Olimpijczycy odbierają stroje, czyli igrzyska tuż za rogiem

Zobacz również:TOKIJSKIE NADZIEJE #12. Atak z drugiego rzędu. Jak przebić lekkoatletyczny szklany sufit?
CRW_0047_1500x1000.jpg
Fot. Oskar Szdzuij

Przed każdymi igrzyskami olimpijskimi jest swego rodzaju kalendarium, które z każdym kolejnym punktem mówi nam, jak blisko samej imprezy jesteśmy. Jednym (a może nawet pierwszym) z nich jest ogłoszenie składu reprezentacji, drugim – moment, w którym sportowcy odbierają olimpijskie stroje. Normalnie dzieje się to za kulisami, jednak teraz jest okazja za te kulisy zajrzeć.

Maja Strzelczyk i Łukasz Stasiak już raz pojawili się w tajemniczym magazynie, z którego rozdysponowane zostaną tegoroczne olimpijskie komplety. Wtedy, w pierwszym odcinku cyklu „Tokio behind the scenes - dressed by 4F”, mogliśmy zobaczyć jak cała operacja wygląda od strony technicznej. Gdzie mieszczą się wszystkie walizki i ubrania, które partiami będą opuszczać magazyn, by ruszyć wraz ze sportowcami do Tokio.

Teraz, w drugim odcinku „Tokio behind the scenes - dressed by 4F”, Maja i Łukasz są obecni w magazynie w ważnym dla olimpijczyków momencie – odbioru kompletów przez naszych czołowych sportowców. Dzięki temu dowiecie się m.in. jak bardzo (uwaga, spoiler – naprawdę bardzo) nowa kolekcja podoba się Marii Andrejczyk, naszej najlepszej oszczepniczce i kandydatce do medalu, która bardzo długo walczyła o to, by do Tokio w ogóle pojechać.

zdjęcie1.jpg
Fot. Oskar Szdzuij

To właśnie na naszych oczach lekkoatletka dokonuje pierwszych, niezwykle istotnych przymiarek. W rozmowie z technologiem odzieżowym 4F dowiecie się czym dokładnie w magazynie zajmuje się team krawcowych i o jakie poprawki proszą najczęściej sportowcy.

zdjęcie2.jpg
Fot. Oskar Szdzuij

Czwarta na igrzyskach w Rio Andrejczyk nie jest zresztą jedyną olimpijką, która pojawiła się w tym odcinku. Z naszymi wysłannikami rozmawiały również Karolina Naja i Marta Walczykiewicz, czyli nasze kajakarki, które zdobyły swoje olimpijskie medale w Rio (Naja dwa brązowe, Walczykiewicz jeden srebrny).

zdjęcie3.jpg
Fot. Oskar Szdzuij

Od Marty usłyszymy krótką historię dodatków kolorystycznych do naszych klasycznych biało-czerwonych barw używanych w kolekcjach, które miała okazję testować na przeróżnych wydarzeniach olimpijskich. A wszystko to w nawiązaniu do znanego już szerzej zielonego koloru, który robi furorę tym roku.

Podsumowanie jest jednak jedno – kolekcja bardzo się podoba naszym reprezentantom. A to najważniejsze. W kolejnym odcinku „Tokio behind the scenes - dressed by 4F” zobaczycie sceny ze ślubowania. A teraz zobaczcie to, co nie zawsze można zobaczyć. A może nawet jest to pierwszy taki raz?

Podziel się lub zapisz
Uniwersalny jak scyzoryk. MMA, sporty amerykańskie, tenis, lekkoatletyka - to wszystko (i wiele więcej) nie sprawia mu kłopotów. Pisze dla newonce.sport, a w newonce.radio odwiedza audycję NFL Po Godzinach.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.