Jako chłopiec do podawania piłek brał udział w zdemolowaniu Barcelony. Oakley Cannonier właśnie podpisał kontrakt z Liverpoolem

Zobacz również:Najbardziej romantyczny beniaminek od czasów Newcastle Keegana. Czy Leeds zderzy się ze ścianą?
fot. Robbie Jay Barratt - AMA/Getty Images

Pamiętacie słynny comeback Liverpoolu w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Barcelonie? No pewnie, że tak. Tamten wieczór na Anfield przeszedł do historii piłki, a gol strzelony przez The Reds po szybko wykonanym rzucie rożnym to już klasyka gatunku. Wszyscy chwalili wówczas decyzję, jaką błyskawicznie podjął Trent Alexander-Arnold, ale w studiu telewizyjnym Graeme Souness powiedział, że wielkie brawa należą się chłopcu do podawania piłek, bo on miał olbrzymi udział w akcji. Młodzieniec nazywa się Oakley Cannonier i właśnie podpisał kontrakt z Liverpoolem. Niewykluczone więc, że zagra z Trentem w jednej drużynie.

Czas płynie bardzo szybko. Cannonier ma dziś 17 lat i parafował pierwszą w życiu profesjonalną umowę. Droga do sławy wciąż jest bardzo daleka, bo na razie chłopak ma za sobą występy w Premier League U-18, gdzie strzelił 4 gole w ośmiu meczach, a także grę w juniorskich zespołach narodowych Anglii. Najważniejsze jednak, że wykonał duży krok do spełnienia marzeń.

Szalony wieczór na Anfield w 2019 roku zakończył się odrobieniem strat z pierwszego spotkania i pokonaniem Barcelony 4:0. Alexander-Arnold wykonał korner tak szybko, że część ławki rezerwowych jego zespołu nawet się nie zorientowała, kiedy Divock Origi pakował piłkę do bramki. To był niezwykle ważny gol, bo czwarty, na wagę awansu.

fot. Nick Taylor/Liverpool FC/Liverpool FC via Getty Images

Dzięki błyskawicznej akcji zespołowej, wliczając w to świetnie reagującego na wydarzenia boiskowe Cannoniera, The Reds weszli do finału LM, w którym pokonali Tottenham, zostając najlepszą ekipą klubową w Europie. „Daily Mail” pisze, że Souness domagał się nawet podwójnego karnetu na cały sezon i biletu na finał dla chłopaka.

Ale to co zrobił wówczas nastolatek było po prostu częścią planu. Oakley i inni chłopcy do podawania piłek właśnie w ten sposób powinni postępować – Juergen Klopp powiedział, że mają bardzo szybko umożliwiać graczom LFC wznowienia, by gospodarze nawet podczas autów i rzutów rożnych nie tracili tempa, nacierali na Barcelonę z całym impetem. Efekt finalny był fantastyczny.

Cannonier dołączył do Liverpoolu z Leeds United jako dwunastolatek, to tam stawiał pierwsze kroki w piłkarskiej karierze juniora. Jego występy w poprzednim sezonie przypadły do gustu trenerom z akademii i Marc Bridge-Wilkinson zarekomendował podpisanie z nim umowy. Kto wie, może w niedalekiej przyszłości i jemu będzie dane zagrać w Champions League i strzelić ważnego gola po zagraniu Alexandra-Arnolda.

Podziel się lub zapisz
Czasem pisze – w poniedziałki Futbolowa Gorączka, a w piątki Tygodniówka na newonce.sport, a czasem gada – w poniedziałki w Kick Off, w czwartki w Futbol i Cała Reszta w newonce.radio. Liga angielska jest najlepsza na świecie. Amen.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.