Paris Saint-Germain nie zacznie maleć po mundialu w Katarze. Pozostanie Kyliana Mbappe jasno wskazuje długi horyzont rozwoju, a za chwilę świat zobaczy też nową bazę treningową mistrza Francji — tak co najmniej pięć razy większą niż Legia Training Center. Wszystko oczywiście w kosmicznym anturażu i z ekologicznymi przechwałkami.

To będzie ostatni sezon w Camp des Loges. 30 minut jazdy samochodem od Parc des Princes, piłkarze PSG trenują w ośrodku zbudowanym w 1975 roku. Mimo że Katarczycy kilka razy dokonywali renowacji, nie ma tu frykasów jak w Etihad Campus, obiekcie zbudowanym przez Manchester City za 200 mln euro. To jest ciekawe, że nawet na tym polu kluby muszą rywalizować. Skoro City ma 16 boisk, to PSG buduje 17. Inwestycja wyniesie 250-300 mln euro. I już teraz można obwieścić, że będzie to najnowocześniejsze miasteczko piłkarskie świata.

Podziel się lub zapisz
Żebrak pięknej gry, pożeracz treści, uwielbiający zaglądać tam, gdzie inni nie potrafią, albo im się nie chce. Futbol polski, angielski, francuski. Piszę, bo lubię. Autor reportaży w Canal+.