newonce logo
POKAŻ WIĘCEJ
Fot. Alex Caparros/Getty Images

Niektóre strzały należy odbierać jednoznacznie. Tak jak Griezmanna mówiącego, że kto jak kto, ale akurat Didier Deschamps wie, gdzie go ustawić na boisku. Ronald Koeman dworował ze swoich poprzedników w Barcelonie, a teraz sam ma problem z umiejscowieniem mistrza świata. Dylemat Małego Księcia nadal nierozwiązany, w kadrze tańczy jak Drake, w klubie czeka na podania.

Kiedy tylko Koeman przyleciał do Barcelony, nie mógł uwierzyć, jak marnowany był potencjał de Jonga oraz Griezmanna, dwóch najbardziej zaniedbanych jego zdaniem piłkarzy. „Przecież oni nie grali nawet na swoich pozycjach, trzeba ich ustawić naturalnie” – zapowiadał. I o ile jego rodak stał się centralnym punktem pomocy, spychając w hierarchii ważności Busquetsa, tak Griezmann nadal buja się między pozycjami. Na razie został oderwany od linii bocznej, ale zamiast umiejscowiony w środku, to przerzucony z lewego skrzydła na prawe.

Dyskusja o roli Griezmanna wraca co kolejkę albo dwie, bo czasem uciszy ją udanym występem. Częściej jednak problemem nie jest jego dyspozycja, a dopasowanie do reszty drużyny czy właściwe wykorzystanie go. Nie dostaje tylu piłek, ile rzeczywiście wypracowuje swoimi ruchami. Gdyby skupić się jedynie na nim, w całym spotkaniu widać wielką inteligencję. I niewykorzystane szanse, aby dostać podanie od partnerów.

Francuz jeszcze za Koemana nie rozegrał pełnych zawodów – z Celtą Vigo (0:3) został zdjęty w przerwie, a z Sevillą (1:1) po godzinie, do tego jeszcze trener wytknął mu nieskuteczność. „Ze swoimi umiejętnościami Griezmann powinien był coś strzelić” – wypalił szkoleniowiec Blaugrany.

Na takie szpileczki odpowiedź znalazła się błyskawicznie. Kiedy tylko wyjechał na zgrupowanie mistrzów świata, zdobył bramkę z Chorwacją (2:1) w meczu ostatnich finalistów mundialu. „Trener Deschamps wie, gdzie mnie ustawić, więc korzystam z tej sytuacji, pozycji oraz zaufania selekcjonera i kolegów” – padło do telewizyjnych mikrofonów. Griezmann wypowiadając te słowa, wiedział, z jaką szybkością dolecą do stolicy Katalonii. Niejako zapowiedział kolejną konfrontację, a sytuację jeszcze wcześniej podgrzewał selekcjoner Trójkolorowych: „Mam duży szacunek do Koemana, ale Antoine powinien występować na swojej pozycji, aby pokazać swoje atuty”.

W kadrze 29-latek urodzony w Mâcon zawsze występuje w środkowej strefie z dużą swobodą. Bierze się za rozgrywanie, przyspiesza grę, sam wykańcza sytuacje i szuka wejścia w drugie tempo. Zawsze jednak ma przed sobą inny punkt odniesienia w ataku – Oliviera Giroud, Kyliana Mbappé, Anthony’ego Martiala albo Wissama Ben Yeddera. Między innymi dzięki temu, dzięki zagwarantowanej swobodzie, w niebieskiej koszulce drużyny narodowej znów mógł odtańczyć swój taniec. Kolejny raz uśmiechnąć się i przypomnieć, dlaczego poprowadził Francuzów do mistrzostwa świata. A w katalońskiej szachownicy nie milknie dyskusja, jak odblokować jego potencjał. Wydaje się, że problem naprawdę nie tkwi w samym napastniku, bo on regularnie potwierdza wielkie umiejętności.

Koeman gwarantował ustawienie go w środku, natomiast finalnie umiejscowił bliżej prawej strony ze swobodą ruchów oraz dowolnością w poruszaniu się i schodzeniu do centrum wydarzeń. Nic dziwnego, że później na heatmapie obserwujemy niemalże trzech ofensywnych pomocników Blaugrany – Messiego, Coutinho oraz Griezmanna, bo wszystkich ciągnie do tych samych stref. Okres przygotowawczy Francuz zaczynał jako dziewiątka, a to też niekoniecznie zdało egzamin.

Problem sprowadza się również do tego, że zdecydowana większość akcji naturalnie przechodzi lewą stroną, gdzie operują Ansu Fati oraz Jordi Alba. Prawie wszystkie kierowane są ze środka do lewej, ataki po drugiej flance to naprawdę rzadkość w tej Barcelonie. To często wyłącza Griezmanna z kreowania gry, brakuje go w procesie tworzenia akcji, pozostaje wysoko i czasem namiesza za plecami rywali, lecz zdecydowanie nie obserwujemy go tak często jak innych. To daje efekt wyalienowania, osamotnienia, mimo że on wcale nie stoi bezczynnie, tylko stara się tworzyć przestrzeń i absorbować przeciwników. Antoine wykonuje mnóstwo ruchów, wychodzi do prostopadłych piłek, ale jak przychodzi co do czego, Messi woli wymienić piłkę z Griezmannem.

Mimo to, Francuz nie pozostaje bezużyteczny, bo w pierwszym meczu sezonu z Villarrealem to jego ruchy dały dwie bramki Ansu Fatiego. Zwrócił na siebie uwagę, a nastolatek skorzystał. Sam Griezmann mógłby zachowywać się lepiej w niektórych akcjach, ale też koledzy bardziej wykorzystywać jego potencjał. Na razie to przypadek z gigantycznymi rezerwami możliwości. „L’Equipe” po ostatnim zwycięstwie Francuzów dało okładkowy tytuł „Ostatni taniec z przyjaciółmi”, mając na myśli powrót do piłki klubowej. I tak to w praktyce wygląda: w reprezentacji Mały Książę bawi się w najlepsze z bliskimi, w Barcelonie momentami czuje się jak ciało obce.

#Antoine Griezmann
#Barcelona
#reprezentacja francji
#Ronald Koeman

Najnowsze

Witamy w Lidze Mistrzów. Kędziora spełnił marzenia i poznał czar Juventusu

Można kolportować żarty o Alvaro Moracie, ale finalnie to jego dwa kontakty z piłką w szesnastce sprawiły, że Dynamo Kijów przegrało ...

#Dynamo Kijów
#Juventus
#Liga Mistrzów

Młodzi szturmują Ligę Mistrzów. Największe talenty, którym już teraz trzeba się przyglądać

Ten tekst mógłby mieć melodię z cyklu „Mamy po 20 lat”. Problem w tym, że niektórzy gracze jak Eduardo Camavinga nie skończyli nawet ...

#Edouardo Camavinga
#Dejan Kulusevski

RANKING SIŁ PREMIER LEAGUE: Wolves i MU przesuwają się w górę, środek zbliża się do czołówki

Piąta kolejka Premier League nie była aż tak szalona, jak poprzednie, choć kilka meczów porywało do samego końca. W Rankingu Sił obj ...

#premier league
#Ranking Sił

Inspiracja dla biznesu i kultury masowej. Dick Fosbury, czyli Uber skoku wzwyż

Avicii widział w nim dowód znaczenia przypadku. Pepsi nieszablonowego myślenia. Mazda inspiracji technologicznych. A Burger King zac ...

#Dick Fosbury
#lekkoatletyka
#skok wzwyż

Podium z kapelusza, czyli pozytywny sygnał. Co mówi o Kubicy trzecie miejsce w Zolder?

To nie miało prawa się wydarzyć. Nie w tym aucie, nie w tym zespole, nie w debiutanckim roku całej ekipy. Ciągłe problemy techniczne ...

#DTM
#Robert Kubica

Sześć sekund do setki. Pamiętacie jeszcze najszybszego piłkarza w Polsce?

Czas pędzi i Michał Zieliński dobrze o tym wie. Przed oczami ma dwie sceny: pierwszego gola w Ekstraklasie i palącą się ścianę w kop ...

#ekstraklasa
#Michał Zieliński

Takich emocji pragną fani basketu. Dziki wygrywają rzutem na taśmę

97:95, czyli wygrana dwoma punktami w meczu przepełnionym emocjami. To mówi samo za siebie. Dziki Warszawa wracają na zwycięską ście ...

#Dziki Warszawa
#Koszykówka

Cuda ogłaszają. Zlatan patrzy na wszystkich z góry, a Milan prowadzi w Serie A

Mediolan nigdy nie miał króla, za to miał boga – oto komentarz Zlatana Ibrahimovicia po wygranych derbach miasta z Interem (2:1). Cz ...

#Milan
#serie a
#zlatan ibrahimović

CENTROSTRZAŁ #7. Gwiazdą jest system. Dobra nawigacja Rakowa Częstochowa

Nie wierzę, że aktualny lider ekstraklasy utrzyma tempo do końca sezonu i już za rok zadebiutuje w europejskich pucharach. To jednak ...

#ekstraklasa
#Marek Papszun

Chwile słabości przed El Clasico. Co stoi za porażkami Realu i Barcelony?

Nie wszystko można zrzucić na wirus FIFA ani zawodników przemęczonych zgrupowaniami kadry. Mecze w nogach się kumulują, ale na tydzi ...

#El Clasico
#FC Barcelona
#Real Madryt
POKAŻ WIĘCEJ