2021 to ma być ich rok. Kandydaci do podboju Premier League

Zobacz również:Najbardziej romantyczny beniaminek od czasów Newcastle Keegana. Czy Leeds zderzy się ze ścianą?
Emile Smith Rowe
Fot. Michael Regan/Getty Images

Przyzwyczailiśmy się, że liga angielska stała się magnesem dla największych gwiazd i tego, że jeśli nie wydajesz w niej wielu pieniędzy, to nie walczysz o wysokie cele. Nie znaczy to jednak, że w stawce nie ma perełek i talentów wychowanych na Wyspach. Wybraliśmy kilku perspektywicznych piłkarzy, którzy w tym roku mogą zrobić duży krok do przodu w swojej karierze.

Niektórzy już odgrywają w swoich drużynach większe role, inni dopiero mają nadzieję, że zaczną to robić. Szans powinno być dużo, bo terminarz jest przeładowany i rotacje będą konieczne, by przetrwać. Przecież dopiero co zakończyliśmy ligowy maraton, kiedy od listopada do pierwszego weekendu stycznia angielskie kluby grają średnio co 3-4 dni, a za chwilę wrócą krajowe puchary i... do końca lutego też będziemy grali co 3-4 dni.

Konieczność zmian sprawia, że menedżerowie będą sięgać głęboko na ławkę rezerwowych, a młode organizmy mogą lepiej wytrzymywać obciążenia. Wybieramy więc pięciu graczy, dla których rok 2021 może stanowić przełom w karierze.

1
EBERECHI EZE

Mówisz „Crystal Palace”, myślisz „Wilfried Zaha”. To wciąż aktualne, ale jest już w klubie kandydat do tego, by w przyszłości przejąć jego rolę i już dziś odciąża najważniejszą postać w drużynie. Eze to chłopak wyjęty żywcem z piłki ulicznej. Wychował się w Londynie i tutaj w szarych uliczkach uczył się prowadzenia piłki, co dziś dobrze widać. Dobrze drybluje, ma świetny balans ciała i sprawia wrażenie kogoś, komu nie robi różnicy, na jakiej gra pozycji. Palace ściągnęło go z QPR, gdzie w Championship Eze w poprzednim sezonie miał udział przy 22 bramkach. Oferty płynęły z wielu klubów Premier League, ale reprezentant angielskiej młodzieżówki był zdecydowany: chciał zostać w Londynie, bo tym miastem jest przesiąknięty.

Na razie Eze pokazał kilka przebłysków, jak choćby wtedy, kiedy przepięknym golem z rzutu wolnego. Zaha już mówi o nim: miło w końcu nadawać z kimś w drużynie na wspólnych falach. Bo wreszcie Iworyjczyk ma obok siebie zawodnika, z którym można rozegrać kombinacyjną akcję i który przewiduje jego nieszablonowe wybory. Eze to dziesiątka, skrzydłowy albo cofnięty napastnik – to bez znaczenia. To przede wszystkim duży talent.

2
EMILE SMITH ROWE

Rok 2020 był w Arsenalu rokiem Bukayo Saki i 19-letniego skrzydłowego nadal moglibyśmy tu zamieścić. Uznajemy jednak, że to już pełnoprawny członek pierwszego składu i zawodnik, który swój przełom przeżył w ostatnich kilkunastu miesiącach. Warto więc wyróżnić jego kolegę z klubu.

Rok starszy Smith Rowe dopiero teraz objawia się światu na szerszą skalę. Wychowanek Arsenalu jak dotąd rozegrał tylko 20 seniorskich spotkań dla tej drużyny, z czego aż 10 w Lidze Europy i to głównie w fazie grupowej, gdzie zbierał szlify z takimi rywalami jak Molde, Dundalk, Rapid Wiedeń, Worskła Połtawa, Karabach czy Vitoria Guimaraes. Ostatnio jednak zaczął odgrywać coraz większą rolę w Premier League. Pod koniec 2020 roku Mikel Arteta odsunął od składu doświadczonych graczy, do których przestał mieć zaufanie i postawił na młodzież. Efekty są naprawdę zadowalające, a Smith Rowe szczególnie okazuje się zawodnikiem, jakiego Kanonierom brakowało. To rasowy rozgrywający, z dobrym otwierającym podaniem i umiejętnością mądrego poruszania się między liniami. Trzy z rzędu mecze w wyjściowym składzie przyniosły dwie asysty, ale przede wszystkim cała gra ofensywna Arsenalu się poprawiła. Nie sposób tego nie powiązać ze Smithem Rowem. Biorąc pod uwagę, że Mesut Özil jest odstawiony na boczny tor, to 20-letni Anglik ma wszystko, by przejąć rolę kreatora w zespole na dobre.

3
PEDRO NETO

Dla Wolverhampton nastały trudne czasy. Raul Jimenez doznał pęknięcia czaszki i nie wiadomo, kiedy będzie gotowy do gry. Dokładając do tego odejścia latem Matta Doherty'ego i Diogo Joto, zespół stracił piłkarzy, którzy w poprzednim sezonie odpowiadali za 55% goli we wszystkich rozgrywkach. Jak wypełnić tę lukę? Z pomocą nadchodzą portugalskie posiłki.

Neto ma 20 lat i do Anglii trafił za zaskakująco wysoką kwotę latem 2019 roku. Wilki zapłaciły wówczas Lazio blisko 18 mln euro, co jak na zawodnika, mającego w dorobku trzy mecze w dorosłej lidze portugalskiej i tylko cztery w Serie A, w dodatku bez żadnych wyczynów. Wygląda jednak na to, że na Molineux wiedzieli, co robią. Neto z każdym miesiącem się coraz bardziej rozwija i pod koniec 2020 roku stał się liderem ataku po kontuzji Jimeneza. Drybluje, kreuje i sam strzela. Jego gra to przyjemność dla oka.

4
BEN GODFREY

Nie samą ofensywą człowiek żyje i obrońców też należy tutaj wyróżnić. I wydaje się, że 22-letni Godfrey ma wszystko, by na koniec tego roku przebić się na dobre do świadomości wszystkich kibiców Premier League. Everton wydał na niego 25 mln funtów, kiedy kupował go z Norwich City i wielu wtedy pukało się po głowie: bo jak to tak, takie pieniądze za stopera najgorszej w obronie drużyny poprzedniego sezonu?

Godfrey to zdolny, dobry technicznie i silny defensor, który już u Carlo Ancelottiego grał nawet na wahadle. Obrońca nowoczesny. Ta formacja to u The Toffees wciąż obszar, który potrzebuje największej poprawy, ale fundamenty już widać. W dobrej formie jest Michael Keane, obiecująco spisuje się Mason Holgate, choć jego trapią urazy, a Godfrey może okazać się najlepszy z nich wszystkich. Warto mu się przyglądać.

5
JACK HARRISON

Najstarszy na tej liście, ale to wciąż zawodnik, który nie osiągnął swojego szczytu. Harrison ma 24 lata i jest jedną z najjaśniejszych postaci nowych The Entertainers, czyli Leeds United. Tylko Jack Grealish miał do tej pory udział przy większej liczbie bramek spośród angielskich pomocników i skrzydłowy Pawi nabiera rozpędu na przełomie roku. Nie ukrywa, że marzy mu się powołanie do reprezentacji Anglii i Gareth Southgate musi mieć go na radarze. Harrison okrężną drogą dostał się do Premier League, wypadając z łask wielkich klubów i trafił idealnie, na Marcelo Bielsę. Ten uczynił z niego piłkarza bardzo przebojowego.

Podziel się lub zapisz
Futbol angielski i... amerykański. Przez cały rok na okrągło żyje Premier League i NFL, o kórych pisze w newonce.sport. Usłyszycie go w również audycjach Kick Off i NFL Po Godzinach.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.