newonce logo
POKAŻ WIĘCEJ
fot. James Williamson - AMA/Getty Images

12 września ma ruszyć nowy sezon Premier League, ale nie możemy być dzisiaj pewni, że tak się stanie. Puszczenie piłkarzy na urlopy przynosi coraz to nowsze niespodzianki. Przepychanki z policją, koronawirus, nie ma chwili nudy. Menedżerowie co rano z trwogą otwierają strony internetowe, mając nadzieję, że tym razem żaden z ich zawodników nie zrobił czegoś głupiego.

W Wielkiej Brytanii na COVID-19 zmarło już ponad 40 tysięcy ludzi, a blisko dziesięć razy tyle osób zostało zakażonych. To naprawdę cud, że udało się dokończyć poprzedni sezon ligowy. Piłkarze wzięli sobie – w zdecydowanej większości – do serca przestrzeganie odpowiednich zasad. Byli regularnie badani, mecze odbywały się tak często, że nikt nie miał czasu na myślenie o głupotach. Prasa częściej informowała o występkach graczy podczas samego lockdownu niż po restarcie. Wydawało się, że gwiazdy skupiły się na robocie. Ale koniec rozgrywek okazał się starterem do „odpięcia wrotek”. Najgoręcej jest w Manchesterze United. Jeśli Ole Gunnarowi Solskjaerowi zostały jeszcze jakieś włosy, które nie są siwe, wkrótce z pewnością je straci. W Grecji nawywijał Harry Maguire, ale akurat jego sprawa dotyczy zupełnie innych spraw niż wirus.

Brytyjski rząd, który podczas pandemii odbijał się od ściany do ściany – najpierw koronawirusa lekceważono, by w końcu zdać sobie sprawę z powagi sytuacji, nie panując jednak nad społeczeństwem, szczególnie w weekendy i święta – stara się traktować wszystkich obywateli jednakowo. Piłkarzy dotyczą więc dokładnie takie same procedury jak innych śmiertelników. A jednak co rusz czytamy o nowych przypadkach niesubordynacji. Aż ośmiu zawodników Chelsea musi siedzieć w domach po tym, jak wskazówki rządowe mieli w głębokim poważaniu. Wśród nich Mason Mount, który był – a jakże (niektórzy piłkarze chyba nie znają innego miejsca) – na Mykonos. Zakażony jest Paul Pogba, kłopoty ma Aaron Wan-Bissaka (także kwarantanna po wakacjach).

Od kiedy kluby wróciły do treningów pojawiło się – oficjalnie i nieoficjalnie – 14 przypadków koronawirusa. Władze klubów wściekają się, bo ich gwiazdy nic sobie nie robią z pandemii, chodzą po zatłoczonych pubach, barach, nie zasłaniają ust i nosa.

Bawią się na Ibizie, jak Jack Grealish i James Maddison, czerpią z życia pełnymi garściami, co poniekąd jest zrozumiałe – to młodzi ludzie, którzy zarabiają wielkie pieniądze i też należy im się odpoczynek. Groteskowo jednak wygląda zderzenie fotografii, jakie kibice oglądają w gazetach i na portalach internetowych, z obrazkami, na których zawodnicy podczas meczów siedzą na ławkach rezerwowych w maseczkach.

Mikel Arteta to bez wątpienia inteligentny facet. Nic dziwnego, że przewiduje, jak każdy człowiek pełen zdrowego rozsądku, że spirala pandemii wkrótce nakręci się mocniej – w końcu sam był piłkarzem i wie jak zachowuje się ta grupa społeczna. Hiszpan oczekuje, że wkrótce pojawią się kolejne przypadki, szczególnie w momencie, kiedy ruszą rozgrywki i zawodnicy będą mieli kontakt na co dzień, podczas treningów, podróży czy posiłków. Sam jako jedna z pierwszych osób w świecie futbolu zachorował na koronawirusa.

Teraz zdiagnozowano go u dwóch Francuzów – Tanguya Ndombele i wspomnianego Pogby. Ten ostatni został sfotografowany przez paparazzich w Londynie, gdy wychodził z restauracji z ciężarną małżonką. Tabloidy, w swoim stylu, rozkładają wirtualne sale sądowe i wydają wyroki, piętnują i pohukują, na przykład oskarżając Pogbę, że naraża zdrowie swoje, bliskich i kolegów z drużyny. Oczywiście tylko skrajny naiwniak uwierzy, że piszący te teksty ludzie nie wyskakują na piwko do pubu co weekend. Są jednak w o tyle komfortowej sytuacji, że nikogo nie obchodzi ich los. Gwiazdy futbolu mają świecić przykładem. Dziennikarze i kibice najchętniej chcieliby, żeby siedziały w domu.

Dziś coraz więcej angielskich gazet niepokoi fanów z całego świata, że start Premier League jest poważnie zagrożony. Władze ligi też szykują się na najgorsze. Jedno z założeń mówi nawet o tym, że tabela całej kampanii 2020/21 będzie uznana za ważną w przypadku, gdy chociaż 50 procent spotkań zostanie rozegranych. 3 września będzie w tej sprawie ważne spotkanie. Premier League przypomina potężny samolot. Teraz kluczowe jest to, żeby maszyna oderwała się od ziemi i zgodnie z rozkładem lotów wystartowała 12 września. Biznes wart miliardy funtów musi się kręcić, zdrowiem wszyscy będą się martwić później.

#Chelsea
#Koronawirus
#Manchester United
#Paul Pogba
#premier league

Najnowsze

Ubytek najgorszy z możliwych. Jak Liverpool poradzi sobie z kontuzją Virgila van Dijka?

Kontuzja Virgila van Dijka to ten rodzaj wydarzenia, który może zmienić rywalizację o mistrzostwo Anglii. Holender był jak do tej po ...

#Liverpool
#premier league

Zemsta za brak wspólnych obiadów. Ciro Immobile wpędza Dortmund w melancholię

Narzekał, że padało. I Niemcy byli zimni. A koledzy z zespołu nie zapraszali go na wspólne posiłki. Najlepszy włoski napastnik pokaz ...

#Borussia Dortmund
#bundesliga

Witamy w Lidze Mistrzów. Kędziora spełnił marzenia i poznał czar Juventusu

Można kolportować żarty o Alvaro Moracie, ale finalnie to jego dwa kontakty z piłką w szesnastce sprawiły, że Dynamo Kijów przegrało ...

#Dynamo Kijów
#Juventus
#Liga Mistrzów

Młodzi szturmują Ligę Mistrzów. Największe talenty, którym już teraz trzeba się przyglądać

Ten tekst mógłby mieć melodię z cyklu „Mamy po 20 lat”. Problem w tym, że niektórzy gracze jak Eduardo Camavinga nie skończyli nawet ...

#Edouardo Camavinga
#Dejan Kulusevski

RANKING SIŁ PREMIER LEAGUE: Wolves i MU przesuwają się w górę, środek zbliża się do czołówki

Piąta kolejka Premier League nie była aż tak szalona, jak poprzednie, choć kilka meczów porywało do samego końca. W Rankingu Sił obj ...

#premier league
#Ranking Sił

Inspiracja dla biznesu i kultury masowej. Dick Fosbury, czyli Uber skoku wzwyż

Avicii widział w nim dowód znaczenia przypadku. Pepsi nieszablonowego myślenia. Mazda inspiracji technologicznych. A Burger King zac ...

#Dick Fosbury
#lekkoatletyka
#skok wzwyż

Podium z kapelusza, czyli pozytywny sygnał. Co mówi o Kubicy trzecie miejsce w Zolder?

To nie miało prawa się wydarzyć. Nie w tym aucie, nie w tym zespole, nie w debiutanckim roku całej ekipy. Ciągłe problemy techniczne ...

#DTM
#Robert Kubica

Sześć sekund do setki. Pamiętacie jeszcze najszybszego piłkarza w Polsce?

Czas pędzi i Michał Zieliński dobrze o tym wie. Przed oczami ma dwie sceny: pierwszego gola w Ekstraklasie i palącą się ścianę w kop ...

#ekstraklasa
#Michał Zieliński

Takich emocji pragną fani basketu. Dziki wygrywają rzutem na taśmę

97:95, czyli wygrana dwoma punktami w meczu przepełnionym emocjami. To mówi samo za siebie. Dziki Warszawa wracają na zwycięską ście ...

#Dziki Warszawa
#Koszykówka

Cuda ogłaszają. Zlatan patrzy na wszystkich z góry, a Milan prowadzi w Serie A

Mediolan nigdy nie miał króla, za to miał boga – oto komentarz Zlatana Ibrahimovicia po wygranych derbach miasta z Interem (2:1). Cz ...

#Milan
#serie a
#zlatan ibrahimović
POKAŻ WIĘCEJ