Euroekstraklasa. Polscy ligowcy, których będzie można oglądać na mistrzostwach

Zobacz również:CENTROSTRZAŁ #3. Odwaga pionierów. O nieoczywistych kierunkach transferowych
Lech Poznań
Michał Chwieduk/400mm

Mistrzostwa Europy to taki turniej, w którym byli gracze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza biegają obok piłkarzy, których znają z Lechii Gdańsk, a stoper Warty Poznań rywalizuje o miejsce w składzie z byłym stoperem Lecha. Tak przynajmniej może wyglądać Euro 2020 z perspektywy fana ekstraklasy.

Śledzenie ekstraklasowych śladów podczas mistrzostw Europy to zupełnie nowa dyscyplina sportu. W przeszłości, gdy ten turniej był zamknięty tylko do ośmiu lub nawet szesnastu zespołów kontynentu, graczy znanych z polskich boisk tam nie zapraszano. Chcąc bardzo na siłę znaleźć jakieś punkty zaczepienia, można było oczywiście odgrzebać informację, że Andrejs Prohorenkovs, łotewski uczestnik Euro 2004, grał wcześniej w Hutniku Warszawa, Ceramice Opoczno, Odrze Opole, Czuwaju Przemyśl i Górniku Zabrze, albo że Vaclav Sverkos, czeski strzelec pierwszego gola Euro 2008, urodził się tuż przy polskiej granicy. Do tego czasu trzeba się jednak było chwytać bardzo naciąganych teorii, by zobaczyć na kontynentalnym turnieju jakiś polski wątek.

WIŚLACCY PIONIERZY

Ratunkiem nie była nawet polska reprezentacja. O ile na mundiale już od lat 30. Jeździli piłkarze z polskich klubów, a Stal Mielec może się nawet poszczycić królem strzelców tego turnieju, o tyle na Euro Polacy nie mogli się przez blisko pięćdziesiąt lat dostać. Dopiero Euro 2008 otworzyło wrota polskich ligowców do tego turnieju. Leo Beenhakker zabrał do Austrii i Szwajcarii siedmiu graczy z polskiej ligi. Pierwszymi w historii piłkarzami z ekstraklasy, którzy zagrali na Euro, zostali Wojciech Łobodziński i Dariusz Dudka z Wisły Kraków, wychodząc w podstawowym składzie na mecz z Niemcami.

PRZEŁOMOWE EURO 2016

Na występy polskich ligowców w kadrach innych niż polska trzeba było poczekać do poszerzenia turnieju. Gdy na mistrzostwa zaczęły jeździć 24 zespoły, pojawiły się nagle kadry, które zapraszały do udziału piłkarzy występujących w Polsce. Podczas Euro 2016 można było oglądać pięciu zagranicznych polskich ligowców. Wszyscy występowali w reprezentacjach Słowacji i Węgier. U Słowaków był to Ondrej Duda z Legii, a u Węgrów Tamas Kadar i Gergo Lovrencsics z Lecha, Richard Guzmics z Wisły i Nemanja Nikolić z Legii.

DZIEWIĘCIU LIGOWCÓW

Teraz będzie podobnie. Paulo Sousa zabrał wprawdzie na mistrzostwa tylko czterech zawodników, którzy występowali w minionym sezonie w polskiej lidze, ale do Tymoteusza Puchacza, Kamila Piątkowskiego, Kacpra Kozłowskiego i Jakuba Świerczoka dołączy pięciu zawodników jeżdżących na zgrupowania zagranicznych reprezentacji z polskich klubów. To sprawia, że na turniej pojedzie dziewięciu aktualnych ligowców, a do tego kilku piłkarzy z przeszłością w polskiej lidze. Sprawdzamy, jak sobie radzili w ostatnim czasie i jakie są ich szanse na występy na Euro.

1
Josip Juranović (Chorwacja, Legia Warszawa)
Reprezentacja Chorwacji
Miroslav Lelas/Anadolu Agency via Getty Images

Aktualnego członka tak silnej reprezentacji jeszcze w polskiej lidze nie było. Przed rokiem prawy wahadłowy trafił do Legii z Hajduka Split. Miał wtedy na koncie tylko dwa mecze w drużynie wicemistrzów świata. Dobra gra w ekstraklasie sprawiła jednak, że selekcjoner zaczął go nie tylko regularnie powoływać, ale też wystawiać. Jako zawodnik Legii zagrał w reprezentacji już sześciokrotnie. Teoretycznie jest zmiennikiem Simego Vrsaljko na prawej obronie, ale że zawodnik Atletico Madryt często ma problemy zdrowotne, Juranović ma szansę na występy w trakcie mistrzostw Europy.

2
Lubomir Satka (Słowacja, Lech Poznań)
Słowacja
Tom Dulat - UEFA/UEFA via Getty Images

25-latek trafił do Lecha Poznań jako jeden z najlepszych stoperów ligi słowackiej. Debiut w barwach narodowych zanotował jeszcze jako piłkarz DAC Dunajska Streda. Transfer do ekstraklasy w żaden sposób nie obniżył jego notowań. Jego pozycja w zespole nie jest jeszcze stabilna. Mecze, w których grał po 90 minut, przeplata takimi, w których w ogóle nie pojawiał się na boisku. Można jednak być niemal pewnym, że w przynajmniej jednym spotkaniu mistrzostw Europy dostanie okazję zaprezentowania się.

3
Tomas Pekhart (Czechy, Legia Warszawa)
Czechy
Przemysław Gabka/400mm

Podobnie jak w przypadku Juranovicia, dobre występy w Legii pomogły czeskiemu napastnikowi znacznie poprawić notowania w kadrze narodowej. Rosły snajper zadebiutował w reprezentacji już w 2010 roku i był z nią nawet na mistrzostwach Europy dwa lata później. Jednak od 2013 roku przez wiele lat nie był powoływany do reprezentacji. Dopiero gdy zaczął strzelać w ekstraklasie, w Czechach sobie o nim przypomniano. Dwa razy wystąpił w marcowych meczach eliminacji mistrzostw świata i teraz znalazł się w ścisłej kadrze. Na turniej pojedzie jako zmiennik Patricka Schicka, ale przynajmniej w końcówkach powinien uzbierać jakieś minuty.

4
Robert Ivanov (Finlandia, Warta Poznań)
Warta Poznań
Jakub Gruca/400mm

Kolejna odsłona niesamowitego sezonu Warty Poznań, której udało się wysłać piłkarza na mistrzostwa Europy. Ściągnięty na początku września z FC Honka środkowy obrońca rozegrał dobry debiutancki sezon na polskich boiskach, co nie umknęło uwadze fińskiego selekcjonera. Do Poznania Ivanov przyjeżdżał, mając już na koncie dwa mecze w reprezentacji, a kolejne dwa zanotował w marcu tego roku już jako piłkarz Warty. W przeciwieństwie do Albina Granlunda ze Stali Mielec zdołał utrzymać się w ścisłej kadrze Finlandii i pojedzie na turniej. Pewnie nie jako podstawowy zawodnik, ale nie można wykluczyć, że dostanie jakieś minuty, by się zaprezentować.

5
Dusan Kuciak (Słowacja, Lechia Gdańsk)
Lechia Gdańsk
Grzegorz Radtke/400mm

Golkiper Lechii Gdańsk przez lata cieszył się lepszą opinią w Polsce niż w ojczyźnie. Jego debiut w kadrze narodowej nastąpił już piętnaście lat temu, jednak od tego czasu Kuciak miał sporo przerw w powołaniach. Był na mundialu w RPA, jednak w całości przesiedział go na ławce rezerwowych. Od 2013 roku przez siedem lat w ogóle nie otrzymywał powołań. Do kadry wrócił dopiero jesienią zeszłego roku i zagrał w jednym meczu ze Szkocją. W marcowych starciach eliminacji mundialu z Maltą oraz Rosją niespodziewanie był pierwszym bramkarzem, a w niedawnym sparingu z Bułgarią zagrał po połówce z Markiem Rodakiem. Nie można więc wykluczyć, że to on zagra jako numer jeden przeciwko Polsce.

6
Gergo Lovrencsics (Węgry, ex Lech Poznań)
Reprezentacja Węgier
Pedro Salado/Quality Sport Images/Getty Images

Z Polski Węgier jest znany przede wszystkim jako skrzydłowy, który zdobył z Lechem mistrzostwo Polski, a sezon wcześniej strzelił dziewięć goli i zaliczył aż trzynaście asyst. Dziś jest już prawym obrońcą i od pięciu lat występuje w Ferencvarosu. Jesienią zadebiutował z nim w Lidze Mistrzów, a teraz po raz drugi w karierze pojedzie na wielki turniej. W zespole Marco Rossiego zwykle występuje jako wahadłowy i ma duże szanse na miejsce w podstawowym składzie.

7
Ivan Trickovski (Macedonia Północna, ex Legia Warszawa)
Macedonia Północna
Peter De Voecht/Photonews via Getty Images

W Legii wiązano z doświadczonym Macedończykiem duże nadzieje, których nie zdołał spełnić. W ekstraklasie spędził tylko pół roku. Jesienią 2015 rozegrał dla Legii jedenaście meczów, strzelając jednego gola. Szybko wyjechał na Cypr. W barwach AEK-u Larnaka odżył. Jest dziś kapitanem drużyny, dla której rozegrał 173 mecze, strzelając ponad sto goli. 34-latek jest pewnym punktem reprezentacji, w której zdarzało mu się nawet zakładać opaskę kapitańską. W lecie na pewno zadebiutuje na wielkim turnieju.

8
Paulus Arajuuri (Finlandia, ex Lech Poznań)
Finlandia
Stanislav Vedmid/DeFodi Images via Getty Images

32-letni Fin w latach 2014-2016 grał w barwach Lecha Poznań, dla którego uzbierał 70 meczów w ekstraklasie i z którym w 2015 roku sięgnął po mistrzostwo Polski jako podstawowy zawodnik ekipy Macieja Skorży. Później wyjechał do Danii i do 2019 roku występował w Broendby. Od zeszłego roku występuje w cypryjskim Pafos FC. W reprezentacji ma bardzo silną pozycję. Grał w większości spotkań eliminacyjnych oraz w Lidze Narodów. Regularnie zdarza mu się nosić opaskę kapitańską.

9
Lukas Haraslin (Słowacja, ex Lechia Gdańsk)
Słowacja
TF-Images/Getty Images

Szybki skrzydłowy był gwiazdą słowackiej młodzieżówki i wyróżniał się w Lechii Gdańsk, w której grał od 2015 do 2019 roku. Pod koniec można było odnieść wrażenie, że trochę się już w niej zasiedział. Po wyjeździe do Włoch nie zrobił furory. Na wypożyczeniu do Sassuolo pozostawił po sobie na tyle dobre wrażenie, że klub z Serie A go wykupił, jednak w minionym sezonie Słowak rozegrał tylko 325 minut, zaliczając ledwie jedną asystę. Na Euro jedzie więc po roku spędzonym na ławce rezerwowych. W reprezentacji nie ma mocnej pozycji, choć może liczyć na jakieś szanse. W sparingu z Bułgarią grał w podstawowym składzie.

10
Ondrej Duda (Słowacja, ex Legia Warszawa)
Słowacja
Michał Chwieduk/400mm

Euro 2020 będzie już jego drugim wielkim turniejem. Podczas poprzednich mistrzostw Europy spisał się na tyle dobrze, że z Legii Warszawa wykupiła go Hertha Berlin. Tamten transfer rozpoczął burzliwy epizod w karierze ofensywnego pomocnika. Przez dwa lata miał wielkie problemy z regularną grą, by nagle rozegrać w Bundeslidze fantastyczny sezon z jedenastoma bramkami i sześcioma asystami. Zamiast pójść w górę, znów stracił miejsce w Hercie, a na wypożyczeniu do Norwich City spadł z Premier League. Miniony rok spędził na wypożyczeniu do 1. FC Koeln, z którym walczył o utrzymanie w Bundeslidze, ale za to grał bardzo regularnie i był jednym z najlepszych zawodników zespołu. Siedem goli i sześć asyst to też wynik, którego nie musi się wstydzić. W reprezentacji ma silną pozycję. Wobec problemów na pozycji środkowego napastnika czasem był tam wystawiany. Przeciwko Polsce powinniśmy go zobaczyć.

11
Nemanja Nikolić (Węgry, ex Legia Warszawa)
Reprezentacja Węgier
Pedro Salado/Quality Sport Images/Getty Images

W Polsce był królem strzelców w barwach Legii Warzawa i w półtora sezonu strzelił dla stołecznego klubu 55 goli. Kolejne dwa lata spędził w MLS, gdzie znów regularnie strzelał w barwach Chicago Fire, a półtora roku temu wrócił do ojczyzny, gdzie występuje w barwach Videotonu Fehervar. W minionym sezonie zdobył piętnaście bramek i zaliczył pięć asyst, co pokazuje, że skuteczność go nie opuszcza. W reprezentacji powinien być zmiennikiem, podobnie jak podczas Euro 2016, ale raczej nie będzie przyspawany do ławki i na boisku powinien się pojawiać.

12
Joona Toivio (Finlandia, ex Bruk-Bet Termalica Nieciecza)
Reprezentacja Finlandii
Stanislav Vedmid/DeFodi Images via Getty Images

Przez ekstraklasę przemknął, nie pozostawiając dobrego wrażenia. W zimie 2018 roku z Norwegii ściągnął go Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Przez pół roku zdołał uzbierać dziewięć spotkań, w których nie spisał się najlepiej i musiał wpisać do CV spadek z polskiej ligi. Po tym nieudanym epizodzie wyjechał do Szwecji, gdzie odbudował się w BK Haecken. 33-latek ma już w reprezentacji ponad 70 meczów i w meczach o punkty regularnie gra w podstawowym składzie. Naw turnieju powinniśmy go więc zobaczyć.

13
Akos Kecskes (Węgry, ex Bruk-Bet Termalica Nieciecza i Korona Kielce)
Reprezentacja Węgier
Laszlo Szirtesi/Getty Images

Kolejny na tej liście ekstraklasowy niewypał, który po wyjeździe z Polski zaskakująco dobrze sobie poradził. O ile w barwach Bruk-Betu Termaliki Nieciecza węgierski stoper jeszcze miewał przebłyski dobrej gry, o tyle w Koronie Kielce u Gino Lettieriego spisywał się fatalnie. W 2018 roku trafił do FC Lugano. W lidze zwajcarskiej początkowo siedział na ławce, ale w ostatnich dwóch sezonach był podstawowym zawodnikiem zespołu. Wypromowało go to do seniorskiej reprezentacji. Na razie rozegrał w niej tylko jeden mecz. Na Euro pojedzie jako zmiennik i jest ryzyko, że trudno mu będzie o występy.

Podziel się lub zapisz
Prawdopodobnie jedyny człowiek na świecie, który o Bayernie Monachium pisze tak samo często, jak o Podbeskidziu Bielsko-Biała. Szuka w Ekstraklasie śladów normalności. Czyli Bundesligi. W newonce.sport autor sobotniego cyklu Z nogą w głowie i poniedziałkowej rubryki Centrostrzał.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.