Polscy piłkarze atakują młodzieżową Ligę Mistrzów. Mateusz Musiałowski czubkiem piramidy

Zobacz również:Płuca, serce i mózg w jednym. Donny van de Beek wniesie do Manchesteru United talent, energię i charakter
Mateusz Musiałowski - Liverpool
Fot. Andrew Powell/Liverpool FC via Getty Images

W Anglii coraz trudniej znaleźć akademię bez polskiego zawodnika. Pokolenie emigracji dorasta w wielu krajach zachodniej Europy, a to oznacza, że za kilka lat będziemy świadkami napływu talentów. Już teraz sztandarowym przykładem jest Mateusz Musiałowski z Liverpoolu. Jego występy możemy śledzić w młodzieżowej Lidze Mistrzów. W sumie aż dziesięciu polskich graczy zostały zgłoszonych do fazy grupowej.

Na pierwszy rzut oka lista wygląda imponująco. Są na niej piłkarze Manchesteru United, Liverpoolu, Lipska, Interu i Borussii Dortmund. Mecze można śledzić po południu, tuż przed rozgrywkami seniorów, gdzie Polaków mamy tylko czterech. – Największy szum powinien robić Mateusz Musiałowski, bo to motor napędowy Liverpoolu – mówi Przemysław Soczyński, skaut z ramienia PZPN-u na Wyspach i autor twitterowego konta SkauciUK.

– W Anglii mamy czterech Polaków zgłoszonych do fazy grupowej. Tak jak powiedziałem: Musiałowski jest pewniakiem, ale już Fabian Mrozek będzie rezerwowym. Liverpool jest specyficzny pod kątem bramkarzy. Kiedyś w trzech grupach naliczyłem dziesięciu. W młodzieżowej LM w bramce zobaczymy Harveya Daviesa, Mrozek może w którymś meczu wejdzie z ławki, zobaczymy. Inna sytuacja jest w Manchesterze United: minuty Oyedele będą dla mnie zaskoczeniem. Niewiadomą pozostaje Daniel Polakowski. Prowadzony jest tą samą ścieżką jak Rashford, chodzi do tej samej szkoły, jest w klubie od dziewiątego roku życia, ale jeszcze nie zagrał oficjalnego meczu – tłumaczy Soczyński.

1
Mateusz Musiałowski (Liverpool)

Jeden z najciekawszych i najbardziej utalentowanych polskich zawodników młodego pokolenia. Filmy z jego akcjami szybko zawirowały w Internecie, a Juergen Klopp przed sezonem wziął go na zgrupowanie do Austrii. Musiałowski dopiero w październiku skończy pełnoletność. Na razie Liverpool nie chce go wypożyczać, dając mu grać na przemian w zespołach do lat 18 i 23.

2
Kacper Smorgol (RB Lipsk)

Jeden z trójki polskich młodzieżowców w Lipsku. Dodać do tego trzeba jeszcze trenera bramkarzy Krystiana Kalinowskiego. W poprzednim sezonie Krasucki dwa raz zagrał w młodzieżowej Lidze Mistrzów, miał też 29 występów w Bundeslidze U-17, gdzie zaliczył 8 asyst. Ofensywny pomocnik z pokrętłem w nodze wychowany w niemieckim systemie szkolenia – warto mu się przyglądać, zwłaszcza, że teraz powinien dostać więcej minut niż rok temu.

3
Daniel Krasucki (RB Lipsk)

W miniony weekend strzelił pierwszego gola w juniorskiej Bundeslidze. Dzięki bramce 18-latka, RB Lipsk wygrał 1:0 z Carl Zeiss Jeną U-19. Krasucki ma za sobą występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski. Najczęściej gra jako ofensywny pomocnik, a poza młodzieżową Ligą Mistrzów, być może zobaczymy go też w tej seniorskiej. Polak został zgłoszony na listę rezerwowych młodzieżowców tak samo jak rok temu zgłoszony był Szymon Czyż, który miał okazję zagrać 22 minuty w spotkaniu z FC Brugge.

4
Fabian Mrozek (Liverpool)

Rocznik 2003, do Liverpoolu trafił jako 16-latek, wcześniej trzy lata spędził w FC Wrocław Academy. W lipcu poszedł śladami Jakuba Ojrzyńskiego i Mateusza Musiałowskiego, zostając trzecim Polakiem w klubie związanym z nim profesjonalnym kontraktem. W poprzednim sezonie zagrał w dziesięciu meczach, w tym raz w FA Youth Cup. Miłosz Gładoch, trener bramkarzy w FC Wrocław mówi, że Liverpool ściągając Mrozka wygrał walkę z Interem, Juventusem i Bayernem.

5
Maxi Oyedele (Manchester United)

Trzy lata temu Sam Pilger, dziennikarz Four Four Two, wrzucił na Twittera Stopklatkę chłopca podającego piłki na Old Trafford i jego zachwyt po golu Anthony'ego Martiala. Dzisiaj ten chłopiec jest coraz mniej anonimowy dla społeczności MU, bo to Maxi Oyedele, regularny gracz Premier League U-18. W Manchesterze ustawiany jest na środku lub prawej stronie boiska. Matka piłkarza jest Polką, ojciec Nigeryjczykiem.

6
Daniel Polakowski (Manchester United)
ElLKrBdXIAA8jj-.jpeg

W akademii Manchesteru szkoli się odkąd skończył dziewięć lat. W lipcu zaliczył debiut w zespole U-18, co pokazuje, że klub cały czas pilnie go obserwuje i pcha na kolejne szczeble. Jest też częścią programu „Professional Development Phase”, skupiającego najbardziej rokujących raczy akademii. Klub na razie pozostaje cierpliwy co do jego osoby, choć dużo może wyjaśnić właśnie ten sezon. Na Polakowskiego w młodzieżowej Lidze Mistrzów raczej nie ma co się nastawiać. Klub do rozgrywek zgłosił czterech bramkarzy.

7
Michael Kostka (RB Lipsk)
custom_style_1_MichaelKostka.jpeg

Urodził się w Hannoverze, zaliczył występy w kadrach U-15 i U-16, ale potem w 2019 roku stwierdził, że jednak skorzysta z powołania kadry Niemiec. Kostka jest prawym obrońcą. Dwa lata szkoli się w Lipsku. Latem trenował z pierwszą drużyną i grał w pierwszy meczu meczu sparingowym u Jessy’ego Marscha.

8
Jan Żuberek (Inter)

Syn Dzidosława Żuberka, byłego piłkarza Jagiellonii. Wychowanek Akademii Piłkarskiej Talent Białystok jest dobrze zapowiadającym się napastnikiem, którego sporym atutem są warunki fizyczne. Żuberek ma 188 centymetrów, zaliczył dobry sezon w młodzieżówce SPAL, czym od razu zwrócił na siebie uwagę skautów Interu.

9
Daniel Dudek i Noah Mrosek (Borussia Dortmund)

Obaj z roczników 2004, Dudek to bramkarz, Mrosek - prawy obrońca. Na razie ten drugi dostaje powołania do reprezentacji Polski U-19. Miał tez okazję brać udział w obozie w Bad Ragaz, na który Marco Rose zabrał dziesięciu młodzieżowców.

Podziel się lub zapisz
Żebrak pięknej gry, pożeracz treści, uwielbiający zaglądać tam, gdzie inni nie potrafią, albo im się nie chce. Futbol polski, angielski, francuski. Piszę, bo lubię. Autor reportaży w Canal+.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.