newonce logo
POKAŻ WIĘCEJ
graf. Kacper Dudziak

Wróciła Premier League, wrócił też Ranking Sił. Co tydzień będziecie mogli znaleźć nowe zestawienie w newonce.sport i po pierwszej kolejce, mimo że niepełnej, przyszedł czas, by sklasyfikować 16 ekip według tego, jak się zaprezentowały.

Założenia Rankingu Sił są bardzo proste. Nie interesuje nas tabela. Ta… nie zawsze mówi prawdę, a przynajmniej nie tę aktualną. Obchodzi nas forma. „Test oka” ma tu większe znaczenie niż cyferki, chodzi o porównanie siły poszczególnych drużyn na ten moment. Prosty przykład – Crystal Palace z końcówki poprzedniego sezonu, mimo że finiszowało na bezpiecznej, 14. pozycji, to w ostatnich ośmiu meczach najpierw przegrało siedem z rzędu, a potem zremisowało. W tabeli było blisko środka – w Rankingu Sił, oceniając formę, byłoby na pewno znacznie niżej.

W tym sezonie postanowiłem też nie robić zestawienia przed pierwszą kolejką. Lepiej oceniać to, co już widzieliśmy, a nie zakładać coś z góry. Wówczas, ustalając pozycje po pierwszej kolejce, nie sugeruję się swoją oceną sprzed startu sezonu. Wobec tego do dzieła!

 

*****

 

1. ARSENAL

Rywalem było „tylko” Fulham, ale Kanonierzy spisali się w meczu otwarcia najlepiej ze wszystkich ekip. Wartość dodaną od początku stanowi Willian, który zaliczył dwie asysty, oraz Gabriel Magalhães. Kolejnego gola dorzucił też Pierre-Emerick Aubameyang, co zbiegło się w czasie z podpisaniem przez niego nowej umowy. Zespół Mikela Artety zagrał z polotem, skutecznie i nie sposób nie umieścić go na pierwszym miejscu Rankingu Sił. Przyjdą jeszcze poważniejsze weryfikacje, jednak w tej kolejce lepiej nie zaprezentował się nikt.

 

2. NEWCASTLE

Ile daliby fani Newcastle za to, by na takim miejscu ich zespół znalazł się wreszcie na koniec sezonu. Na wyższe rejony tabeli Premier League czekają już bardzo długo, dlatego na pocieszenie przypada im pozycja wicelidera w premierowym Rankingu Sił sezon 2020/21. Sroki mierzyły się ze słabym West Hamem i poczynały sobie pewnie. Nowe nabytki błyszczały od początku – Jeff Hendrick (gol i asysta), Callum Wilson (gol) i Jamal Lewis to trzej najlepsi piłkarze wygranego 2:0 spotkania. Dobry start wypadałoby teraz kontynuować. Szczególnie, że do 14. kolejki włącznie, Newcastle gra tylko trzy mecze z zespołami z Big Six.

3. LEICESTER CITY

W meczu z West Bromem Lisy długo czekały na przełamanie, ale w końcu gdy już ono nastąpiło, gole się posypało. Ekipa Brendana Rodgersa musiała sobie radzić bez kilku kluczowych graczy, a i tak pewnie pokonała beniaminka.  Wygrana 3:0 za sprawą trafień Timothy’ego Castagne’a oraz dwóch Jamiego Vardy’ego z rzutów karnych plasuje Leicester City na podium zestawienia. Do bohaterów zespołu należałoby jeszcze dorzucić Harveya Barnesa, który mimo aktywności nie zdobył bramki oraz Jamesa Justina.

 

4. EVERTON

The Toffees i wyjazdowe wygrane na boiskach drużyn z Big Six to para, która nie miała w ostatnich latach ze sobą wiele wspólnego. W poprzednim sezonie ugrali w takich meczach ledwie punkt. Wcześniejsza wygrana na wyjeździe z kimś z tego grona nastąpiła w grudniu 2013 roku na Old Trafford. Dlatego warto docenić triumf z Tottenhamem, szczególnie w przekonującym stylu. Owszem, było tylko 1:0, ale to Everton dyktował warunki. Z pomocą złożoną z Allana, Abdoulaye’a Doucoure i Jamesa Rodrigueza, który wykreował najwięcej okazji kolegom w debiucie w Premier League od czasu Alexisa Sancheza, goście byli w stanie przeważać i pokazali niezłą grę. Lepsza skuteczność i byłoby oczko lub dwa wyżej w zestawieniu.

 

5. LIVERPOOL

Mistrz Anglii wyszedł z dużej opresji. Leeds United za każdym razem odpowiadało na gola Liverpoolu, przez co zobaczyliśmy naprawdę widowiskowe, emocjonujące spotkanie. Jurgen Klopp może mieć jednak pewne obawy. The Reds od paru miesięcy nie są już tak dominującą, dobrze funkcjonującą maszyną. Praktycznie od lutego częściej zdarzają im się mecze, w których nie przekonują, niż w stu procentach udane. Mecz z Chelsea w następnej kolejce będzie ciekawym sprawdzianem.

6. WOLVERHAMPTON

W meczu rewelacyjnego beniaminka sezonu 2018/19 z rewelacyjnym beniaminkiem sezonu 2019/20 górą ten pierwszy. Wolverhampton już po sześciu minutach prowadziło z Sheffield United 2:0 i potem wrzuciło tempomat. Nuno Espirito Santo zapowiada, że tym razem zobaczymy jego zespół bardziej ofensywnie nastawiony i przez pierwsze 25-30 minut tak rzeczywiście było. Potem zobaczył, że The Blades nie oferują w ataku niczego groźnego i spokojnie nastawił się na grę z kontry. Tak czy inaczej pewna i spokojna wygrana z drużyną, która rok temu wielu sprawiała problemy, zasługuje na uznanie.

 

7. CHELSEA

Chelsea po zwycięstwie z Brightonem na siódmej pozycji zestawienia. Ostateczny wynik 3:1 nieco jej schlebia, bo przez godzinę miała spore kłopoty z drużyną Grahama Pottera. Ratował ją przede wszystkim Reece James – najpierw zdobywając przepiękną bramkę z dystansu tuż po tym, jak The Blues stracili gola wyrównującego, a potem asystując przy trafieniu numer trzy. To jednak nie był jeszcze mecz, po którym możemy ocenić nową Chelsea. Z letnich nabytków zobaczyliśmy Timo Wernera i Kaia Havertza i lepiej zaprezentował się ten pierwszy. Ponadto grali starzy znajomi.

 

8. LEEDS UNITED

Leeds United przegrało, ale w Rankingu Sił interesuje nas forma i wrażenia z gry. A do tych nie można było mieć większego zarzutu. Gdyby nie rzut karny w 88. minucie po faulu Rodrigo Moreno, Pawie dowiozłyby na Anfield remis 3:3 i wtedy można byłoby je stawiać nawet wyżej. Tak czy inaczej zobaczyliśmy, że zapowiedzi odważnej gry nie są rzucane na wyrost. Liverpool miał momentami naprawdę spore kłopoty z agresywnie grającym beniaminkiem. Jeśli tak się wychodzi na mistrza, to ciekawe, jak będzie w starciach z innymi drużynami. Przy okazji Mateusz Klich został czwartym Polakiem z golem w Premier League.

Mateusz Klich strzelił w debiucie w Premier League gola w meczu z Liverpoolem
Fot. Paul Ellis – Pool/Getty Images

9. CRYSTAL PALACE

Orły szybko strzeliły gola w meczu z Southamptonem, ustawiły się na gry z kontry, potem ratował ich Vicente Guaita i w ten sposób zaliczyły zwycięski start sezonu. Posłużyło im ustawienie 4-4-2. W nim mógł błyszczeć Wilfried Zaha, a gdy gotowi do gry w pełnym wymiarze będą Eberechi Eze i Michy Batshuayi, to taki zestaw – wraz z Jordanem Ayew i Androsem Townsendem – ma nawet niezły potencjał ofensywny. Styl pozostawiał nadal sporo do życzenia, dlatego Palace ląduje najniżej spośród ekip, które w tej kolejce wygrały.

 

10. BRIGHTON

Trudno było odpowiednio umiejscowić Brighton w tej edycji Rankingu Sił. Z jednej strony w ostatnich 30 minutach byli już tłem dla Chelsea i nie potrafili nawiązać walki, z drugiej jednak przez pierwszą godzinę wydawało się, że są w stanie zabrać jej punkty. Ostatecznie lądują na dziesiątym miejscu, choć trochę na zachętę za dobrą postawę przez 60 minut. Bardzo dobrze zaprezentował się Tariq Lamptey – były gracz The Blues atakował co chwilę prawą stroną, wygrał sporo pojedynków i skończył z asystą. Gdyby wszyscy zagrali na jego poziomie, Mewy zapewne ograłyby faworyta z Londynu.

 

11. TOTTENHAM

Tottenham źle wszedł w początek sezonu, gdzie aż roi się od meczów. Spurs oddali Evertonowi pole, stworzyli sobie za mało dobrych okazji i raczej biegali za piłką niż z nią przy nodze. Chociaż nawet i to wyszło im słabo, skoro Jose Mourinho nazwał swoich piłkarzy „leniwymi”. Nie brzmi to dobrze, a przed nimi teraz spotkania z Southamptonem, Newcastle i Manchesterem United. Start robi się trudniejszy niż początkowo się mogło wydawać.

12. SOUTHAMPTON

Święci mocno zakończyli poprzedni sezon, a nowy zaczęli kiepsko. Z Crystal Palace zabrakło im kreatywności, nie było firmowego wysokiego pressingu i doszli tak naprawdę do dwóch-trzech sytuacji. Wtedy jednak wszystko zatrzymywał Vicente Guaita. Jedyne przebłyski następowały podczas współpracy Danny’ego Ingsa z Che Adamsem, ale takich było niewiele. Z Tottenhamem musi nastąpić poprawa.

 

13. SHEFFIELD UNITED

Chris Wilder ani myśli słuchać o czymś takim jak „syndrom drugiego sezonu”. Ma liczby na poparcie tego, że to bzdura. Spośród 36 beniaminków, jakie utrzymały się w tym wieku w Premier League, 27 udało się tego dokonać również w drugim sezonie. Jaki więc syndrom, skoro dotyczy on tylko jednej czwartej ekip? Niezależnie od tego, czy to myśl o drugim sezonie tak wpłynęła na jego piłkarzy, to w poniedziałkowym spotkaniu z Wolves Sheffield United zagrało po prostu bardzo słabo. Ataki były przewidywalne i zbyt wolne, a obrona posypała się zaraz na początku.

 

14. WEST HAM

Bardzo źle dzieje się z Młotami. Pasywna gra, pretensje po stratach, słaba postawa na tle Newcastle – mimo wszystko średniaka, a nie potentata Premier League… To wszystko budzi niepokój już na starcie. Szczególnie, że w ciągu najbliższych siedmiu kolejek West Ham czekają starcia z sześcioma drużynami, które poprzedni sezon kończyły na miejscach od 1. do 8. Mecz ze Srokami wydawał się najlepszą okazją na trzy punkty, a tymczasem wszystko znów zmierza w stronę konfliktu i być może szybkiego zwolnienia menedżera.

 

15. WEST BROMWICH ALBION

Ekipa Slavena Bilicia w starciu z Leicester City chciała bardziej przetrwać niż wygrać, jednak jej się nie udało. Stworzyła sobie niewiele okazji, widać było, że jeszcze przystosowuje się do przeskoku klasę wyżej. Na horyzoncie ma teraz trudne mecze z Evertonem i Chelsea, więc możliwe, że WBA pozostanie nisko. Chyba że na przykład zbawcą okaże się Branislav Ivanović?

 

16. FULHAM

„Walka” o ostatnie miejsce Rankingu Sił była zacięta, ale gorszym z beniaminków było w pierwszej kolejce Fulham. Przeciwko Arsenalowi nie pokazało nic ciekawego i raczej wygląda jak kopia zespołu, który z hukiem spadał dwa lata temu. Jedyna różnica to brak wynalazków transferowych.

 

Niesklasyfikowane: Manchester City, Manchester United, Burnley, Aston Villa

Nie widzieliśmy ich w akcji, więc na razie zostają w lodówce. Zestawienie uzupełnią po drugiej kolejce.

#power ranking
#premier league
#Ranking Sił

Najnowsze

Rafał Gikiewicz: Przyjąłem Gumnego jak syna. Może dać na tacę, żeby podziękować, że trafił do klubu, w którym jestem (WYWIAD)

– Negocjując kontrakt z Unionem, miałem sytuację, jak Robert Lewandowski w Dortmun ...

#bundesliga
#FC Augsburg
#piłka nożna

Chorwat wzywa Serba na pomoc. Nigdy nie skreślaj Branislava Ivanovicia. Oto nowy zbawca West Bromu

Miał być napastnikiem, zrobił wielką karierę jako obrońca. Chciał odejść z Chelsea, został na Stamford Bridge legendą. Branislav Iva ...

#branislav ivanović
#West Bromwich Albion

Gwarancja jakości. Pierre-Emerick Aubameyang – klucz do sukcesów Arsenalu

Pierre-Emerick Aubameyang to filar, na którym Mikel Arteta opiera budowę swojego Arsenalu. Pod wodzą Hiszpana 31-letni snajper przeż ...

#arsenal
#Pierre-Emerick Aubameyang

Dwaj przyjaciele z boiska. Jóźwiak i Bielik, od mistrzostwa juniorów do wspólnej gry z Rooneyem

Rocznik 1998 wychowany w poznańskiej bursie rusza na podbój Championship. Po latach Kamil Jóźwiak znów spotka się w tej samej szatni ...

#Championship
#ekstraklasa
#Kamil Jóźwiak

KICK OFF #1: Sezon przywitał nas świetnym meczem. Omawiamy pierwszą kolejkę Premier League (PODCAST)

Wróciła Premier League i już pierwszy weekend przyniósł mnóstwo emocji. Najwięcej w mecz ...

#kick off
#podcast
#premier league

Piłkarz z własną podobizną na plecach. Leroy Sane — nowa ekstrawagancja Bayernu

Pokazuje się z plecakiem wartym tyle, co nowy Volkswagen Golf. Ma dwójkę dzieci ze starszą o osiem lat amerykańską piosenkarką. Córc ...

#Bayern Monachium
#bundesliga
#Leroy Sane

Najbardziej romantyczny beniaminek od czasów Newcastle Keegana. Czy Leeds zderzy się ze ścianą?

Świetnie ogląda się Premier League, kiedy wiesz, że gra tam polski zawodnik, do tego ofensywny i jeszcze strzelający gola na Anfield ...

#leeds united
#marcelo bielsa

Liverpool nadal niepewny, wciąż chwiejna Chelsea, ciężary dla beniaminków. Co wiemy po inauguracji sezonu? (FIVE-A-SIDE)

W okrojonym składzie, bez Manchesteru City, Manchesteru United, Aston Villi oraz Burnley ...

#Chelsea
#crystal palace
#Five-a-side

846 dni czekaliśmy na Polaka w LaLiga. Czego nauczyła nas pierwsza kolejka?

Z naszej perspektywy 1. kolejka ligi hiszpańskiej stała pod znakiem półgodzinnego debiutu Damiana Kądziora w Eibarze. Wszystkich zas ...

#Damian Kądzior
#Eibar
#Javi Gracia
POKAŻ WIĘCEJ