Brązowy drogowskaz na początku trasy. Liga Narodów z biało-czerwonymi wnioskami

Zobacz również:Spokój pomieszany z aferami i pół kadry z plusligowym doświadczeniem. O rywalach polskich siatkarzy na igrzyskach słów kilka
Polska - siatkarze
Fot. Roberto Tommasini/LiveMedia/Sipa USA via PressFocus

Od ostatnich mistrzostw świata polscy siatkarze (poza igrzyskami) zawsze przywożą medale. Nie inaczej było w tegorocznej Lidze Narodów. Biało-czerwoni wracają z Bolonii z brązowymi medalami oraz wieloma wnioskami. Choć podium imprezy stanowi pozytywny akcent, to w jej trakcie zespół Nikoli Grbicia wielokrotnie przeżywał mniejsze bądź większe momenty słabości.

Tegoroczny VNL dostarczył polskim kibicom wielu skrajnych emocji. Przez większość turnieju cieszyli się ze zwycięstw. Problemy pojawiły się w turnieju finałowym, czyli w najważniejszym etapie rozgrywek. Po półfinale ze Stanami Zjednoczonymi sympatyków volleya ogarnął pesymistyczny nastrój. Pewnie wygrany mecz o trzecie miejsce z Włochami nieco go poprawił. Wniosków z imprezy jest jednak wiele, tak jak wiele istnieje ludzkich opinii. Nie należy popadać ze skrajności w skrajność.

Podziel się lub zapisz
Podróżuje między F1, koszykarską Euroligą, a siatkówką w wielu wydaniach. Na newonce.sport często serwuje wywiady, gdzie bardziej niż sukcesy i trofea liczy się sam człowiek. Miłośnik ciekawych sportowych historii.
Komentarze 0