CZWARTY SEKTOR: Byki pocisnęły na Maxa, deszcz ukrył łzy Tifosi

Zobacz również:CZWARTY SEKTOR: Hamilton po raz setny, kosztowny błąd Lando. Rosja była szalona!
Max Verstappen
Fot. Getty Images

Miało być włoskie święto i potężne Ferrari, a wyszedł żwir i skaczący Leclerc. Tymczasem Red Bull na ziemi rywala wypuszcza z rąk tylko jeden punkt. Mistrzostwa znowu nabierają rumieńców, bo coraz mocniej widać, że w walce o tytuł decydować może forma na danym torze. Podobnie wygląda to zresztą w reszcie stawki, gdzie ożywają silnikowi klienci Mercedesa, a sam zespół matka nadal dźwiga ciężary.

To był weekend naznaczony przez deszcz i wiele losowych zdarzeń na torze. Źle będą wspominać go Tifosi, którzy zasiedli po długiej przerwie na trybunach toru Imola, za to dobrze wszyscy fani Red Bulla. 58 punktów Maxa Verstappena i Sergio Pereza to doskonały dorobek. Co jeszcze wiemy po Grand Prix Emilii-Romanii?

Podziel się lub zapisz
Fanatyk Formuły 1, ale praktycznie obok żadnego sportu nie przechodzę obojętnie. Współtwórca największego podcastu o królowej sportów motorowych w Polsce - Budnik i Pokrzywiński o F1. W newonce.radio współprowadzi PIT STOP.
Komentarze 0