Piszczek dołączył do wąskiego grona. Polacy, o których za granicą nagrali piosenki

Zobacz również:Popis Lewandowskiego, Piątek okradziony z gola (BUNDESLIGA W PIGUŁCE)
Borussia Dortmund v Sport-Club Freiburg - Bundesliga
fot. Alex Gottschalk/DeFodi Images via Getty Images

Niemiecki raper M.I.K.I wypuścił ostatnio kawałek, w którym uhonorował Łukasza Piszczka. Obrońca Borussii Dortmund znalazł się tym samym wśród nielicznych polskich piłkarzy, o których za granicą powstały piosenki.

„Wojownik, robotnik, szef i lider. Nawet jako dziadek na prawej stronie najlepszy w lidze” - tak niemiecki raper M.I.K.I, prywatnie szef Borussii Dortmund, opisał Łukasza Piszczka w opublikowanym przed miesiącem kawałku poświęconym zawodnikowi. Nagranie powstało z okazji startu ostatniego sezonu doświadczonego Polaka w barwach klubu z Dortmundu. „Kochasz Borussię i kochasz to miasto. Kochamy ciebie, jesteś z nami już ponad jedenaście lat” - rapuje.

Piszczek dołączył tym samym do bardzo ekskluzywnego grona polskich piłkarzy, o których za granicą nagrano piosenki. Ten sam M.I.K.I kilka lat temu oddał muzyczny hołd Jakubowi Błaszczykowskiemu. Willie Peyote, włoski raper kibicujący Torino, siedem lat temu nagrał utwór, w którym czcił Kamila Glika. Z kolei prawdopodobnie pierwszym Polakiem, którego w ten sposób unieśmiertelniono za granicą, był Jerzy Dudek po finale Ligi Mistrzów z 2005 roku. Z okazji powstania kawałka o Piszczku, przypominamy wszystkie cztery nagrania.

1
Łukasz Piszczek

Przeciwnik stracił piłkę, Polacy grają kontrę. Kuba i ty byliście naszymi "Pierogi-bombami". Czyli tak się zdobywa uznanie w Dortmundzie.

2
Jakub Błaszczykowski

Utwór nagrany w 2013 roku, na bazie rozczarowania dortmundzkich kibiców zachowaniem Mario Goetzego, który przeszedł do Bayernu Monachium. Błaszczykowski, który odrzucił w podobnym momencie ofertę Manchesteru City, jest przedstawiony jako jeden z ostatnich piłkarzy z sercem.

3
Kamil Glik

Utwór zaczyna się od pełnych oburzenia komentarzy telewizyjnych po brutalnym faulu Kamila Glika w derbach Turynu. Później Willie Peyote sławi wojowniczy charakter kapitana Torino i jego normalność w świecie zblazowanych gwiazdek, takich jak "Matri czy Boriello".

4
Jerzy Dudek

Zupełnie inny gatunek muzyczny niż poprzednie kawałki. Po stambulskim finale Anglicy zachęcali, by wszyscy "robili Dudka", czyli tańczyli tak, jak Polak w bramce w mecz z Milanem.

Co myślisz o tym artykule?

Podziel się lub zapisz
Prawdopodobnie jedyny człowiek na świecie, który o Bayernie Monachium pisze tak samo często, jak o Podbeskidziu Bielsko-Biała. Szuka w Ekstraklasie śladów normalności. Czyli Bundesligi. W newonce.sport autor sobotniego cyklu Z nogą w głowie i poniedziałkowej rubryki Centrostrzał.