Doskonały tester, niedoskonały kierowca. Jak Luca Badoer stał się formułowym memem

Zobacz również:Szwedzka sztuka malarstwa i motorsportu. „Jeżdżąc bolidem dochodzisz do wniosku, że świat za kokpitem jest wolny” (WYWIAD)
Ferrari Launch New F1 Car
Fot. Clive Rose/Getty Images

Można nazywać go rekordzistą, jednakże nie do końca w pozytywnym kontekście. Przez kilkadziesiąt lat istnienia Formuły 1 nie zdarzyło się, by ktoś startował w Grand Prix tak wiele razy, nie zdobywając nawet punktu. Luca Badoer w pamięci kibiców tkwi jako człowiek, który jeździł tragicznie. „Moja babcia jest szybsza niż Luca w Ferrari” – głosił jeden z transparentów.

Podczas Grand Prix Arabii Saudyjskiej po raz kolejny za kierownicą bolidu Astona Martina zasiadł Nico Hulkenberg. Niemiec zastępował Sebastiana Vettela, którego przed startem powstrzymał koronawirus. To nie pierwszy raz, gdy do akcji wkroczył etatowy zmiennik. O tym, że „Hulk” bez problemu potrafi znienacka wskoczyć do bolidu i dać z siebie wszystko przekonaliśmy się już w 2020 roku, gdy trzykrotnie awaryjnie startował. Z dwóch GP przywoził dla Racing Point punkty.

Podziel się lub zapisz
Podróżuje między F1, koszykarską Euroligą, a siatkówką w wielu wydaniach. Na newonce.sport często serwuje wywiady, gdzie bardziej niż sukcesy i trofea liczy się sam człowiek. Miłośnik ciekawych sportowych historii.
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play