Napastnik przyszłości, czyli Christopher Nkunku. Czy Pini Zahavi wyciągnie go z Lipska?

Zobacz również:Piłkarz z własną podobizną na plecach. Leroy Sane — nowa ekstrawagancja Bayernu
Christopher Nkunku - RB Leipzig, RB Lipsk
Fot. Emilio Andreoli/Getty Images

Pini Zahavi szykuje się na lato pełne roboty. Wyciągnięcie Roberta Lewandowskiego z Bayernu to jedno, ale obok narasta też sprawa Christophera Nkunku. Francuz po kapitalnym sezonie w Lipsku też chciałby zmienić akwarium na większe. Liczby wykręcił takie, że jeśli ruszy domino z napastnikami, to najwięksi pójdą na noże, by mieć go u siebie.

To jest napastnik przyszłości: ma gaz, technikę, wizję, a kiedy przychodzi chwila próby to nie panikuje, tylko z zimną krwią kończy akcje. Nie da się go wsadzić w jedną pozycję i przyspawać schematami. W Lipsku mówią na niego „Christo” – jak ten artysta z Bułgarii, co ponad dwie dekady temu zapakował w folię budynek Reichstagu w Berlinie.

Podziel się lub zapisz
Żebrak pięknej gry, pożeracz treści, uwielbiający zaglądać tam, gdzie inni nie potrafią, albo im się nie chce. Futbol polski, angielski, francuski. Piszę, bo lubię. Autor reportaży w Canal+.
Komentarze 0
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play