Najpiękniejszy zewniak świata. Jak dobrze, że Luka Modrić nadal jest w grze o Euro

Zobacz również:Piękne kulisy kadry Manciniego. 12 rzeczy, których dowiedzieliśmy się po serialu „Sogno Azzurro”
EURO 2020. Szkocja - Chorwacja. Luka Modrić
Fot. Craig Williamson/SNS Group via Getty Images

Fascynujące są obrazki Luki Modricia z meczu ze Szkocją. Kamera od razu po ostatnim gwizdku pokazała nam lidera Chorwatów jak pada na murawę i przez długi czas nie może ukryć wzruszenia. On, lider Hrvatskiej, w wieku 35 lat i 286 dni jeszcze nie mówi „do widzenia”. Nadal jest genialny, pokazując światu, że współczesna piłka wcale nie musi być tylko domeną sprinterów z muskułami.

— Cokolwiek o nim powiem, to i tak będzie za mało — mówił po wygranej ze Szkocją trener Zlatko Dalić. Jeszcze przed momentem dominowała narracja, że Chorwacja się kończy i że wszystko, co najlepsze, przeżyła trzy lata temu w Rosji. Dzisiaj Modrić mówi, iż grając w taki sposób jak ze Szkotami, mogą ograć na tym turnieju każdego. To ciągle jest drużyna z piłkarzami w wielkich klubach, z doświadczeniem i jedną naczelną postacią, która jeśli chce, to złamie każdy plan taktyczny.

Modrić jest zarówno najmłodszym, jak i najstarszym strzelcem w historii kadry Chorwacji. Fantastyczny był na Euro 2008 w wieku 22 lat, wspaniały jest 13 lat później. Nie ma już w kadrze Mandziukicia albo Rakiticia, a on trwa, dalej nie tracąc dawnego blasku.

Ta podróż z koszulką w czerwono-białą kratę ma już 15 lat. Modrić od debiutu w marcu 2006 roku uzbierał w reprezentacji 141 meczów i nie wiemy, czy właśnie rozgrywa ostatni turniej w życiu, czy jeszcze rzuci się za rok na mundial w Katarze. Tyle razy wysłano go na emeryturę, że dzisiaj nikt już nie odważy się na kategoryczne sądy. Chorwacja w meczu ze Szkocją stała pod ścianą. Po słabych starciach z Anglią i Czechami mało, kto wierzył w powodzenie. A potem znowu oglądaliśmy najlepszą wersję 35-latka — z niesamowitymi przerzutami, wizją gry i podręcznikiem dla wszystkich, co to znaczy być pomocnikiem box to box.

Tego dnia na Hampden Park żadna gwiazda nie świeciła jaśniej. Szkocja po golu na 1:1 przez chwilę uwierzyła, że może nawiązać walkę z Chorwatami — tak, jak nawiązała z Anglikami, ale właśnie w tym momencie do głosu doszedł lider. Strzał Modricia zewnętrzną częścią stopy już teraz trafia do szufladki z najwspanialszymi obrazkami turnieju. Możemy dyskutować, który „zewniak” jest numerem 1 w piłce — ten Modricia czy Ricardo Quaresmy. Z drugiej strony jasne jest to, iż ten pierwszy wielokrotnie raczył nas takimi zagraniami na wielkiej scenie: w największych meczach i w najbardziej kluczowych momentach.

To nigdy nie był zawodnik, który chowa głowę w piasek. Oglądanie Modricia jest poezją, bo kiedy wchodzi na najwyższy poziom, mało kto mógłby nadążyć za tą mądrością wyborów. On wie, jak zarządzać własnym organizmem, jak niwelować braki fizyczne. Pod pewnym względem jest to fenomen, bo przecież od lat lansowana jest teza, iż piłka staje się sportem dla graczy, którzy sprint łączą z potworną siłą fizyczną. Modrić w tej teorii stoi obok, a potem mówi: — Piłka nożna to gra, w którą się gra głową. Inteligencja gry, która zawsze będzie kluczowa.

Luka Modrić. EURO 2020: Szkocja - Chorwacja
Fot. Andy Buchanan/Pool via Getty Images

W meczu ze Szkocją zaliczył 115 kontaktów z piłką i wykonał 98 podań — w obu tych rzeczach był najlepszy na boisku. Odhaczył asystę, miał dwa odbiory, w skrócie właśnie obejrzeliśmy jeden z najlepszych indywidualnych popisów na tym turnieju. — Nie wiem, jak on to robi. Wywiera taki wpływ na zespół, że piłkarze zaczynają wierzyć — mówił po meczu Dalić. John McGinn ze Szkocji dodał, że tego dnia po prostu wygrało doświadczenie. — Luka Modrić to jeden z najlepszych graczy na świecie — stwierdził.

Jak dobrze, że Chorwacja nadal jest w grze.

Podziel się lub zapisz
Żebrak pięknej gry, pożeracz treści, uwielbiający zaglądać tam, gdzie inni nie potrafią, albo im się nie chce. Futbol polski, angielski, francuski. Piszę, bo lubię. Autor reportaży w Canal+.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.