Opuszczone świątynie futbolu. Co się stało ze słynnymi stadionami z przeszłości

Zobacz również:Najciekawiej położone stadiony świata. Odwiedziłbyś te piękne miejsca tylko dla nich
Stadion Arsenalu
Shaun Botterill/Getty Images

Niektóre są osiedlami mieszkaniowymi, inne akademikami, a jeszcze inne przegrały z okolicznymi zabytkami lub ustąpiły miejsca autostradzie. Na tych, które przetrwały, toczy się tylko powolne życie niższych lig. Zapraszamy w sentymentalną podróż po słynnych piłkarskich arenach, które zniknęły z pierwszych stron gazet. Albo nawet z powierzchni ziemi.

Kto zabłądził w tę część internetu, ten pewnie zgadza się, że stadiony piłkarskie to miejsca magiczne. Te najbliższe, we Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu czy Szczecinie, przywołują żywe wspomnienia z dzieciństwa. Charakterystyczne zapachy, odgłosy. Ludzi, z którymi je odwiedzaliśmy. Nawet jeśli dziś wyglądają i pachną już zupełnie inaczej niż wtedy, często wciąż stoją w tym samym miejscu, więc łatwiej sobie przypomnieć dawne dni. Z kolei dźwięczne nazwy zagranicznych aren są symbolem wielkiego, odległego świata. Miejscami magicznymi. Gdy stoi się pod Santiago Bernabeu, San Siro, Anfield Road, Old Trafford, czy Camp Nou, nie sposób nie pokłonić się w duchu przed ich potęgą i nie poczuć, że jest się w świętym miejscu. Nawet samo brzmienie ich nazw już ma w sobie coś majestatycznego.

Niektóre takie miejsca, które wzbudzały przez lata przyspieszone bicia serc kibiców z całego świata, zniknęły jednak z map. Albo przestało się o nich mówić. Kluby potrzebują coraz większych i większych stadionów. Chcą zapewniać kibicom coraz większy komfort. Kolejne wielkie imprezy sprawiają, że trzeba budować kolejne nowe areny. Z którymi coś później trzeba zrobić. Nawet więc w XXI wieku wiele dużych klubów przeprowadziło się na obiekty, które mają może mniej klimatu, ale bardziej przystają do nowych czasów. Sprawdzamy, co się stało z dwunastoma niegdyś słynnymi stadionami, które w ostatnich dwudziestu latach zmieniły przeznaczenie.

1
Highbury Stadium (Arsenal)

Jeden z najbardziej klimatycznych stadionów nie tylko w Anglii, ale w całej europejskiej piłce. Jego ciasnota sprawiała, że oglądając mecz, można było odnieść wrażenie, iż trybuny zaczynają się niemal na linii bocznej boiska. Choć Arsene Wenger zdążył przepracować dwanaście lat na nowym Emirates Stadium, czyli więcej, niż pracował na Highbury, to właśnie stary stadion nieodłącznie kojarzy się z czasami jego największej świetności, słynną niezwyciężoną drużyną Arsenalu i szczytem kariery Thierry'ego Henry'ego. Obiekt, na którym "Kanonierzy" spędzili 113 lat, został zamknięty w 2006 roku, zburzony i przerobiony na osiedle mieszkaniowe z 450 apartamentami, a dawne boisko jest dziś parkiem dla jego mieszkańców. Piłkarze przenieśli się na zbudowaną 600 metrów dalej arenę. Jednak na razie nie są w stanie nawiązać do sukcesów, jakie odnosili na niemal dwa razy mniejszym stadionie.

2
Estadio Vicente Calderon (Atletico)

Otwarty w 1966 roku jako Estadio Manzanares, przez lata był znany jako Vicente Calderon na cześć wieloletniego prezydenta klubu. Bardzo charakterystyczne w obiekcie Atletico było to, że pod jedną z jego trybun przebiegała część autostradowej obwodnicy miasta. Po tym, jak w 2017 roku stadion zburzono, a madrytczycy przenieśli się na Wanda Metropolitano, obwodnica wyszła spod ziemi i dziś jej trasa przebiega już po powierzchni. W miejscu, w którym stał stadion, są budowane apartamenty.

3
Olympiastadion (Bayern Monachium)

Stadion, którego powstanie na początku lat 70. pomogło Bayernowi zbudować wielką przewagę nad krajową konkurencją i stało się podstawą jego potęgi finansowej, nie został zlikwidowany i wciąż funkcjonuje. Zniknął jednak z pierwszych stron gazet, po tym, jak grające na nim przez lata Bayern i TSV 1860 Monachium w 2005 roku przeniosły się na Allianz Arenę, zbudowaną z okazji mistrzostw świata w 2006 roku. Odbywały się na nim koncerty gwiazd pop oraz imprezy motocyklowe. W 2020 roku po piętnastu latach na Stadion Olimpijski wróciła ligowa piłka, bo po awansie do III ligi na ten obiekt przeprowadziło się na osiem spotkań Tuerkguecue Monachium.

4
Upton Park (West Ham)

Bardzo klimatyczny londyński stadion, który był bardziej znany jako Upton Park i przez 112 lat służył West Hamowi United, zanim w 2016 roku ten zespół przeprowadził się na Stadion Olimpijski. Równolegle stary obiekt został zburzony, by zrobić miejsce pod budynki mieszkalne.

5
Estadi Olimpic de Montjuic (Espanyol)

Starsi kibice La Liga pewnie jeszcze pamiętają, że w transmisjach telewizyjnych zespół Espanyolu Barcelona nazywano często "Papużkami z Montjuic". To od nazwy wzgórza, na którym mieści się Stadion Olimpijski, będący przez lata domem tej drużyny. Espanyol grał tam od 1997 do 2009 roku, gdy przeprowadził się na nowo zbudowaną arenę na przedmieściach Cornella El Prat. Obiekt jest dostępny do zwiedzania dla turystów, ale trudno powiedzieć, by tętnił życiem. Od wyprowadzki Espanyolu rozgrywano na nim sporadycznie zawody lekkoatletyczne, a w piłkarskich rozgrywkach ligowych korzystał z niego amatorski zespół FC Penger.

6
Boekelbergstadion (Borussia Moenchengladbach)

W większości przypadków w niemieckich miastach nowe stadiony budowano w miejscu starych, zachowując ciągłość lokalizacji. Ewentualnie po zbudowaniu obiektu w nowym terenie, nie burzono starego. W Moenchengladbach stało się jednak inaczej. Boekelbergstadion, na którym Borussia odnosiła największe sukcesy, należąc w latach 70. do europejskiej czołówki, podzielił los wielu historycznych angielskich obiektów i zamienił się w osiedle mieszkaniowe. "Źrebaki" grały na nim do 2004 roku. Rok później obiekt został zburzony, a zespół przeniósł się na nowoczesny Borussia-Park. Osiedle zostało jednak zbudowane w taki sposób, że części starego stadionu służą dziś jako przestrzeń zielona i strukturę dawnego obiektu da się bez problemu rozpoznać.

7
Maine Road (Manchester City)

Zanim Manchester City znalazł się w rękach szejków, nawet zanim Sebastian Mila zszokował Davida Seamana, "The Citizens" byli mniejszym klubem z Manchesteru, który od 1923 roku rozgrywał mecze na stadionie Maine Road. W 2003 roku City przenieśli się na nowy obiekt City of Manchester Stadium (dziś Etihad), a ich dawna arena przestała istnieć, zostając osiedlem mieszkaniowym. Maine Road nie doczekało więc złotej epoki klubu.

8
Estadio Das Antas (FC Porto)

FC Porto na przełomie wieków było często określane jako "Smoki z Das Antas", od dzielnicy, w której znajdował się obiekt. Portugalski klub trał na nim przez ponad pół wieku, od 1952 do 2004 roku, gdy przeprowadził się na Estadio Dragao, zbudowany kilkaset metrów obok z okazji mistrzostw Europy w 2004 roku. Stary stadion został zburzony, choć jego pozostałości wciąż da się dostrzec w najbliższym otoczeniu obecnej areny.

9
Stadion Ruchu Radzionków

Polski akcent w zestawieniu. Zazwyczaj polskie stadiony, podobnie jak w Niemczech, powstają praktycznie w miejscu starych (z najbardziej znanym przykładem Stadionu Dziesięciolecia, który przemienił się w Narodowy) albo ewentualnie pozostają po zbudowaniu nowych aren obiektami treningowymi (jak we Wrocławiu czy w Gdańsku). Niektóre całkowicie przestają jednak istnieć. Sytuacja obiektu Ruchu Radzionków była skomplikowana, bo w czasach, gdy "Cidry" awansowały do ekstraklasy, Radzionków był jeszcze dzielnicą Bytomia. To więc, że stadion stał w bytomskiej dzielnicy Stroszek, nie było problemem. Miasta się jednak od siebie odłączyły, więc powstał problem, kto ma budować obiekt. Bytom nie był zainteresowany wydawaniem pieniędzy na arenę dla klubu z innego miasta, a Radzionków nie miał możliwości budowania stadionu poza granicami miasta. Patowa sytuacja doprowadziła do tego, że Ruch przeprowadził się do Radzionkowa, a stadion, na którym szalał Marian Janoszka i gdzie przegrywał wielki Widzew, został sprzedany. Dziś stoi w jego miejscu centrum handlowe.

10
Parkstadion (Schalke 04)

To nie był pierwszy i historyczny obiekt Schalke 04, bo największe sukcesy klub święcił na Glueckauf Kampfbahn. Parkstadion też zdołał się jednak wpisać do historii klubu. Zbudowano go na mistrzostwa świata w 1974 roku i używano nie tylko do meczów, ale też koncertów. Grali na nim m.in. Michael Jackson, Rolling Stones czy Pink Floyd. Oprócz meczów Schalke toczyły się tam również potyczki Euro 1988. Ostatnie spotkanie Bundesligi odbyło się tam w 2001 roku, gdy Schalke przez cztery minuty było mistrzem Niemiec, ale ostatecznie straciło ten tytuł w ostatniej sekundzie sezonu. Klub przeprowadził się na pobliską Veltins Arenę. Stadion został częściowo zburzony. Pozostawiono tylko niewielką jego część używaną jako boisko treningowe. Telebim, który na nim funkcjonował, został przetransportowany na obiekt Erzgebirge Aue.

11
Stade Grimonprez-Jooris (Lille OSC)

Lille, czyli aktualny mistrz Francji, przeżywał w ostatnich dekadach rozmaite perypetie stadionowe. Pomiędzy 1975 a 2004 rokiem grał na Stade Grimonprez-Jooris. Pierwotnie klub planował rozbudować obiekt, który mieścił tylko 21 tysięcy osób, ale propozycja została odrzucona. Rozbudowa miała bowiem zagrażać zabytkowej XVII-wiecznej cytadeli, która znajdowała się w pobliżu. Opóźnienia sprawiły, że Lille musiało przenieść się poza miasto, a w sezonie 2005/06 grać w Lidze Mistrzów na Stade France w Paryżu. Po latach prawnych batalii okazało się, że rozbudowa obiektu nie będzie możliwa. Stadion został zburzony w 2010 roku, a w 2012 Lille przeniosło się na nowo zbudowaną arenę na przedmieściach miasta.

12
Filbert Street Stadium (Leicester City)

Przez ponad sto lat grał na tym obiekcie Leicester City. W 2002 roku tereny, na których stał stadion, zotały sprzedane i zbudowano na nich akademiki dla studentów pobliskiego uniwersytetu. Droga, która biegnie przez środek miasteczka studenckiego, została nazwana Lineker Road, na cześć jednego z najsłynniejszych piłkarzy w historii Leicester. Piłkarze przeprowadzili się natomiast na zbudowany nieopodal King Power Stadium, na którym kilkanaście lat później świętowali największy sukces w historii.

Podziel się lub zapisz
Prawdopodobnie jedyny człowiek na świecie, który o Bayernie Monachium pisze tak samo często, jak o Podbeskidziu Bielsko-Biała. Szuka w Ekstraklasie śladów normalności. Czyli Bundesligi. W newonce.sport autor sobotniego cyklu Z nogą w głowie i poniedziałkowej rubryki Centrostrzał.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.