Kulisy upadku Marca Overmarsa, czyli o czym szepczą korytarze Ajaxu

Zobacz również:Bawarski obyczaj: nie ekscytuj się, człowieku. Dlaczego Bayern nie miał zamiaru walczyć o Leo Messiego
Marc Overmars
Fot. NESImages/DeFodi Images via Getty Images

Marc Overmars jako dyrektor sportowy Ajaxu Amsterdam imponował rozwagą i tym, by na rozgrzane głowy kłaść trochę lodu. Każdy klub patrzył na niego z podziwem. A potem przyszła niedziela, godzina 23:30 i informacja, że właśnie spadł z małpiej skały. Brudów na „napalonego Marca” przybywa. Na celowniku był już od grudnia. Szambo w końcu wybiło.

Podręcznik Eredivisie od dwóch lat stanowi jasno: każdy klub musi mieć powiernika, do którego można przyjść i wskazać nadużycia w miejscu pracy. Ajax jako flagowy klub w Holandii ma nawet grupę takich osób. W budynku przy Johan Cruijff Boulevard kobiety stanowią 26 procent zatrudnionych, ale dopiero niedawna akcja telewizji publicznej pozwoliła im nabrać odwagi i mówić jak jest.

Podziel się lub zapisz
Żebrak pięknej gry, pożeracz treści, uwielbiający zaglądać tam, gdzie inni nie potrafią, albo im się nie chce. Futbol polski, angielski, francuski. Piszę, bo lubię. Autor reportaży w Canal+.
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play