Jest trawa, jest i on. Hubert Hurkacz zgłasza akces do sukcesu w Wimbledonie

Zobacz również:Życie jako reality show. Jak Boris Becker został sportem narodowym Niemców
Hubert Hurkacz
fot. Thomas F. Starke/Getty Images

Jeśli zastanawialiście się, czy ubiegłoroczny półfinał Huberta Hurkacza w Wimbledonie był jednorazowym „trawiastym” wyskokiem, odpowiedź brzmi: nie. Polski tenisista wygrał właśnie turniej ATP w Halle i na tydzień przed Wimbledonem pokazuje, że na zielonej, naturalnej nawierzchni będzie w tym roku niezwykle groźny.

O ile w przypadku Igi Świątek zawsze czekamy na okres grania na „mączce”, o tyle w przypadku Hurkacza identyczne podejście trzeba mieć z kortami trawiastymi. Jego styl gry, opierający się m.in. na świetnym serwisie i mocnych uderzeniach, idealnie pasuje do szybkiej trawy. Nie wiemy co prawda, jak szybka będzie w tym roku nawierzchnia na kortach Wimbledonu, za to wiemy, że ta w Halle podpasowała Hurkaczowi idealnie.

Podziel się lub zapisz
Uniwersalny jak scyzoryk. MMA, sporty amerykańskie, tenis, lekkoatletyka - to wszystko (i wiele więcej) nie sprawia mu kłopotów. Pisze dla newonce.sport, a w newonce.radio odwiedza audycję NFL Po Godzinach.
Komentarze 0
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play