Mała Holandia w Poznaniu. Jak uczeń van Gaala będzie kontynuował misję Skorży

Zobacz również:CENTROSTRZAŁ #3. Odwaga pionierów. O nieoczywistych kierunkach transferowych
John van den Brom
Fot. Ed van de Pol/Soccrates/Getty Images

Promowanie ofensywnego futbolu, kontrola gry i szybkie odzyskiwanie piłki, chęć stawiania na młodzież i wychowanków, a także znajomość holenderskiego rynku doprowadziły Tomasza Rząsę do zatrudnienia Johna van den Broma. 55-letni trener jest najdłużej pracującym fachowcem w historii AZ Alkmaar, który realnie zagroził wielkiej trójce Eredivisie, mistrzem Belgii z Anderlechtem, promotorem talentu Youriego Tielemansa czy Leandera Dendonckera. Trzy nominacje do nagrody Rinusa Michelsa dla najlepszego menedżera Holandii mówią same za siebie. Lech wziął fachowca, którego CV przewyższa realia polskiej ekstraklasy.

Skoro Tomasz Rząsa jako dyrektor sportowy wziął na siebie poszukiwanie następcy i kontynuatora pracy Macieja Skorży, to oczywistym kierunkiem było spojrzeniem w kierunku Holandii. Polskich kandydatów do pracy na takim poziomie brakuje, co widzimy po wyborach w Legii (Kosta Runjaić), Pogoni (Jens Gustafsson) czy właśnie Lechu (John van den Brom).

Podziel się lub zapisz
Uwielbia opowiadać o świecie przez pryzmat piłki. A już najlepiej tej grającej mu w duszy, czyli latynoskiej. Wyznaje, że rozmowy trzeba się uczyć, stąd audycja La Polémica. Pasjonat futbolu i entuzjasta życia – w tej kolejności, pamiętajcie.
Komentarze 0
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play