Każdy biegacz ma swój powód. Nawet jeśli o tym nie wie

Zobacz również:Wyzwanie Under Armour motywuje ludzi newonce.media. Jesteś #TeamSworo czy #TeamStasiak?
New Balance art 1
fot. Noemi Markwas

Jak często biegamy? Wielu ludzi na to pytanie odpowiada „w ogóle” albo szybko zastrzega, że nie ma sportu, z którym mieliby mniej wspólnego. Nic bardziej mylnego. Każdy z nas biega i to znacznie częściej niż nam się wydaje. Z prostego względu - wszyscy mają do tego powód, nawet jeśli normalnie są one całkowicie niewidoczne.

Szybkie „sprawdzam”: kto z nas kiedyś nie biegł za autobusem spóźniony do szkoły lub pracy? Nie przebiegał przez pasy, bo kończyło się zielone światło? Nie biegł za swoim psem lub w jakiejkolwiek innej codziennej sytuacji? Jeśli w waszej głowie pojawiło się choć jedno „tak”, to prawdopodobnie już dobrze wiecie, o czym mowa. A jeśli nie - jest cała masa innych sytuacji, by udowodnić, że każdy ma w sobie pierwiastek biegacza.

New Balance - Miński
fot. Noemi Markwas

Mitów na temat samego biegania nie brakuje. W końcu kiedy słyszymy, że ktoś biega, zazwyczaj widzimy kogoś w pełnym stroju sportowym, robiącym kolejne kilometry po parkach czy ulicach naszego miasta. Niektórzy przygotowują się do wydarzeń sportowych (najczęściej maratonów czy półmaratonów), niektórzy robią to dla zdrowia, ale niezależnie od sytuacji niebiegający patrzą na nich często z nieskrywanym, choć najczęściej pozytywnym, zdziwieniem. W końcu jak można zmusić się do takiego wysiłku? „Ja bym padł po 200 metrach” - takie słowa można usłyszeć od wielu z nich, a i sam autor przyznaje, że mógł raz czy dwa użyć takiego hasła w swojej sportowej przeszłości.

New Balance - Piechota
Fot. Noemi Markwas

Sęk w tym, że to w zasadzie mit, bo każdy ma w sobie pierwiastek biegacza. Jest to najprostsza ze sportowych czynności, a w dodatku całkiem użyteczna, chociażby we wspomnianym bieganiu za autobusem, w pogoni za punktualnością czy… dostawcą jedzenia. Teoretycznie nawet ten, który w teorii uważa się leniwego, bo np. ciągle nie potrafi wstać z łóżka na czas, jest biegaczem. W końcu godzi się z tym, że niejednokrotnie będzie musiał to robić, jeśli lubi pospać sobie dłużej. Każdy z nas ma więc podstawę do robienia tego, co ci wszyscy nadzwyczajni dla nas biegacze. Może wystarczy tylko zacząć?

New Balance - Lech
fot. Noemi Markwas

Mówi się o tym, że to właśnie zacząć jest najtrudniej i ten jeden stereotyp o bieganiu faktycznie może mieć trochę racji. Chodzi tu jednak wyłącznie o decyzję. Po niej sytuacja staje się znacznie prostsza i dość szybko okazuje się, że nawet ten „kanapowiec” staje się tym biegającym dla zdrowia czy zdobywania kolejnych kilometrów. Nawet bez większej wprawy można próbować swoich sił w biegach krótkodystansowych, szczególnie że dla wielu walka z czasem jest znacznie bardziej motywująca niż samotne przebywanie kolejnych kilometrów. W ostatnich latach takich biegów - z przeróżnych okazji - nie brakuje.

Jedną z takich okazji jest szesnasta już edycja Półmaratonu Warszawskiego. I nie, nikt tutaj nie sugeruje, że dobrą okazją na rozpoczęcie biegania jest półmaraton. W ramach całej imprezy odbędzie się też „New Balance Bieg na Piątkę” - jak sama nazwa wskazuje, dystans to pięć kilometrów w samym sercu Warszawy. Trasa zacznie się na ulicy Konwiktorskiej, by potem zakręcić przy Placu Wilsona, minąć m.in. Polski Komitet Olimpijski czy warszawską Cytadelę i zakończyć się przy znanym nie tylko każdemu warszawiakowi Parku Fontann. Co ważne dla początkujących - po trzecim kilometrze zrobi się nieco z górki, co powinno napędzić tych walczących o rekordy, a jednocześnie dać odpocząć tym, którzy dopiero zaczynają.

New Balance - Fall
fot. Noemi Markwas

Same dobre informacje dla początkujących, a dla naszych czytelników mamy też małą niespodziankę - w biegu wezmą udział redaktorzy i osoby związane z newonce, więc niewykluczone, że znajdziecie tam znane wam twarze (albo głosy), z którymi będzie można porywalizować w biegu na pięknie położonej trasie. Trudno o lepszą możliwość, by odkryć w sobie pierwiastek biegacza.

Co myślisz o tym artykule?

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.