Kogo będzie brakować na Euro? Haaland i Vlahović otwierają listę nieobecnych

Zobacz również:Jeśli reagować, to właśnie teraz. Zawalić możemy nie jeden turniej, a z automatu dwa (KOMENTARZ)
Reprezentacja Norwegii
Fran Santiago/Getty Images

Erling Haaland zaraz po zakończeniu sezonu kupił prywatny samolot, bawił się w nocnych klubach Marbelli i strzelił zwycięskiego gola w meczu z Luksemburgiem. Ciągle trudno przyzwyczaić się do myśli, że nie zobaczymy go na Euro.

Norwegia przegrała w barażach z Serbią. Lars Lagerback w przeszłości wprowadzał na wielkie imprezy Nigerię (2010) i Islandię (2016), ale tym razem spektakularnie odbił się od ściany. Zaraz po porażce dostał wypowiedzenie, a jego miejsce zajął Stale Solbakken. Euro w kapciach obejrzy nie tylko Haaland, ale też m.in. Martin Odegaard. Pocieszyć może się tym, że wielkich nazwisk poza turniejem znalazło się dużo więcej.

Kilka dni temu wypadł przecież choćby Trent Alexander-Arnold. Reprezentant Anglii dopiero co pisał w mediach społecznościowych o nadziei i o tym, że ciężko pracował, by do tej kadry wrócić (nie było go na marcowym zgrupowaniu), tymczasem kontuzja uda w meczu z Austrią wyklucza go na siedem tygodni.

1
Vigil Van Dijk

Mnóstwo spekulacji narosło w ostatnim czasie wokół obrońcy reprezentacji Holandii. W sieci krążył nawet film jak biega wokół boiska, co dawało nadzieje na Euro, ale Juergen Klopp od początku mówił, że to byłoby szaleństwo. Van Dijk wypadł z gry w połowie października, kiedy w derbach z Evertonem zerwał więzadła krzyżowe po starciu z Jordanem Pickfordem. Frank de Boer upierał się, że z jego formą jest już lepiej i że to on sam powinien podjąć decyzję, czy chce jechać. Ostateczny komunikat został opublikowany na początku maja. Piłkarz nie zdąży się wykurować, nie wiadomo nawet czy będzie w pełni gotowy na początek sezonu Premier League.

2
Dominik Szoboszlai

Tragiczna wiadomość dla Węgrów, bo to Szoboszlai dał im awans w barażach i to on był nadzieją na to, że gdy w meczach z silniejszą Francją albo Niemcami przydarzy się rzut wolny w okolicach 20 metra, to istnieje szansa, że z łatwością zamieni go na gola. Szoboszlai Jesienią zanotował 9 goli i 11 asyst w Salzburgu, następnie przeprowadził się do Lipska i nawet nie zadebiutował, bo leczył kontuzję uda. Marco Rossi cały czas słyszał o tym, że piłkarz już za moment wróci do zdrowia, jego los ważył się do ostatnich dni powołań. Brak Węgra to strata też dla zwykłego kibica, bo mówimy o 20-latku i graczu w skali Europy unikalnym.

3
Sergio Ramos

Szokiem jest to, że nie ma w kadrze reprezentacji Hiszpanii żadnego piłkarza Realu (np. świetnego Nacho Fernandeza). Nie ma też Iago Aspasa (Celta Vigo), najlepszego asystenta w La Liga (13 bramek, 14 asyst). Ciosem jest również pominięcie Sergio Ramosa, który w tej kadrze był praktycznie zawsze, ustalając licznik na nieprawdopodobnym poziomie 180 spotkań.

Luis Enrique od dawna podkreślał, że na Euro dostaną powołania ci, którzy będą w najlepszej formie. Na konferencji szybko wytłumaczył, że Ramos w 2021 roku zaliczył tylko 395 minut. W meczu Ligi Mistrzów z Chelsea nie prezentował się najlepiej. Kibiców reprezentacji zastanawia tylko, co w takim razie w składzie robią Aymeric Laporte i Eric Garcia - piłkarze, którzy cały sezon w Manchester City byli tylko zastępstwem dla dwójki Dias - Stones.

4
Dusan Vlahović

Gdyby wziąć pod uwagę strzelców z kategorii U-21, to Serb w Europie ustępowałby tylko Haalandowi. Mówi się zresztą o Vlahoviciu, że to bałkańska odpowiedź na gwiazdę BVB, jest raptem rok starszy, strzelił 21 goli dla Fiorentiny i odebrał statuetkę dla najlepszego gracza młodego pokolenia w Serie A. Innymi słowy mówimy o objawieniu całego sezonu w Europie, który niestety nie zagra na Euro, bo Serbowie odpadli w finale baraży ze Szkocją. Tym samym poza turniejem znaleźli się też Milinković-Savić, Dusan Tadić albo Luka Jović.

5
Jan Oblak

Najlepszy bramkarz La Liga ubiegłego sezonu, być może też w ogóle najlepszy piłkarz całej ligi. Oblak piąty raz w karierze wygrał trofeum Ricardo Zamory, był fundamentem mistrzowskiego Atletico, ale na Euro oczywiście go nie zobaczymy. Słowenia w eliminacjach zajęła dopiero czwarte miejsce, przegrywając choćby z Polską. Ostatni raz na wielkim turnieju grała w 2010 roku na mundialu w RPA, co pokazuje specyficzną pozycję Oblaka. Dawniej oglądał plecy Samira Handanovicia, a dziś nie ma dostatecznie dobrych kolegów z przodu, by zaznaczyć swoją obecność na międzynarodowej imprezie.

6
Erling Haaland

Wiosną mówiliśmy o zmianie warty na szczytach piłki, gdy na przestrzeni dwóch dni w Lidze Mistrzów błysnęli Mbappe i Haaland. Ten pierwszy za chwilę stanie przed szansą wygrania drugiego wielkiego turnieju, drugi natomiast musi pogodzić się z tym, że ta szansa mu przepadnie. Norwegia, jak pisałem wyżej, odpadła w barażach. Haaland, jeśli chce w przyszłości walczyć o „Złotą Piłkę”, musi doczekać się lepszego pokolenia w kadrze, albo rozwoju tego obecnego, bo już teraz mówi się, że potencjał drzemie tam ogromny.

7
Trent Alexander-Arnold

W poprzednim sezonie rozegrał 45 meczów w Liverpoolu, był jednym z tych, na których w przeładowanym kontuzjami sezonie Klopp cały czas mógł liczyć. Uraz w meczu z Austrią to więc ogromny pech i niesprawiedliwość. Arnold wiosną robił wszystko, by dojść do wysokiej formy. Awans Liverpoolu do Ligi Mistrzów rzutem na taśmę to również jego zasługa. Euro nie byłoby dla niego pierwszym wielkim turnieju, ale trzeba pamiętać, że na mundialu w Rosji miał raptem 19 lat, zagrał jedynie 79 minut i właściwie wchodził dopiero do reprezentacyjnej piłki.

8
Zlatan Ibrahimović

Tyle było spekulacji o jego powrocie do kadry i tym jak monstrualne ego wpłynie na kolegów, a dzisiaj jest już po zawodach. Zlatan pięć lat czekał na powołanie, dostał je i wtedy przydarzyła się kontuzja. Pierwsze doniesienia mówiły o tym, że Szwed zdąży się wykurować. Z czasem zaczęły się jednak pojawiać bardziej pesymistyczne informacje. Ibra w październiku skończy 40 lat. Gdyby pojawił się na mistrzostwach Europy - biorąc pod uwagę tylko graczy z pola - pobiłby rekord Lothara Mattheusa. W jego kontekście spokojnie można rozważać mundial w Katarze za rok. Ostatnio mówił, że ma na tym turnieju zero goli i zrobi wszystko, by na koniec kariery tę statystykę zmienić.

Podziel się lub zapisz
Żebrak pięknej gry, pożeracz treści, uwielbiający zaglądać tam, gdzie inni nie potrafią, albo im się nie chce. Futbol polski, angielski, francuski. Piszę, bo lubię. Autor reportaży w Canal+.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.