Jakub Kamiński: Śląsk zna trudne sytuacje, ale nikt nie zabierze nam serca i charakteru (WYWIAD)

Zobacz również:CENTROSTRZAŁ #3. Odwaga pionierów. O nieoczywistych kierunkach transferowych
jakubkaminski.jpg
Grafika: Michał Kołodziej

Podczas godzinnej rozmowy z Kubą Kamińskim trudno uwierzyć, że nadal jest nastolatkiem. Sprawia wrażenie, jakby naprzeciwko ciebie siedział doświadczony życiem trzydziestolatek. Spotykamy się w Hotelu Liberté 33 w Poznaniu, któremu skrzydłowy z Rudy Śląskiej chce dać mistrzostwo Polski na stulecie Lecha. Kamiński nigdy nie zapomina o tych, którzy mu pomogli i ukształtowali go. Dziękuje rodzicom, że na zajęciach z akrobatyki traktowali go jak jednego ucznia więcej, a nie synka; pozdrawia wuefistki Paprockie, które wierzyły w jego karierę; jeździ do prezesa Szombierek Bytom godoć po ślonsku i chce w przyszłości dać dzieciom na Śląsku szansę na lepszą przyszłość. Dziś ekstraklasa, jutro zagraniczny transfer. Poznajcie chłopaka o czornym sercu i śląskim charakterze, z którym wróciliśmy do jego korzeni.

DOMINIK PIECHOTA: Jesteś najstarszym 19-latkiem w ekstraklasie?

Podziel się lub zapisz
Uwielbia opowiadać o świecie przez pryzmat piłki. A już najlepiej tej grającej mu w duszy, czyli latynoskiej. Wyznaje, że rozmowy trzeba się uczyć, stąd audycja La Polémica. Pasjonat futbolu i entuzjasta życia – w tej kolejności, pamiętajcie.