Książę wertykalnej gry i talizman Ancelottiego. Dlaczego Camavinga jest tak wyjątkowy?

Zobacz również:Człowiek, którego trzymają się kilogramy. O Hazarda skłonności do nadwagi
Eduardo Camavinga - Real Madryt
Fot. Gonzalo Arroyo Moreno/Getty Images

Eduardo Camavinga ma 19 lat, ale nie musi kryć się pod płaszczem Modricia, Kroosa i Casemiro, bo w meczu z Manchesterem City odpalił karuzelę, gdy całej trójki nie było już na boisku. Teraz znowu będzie chciał o sobie przypomnieć. Pożeracz przestrzeni z płomieniem w nogach jedzie na Stade de France, by spuentować sezon przełomu.

Jonathan Barnett znowu miał rację. Wesoły pan w okularach, gruba ryba świata agentów, już półtora roku temu mówił o Camavindze, że puścisz go na stadion ze 100 tysiącami ludzi, a jemu nawet nie drgnie powieka. Teraz, gdy przewijamy taśmę do przodu, widzimy fazę pucharową Ligę Mistrzów i talizman Carlo Ancolottiego.

Podziel się lub zapisz
Żebrak pięknej gry, pożeracz treści, uwielbiający zaglądać tam, gdzie inni nie potrafią, albo im się nie chce. Futbol polski, angielski, francuski. Piszę, bo lubię. Autor reportaży w Canal+.
Komentarze 0