18 powodów, dla których warto śledzić Bundesligę także bez Lewandowskiego

Zobacz również:Piłkarz z własną podobizną na plecach. Leroy Sane — nowa ekstrawagancja Bayernu
Bundesliga
Martin Rose/Getty Images

Bramki, pełne trybuny, innowacyjni trenerzy i talenty przyszłości. Nawet bez dotychczasowych wielkich gwiazd, to będzie dobry sezon w Niemczech. Jest osiemnaście drużyn, które o to zadba.

Odejście Roberta Lewandowskiego sprawia, że w naturalny sposób zainteresowanie polskiego kibica przenosi się z Niemiec do Hiszpanii. Zwłaszcza że dziesięć z rzędu mistrzostw dla Bayernu Monachium niespecjalnie zachęciło neutralnych obserwatorów, by ekscytować się ligą niemiecką także bez polskiej gwiazdy. To jednak tylko warstwa powierzchowna. Bundesliga wciąż pozostaje jedną z kilku czołowych lig kontynentu, a za plecami potentata należy do najbardziej wyrównanych i oferujących zaskakujące zwroty akcji. Przedstawiamy osiemnaście powodów, dla których warto śledzić Bundesligę także w nadchodzącym sezonie.

Podziel się lub zapisz
Prawdopodobnie jedyny człowiek na świecie, który o Bayernie Monachium pisze tak samo często, jak o Podbeskidziu Bielsko-Biała. Szuka w Ekstraklasie śladów normalności. Czyli Bundesligi. W newonce.sport autor sobotniego cyklu Z nogą w głowie i poniedziałkowej rubryki Centrostrzał.