newonce logo
POKAŻ WIĘCEJ
Fot. Peter Powell/Pool via Getty Images

Manchester United ma nowego cudownego wychowanka. Mason Greenwood przebojem wdarł się na scenę w Premier League i zapowiada się na przyszłą gwiazdę.

W dzisiejszych czasach określenie „cudowne dziecko” rzuca się w kierunku młodych piłkarzy dość łatwo, jednak to nie ten przypadek. Mason Greenwood ma dopiero 18 lat, a już imponuje. We wszystkich rozgrywkach zdobył 16 bramek. Spośród nastolatków w historii Manchesteru United więcej w jednym sezonie byli w stanie zebrać George Best, Brian Kidd i Wayne Rooney. Już samo to towarzystwo pokazuje, z jak wielkim talentem mamy do czynienia.

 

LEPSZY NIŻ WSZYSCY

Greenwood fanom Manchesteru United znany był już wcześniej, kiedy głośno było po jego występach w młodzieżowej drużynie. Latem nastolatek grał w sparingach seniorskiego zespołu i Ole Gunnar Solskjaer przy każdej możliwej okazji go chwalił. Tuż po tym, jak rozpoczął się sezon, Norweg stwierdził nawet, że Greenwood dysponuje najlepszym wykończeniem ze wszystkich graczy MU. – Kończy akcje w bardziej naturalny sposób. To urodzony snajper. Pod tym względem nawet Marcus Rashford i Anthony Martial muszą się jeszcze uczyć – mówił Solskjaer jeszcze na początku sezonu. Pytany, o jego potencjał, odpowiadał: „sky is the limit”.

Wydawało się wtedy, że to typowa motywacyjna „pompka” dla młodego chłopaka, który wchodzi do pierwszej drużyny. Szczególnie, że Greenwood w pierwszych czternastu kolejkach Premier League wchodził z ławki jedenaście razy i tylko dwukrotnie na dłużej niż 20 minut. Szlify zbierał jednak gdzie indziej. Zanim wyszedł w tym sezonie po raz pierwszy w jedenastce w lidze, zdążył zdobyć pięć bramek w FA Cup i Lidze Europy.

Przez długi czas miejsce na prawej stronie ataku Manchesteru United zajmował Daniel James. Walijczyk wypracował je sobie udanym rozpoczęciem rozgrywek, jednak z czasem miał coraz większe wahania formy. Greenwood naciskał coraz mocniej. Do goli w pucharach zaczął dokładać te ligowe. Ale prawdziwa eksplozja talentu nastąpiła dopiero po restarcie rozgrywek. Od powrotu na boiska Greenwood strzelił cztery gole, dorzucił asystę i zabrał Jamesowi miejsce w jedenastce na dobre.

 

DOBRZE PRZEPRACOWANA PRZERWA

Znakomita forma nie wynika z przypadku. Greenwood ciężko przepracował przymusową przerwę i ćwiczył przede wszystkim sylwetkę. Gdy gracze Manchesteru United wrócili do treningów, zorientowali się, że 18-latek nie marnował czasu. Podczas badań okazało się, że dołożył przez trzy miesiące trzy kilogramy samych mięśni. – To mu zdecydowanie pomoże. Wcześniej było widać, że to czasem jeszcze dzieciak. Teraz może podczas treningu lepiej użyć siły. Jakość pod bramką zawsze mu zostanie, a teraz dołożył jeszcze masy, by trzymać obrońców z daleka – chwalił go Solskjaer.

 

 

Obserwując Greenwooda po powrocie, widać zmianę. Już wcześniej nie chował się na boisku, a teraz jest jeszcze bardziej pewny siebie. Na jego grę patrzy się z wielką przyjemnością. Dużym atutem Anglika jest fakt, że jest obunożny, dzięki czemu w każdej chwili potrafi zaskoczyć rywala. Siedem z dziewięciu goli zdobył wprawdzie po uderzeniach lewą nogą, ale nie robi mu to różnicy. Ruchy 18-latka na boisku przypominają Robina van Persiego. Greenwood, podobnie jak Holender, jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie, dobrze panuje nad piłką i potrafi zdobywać bramki z różnych pozycji.

Solskjaer zawsze ma błysk w oku, kiedy o nim mówi. Niedawno posunął się o jeszcze jeden krok dalej w pochwałach, kiedy nazwał Greenwooda najlepszym „finisherem”, jakiego kiedykolwiek obserwował. Wie, co mówi. Wielu w klubie podkreśla, że Norweg ma znakomitą rękę do młodych piłkarzy. To efekt pracy w drużynie United U-23 oraz końcówki kariery piłkarskiej. Solskjaer pomagał m.in. młodemu Wayne’owi Rooneyowi na Old Trafford, a teraz potrafi przemówić do Greenwooda. Dzięki temu 18-latek stał się integralną częścią składu.

 

DOSKONAŁE LICZBY

To, jak świetnie Greenwood kończy akcje, da się pokazać za pomocą liczb. Po wznowieniu rozgrywek ma już cztery bramki, choć strzały, po których je zdobywał według wskaźnika goli oczekiwanych – wyznacznika tego, jak dogodne są dane okazje strzeleckie – sumowały się do 0,89. Co to oznacza? W skrócie to, że Greenwood jest w stanie strzelić gola w niekoniecznie dobrej sytuacji. Wystarczy wziąć np. jego bramkę z meczu z Brightonem, kiedy „rozbujał” obrońcę balansem ciała i szybko uderzył piłkę przy krótkim rogu. Albo tę z Aston Villą, zdobytą po mocnym uderzeniu zza pola karnego.

Greenwood zakrzywia jednak modele xG nie tylko po restarcie. W całym sezonie ligowym strzelił dziewięć goli z sytuacji wynoszących w tej statystyce 2,4. Jak na tak młodego zawodnika to wynik niebywały, zdecydowanie najlepsza proporcja w całej Premier League. Można spodziewać się, z czasem te parametry spadną u Greenwooda do średniej, jednak to bardzo obiecujący wynik. Zwykle młody piłkarz potrzebuje kilku sytuacji, by zdobyć jedną bramkę. Wychowankowi Manchesteru United przychodzi to o wiele łatwiej.

18-latek jest niezwykle aktywny i nie boi się podejmować decyzji. Średnio na 90 minut gry w lidze oddaje 2,8 strzałów i w drużynie jest pod tym względem trzeci za Rashfordem i Bruno Fernandesem. Jeszcze jeden gol w Premier League sprawi, że będzie miał ich dwucyfrową liczbę. W historii tych rozgrywek tylko cztery razy gracze poniżej 18. roku zdobywali więcej bramek w jednym sezonie – Michael Owen dwukrotnie, Robbie Fowler oraz Wayne Rooney. W pięciu najlepszych ligach w Europie w tym sezonie lepsze wyniki strzeleckie wśród nastolatków ma jedynie Erling Haaland (13). Czterech trafień z kolei brakuje Greenwoodowi do 20, a to by znaczyło, że – wliczając osiągnięcia Rashforda i Martiala – Manchester United po raz pierwszy od sezonu 1964/65 miałby trio strzeleckie z wynikami 20+. Po raz ostatni udało się to tercetowi Denis Law (39 goli), David Herd (28) i John Connelly (20).

 

PRZYSPIESZONE DORASTANIE

Greenwood miał w tym sezonie dostawać pierwsze poważniejsze szanse i uczyć się dorosłej piłki. Ten proces zdecydowanie jednak przyspieszył. – W tej chwili nie jestem w stanie pozostawić go poza składem – tłumaczy Solskjaer. – Robię tyle, co mogę, aby mu pomóc, ale Mason wie doskonale, że najwięcej zależy od niego samego. Musi przekładać dobrą postawę na treningach na udane występy w meczach, prowadzić odpowiedni tryb życia. Tylko on zdecyduje o tym, jak daleko zajdzie. Ma 18 lat i jeszcze się rozwinie. To naturalny piłkarz i zależy ma na United, grał w akademii odkąd był małym chłopcem. Wie, że ma naszą wiarę – dodaje Norweg.

Na razie Greenwood nie ma na sobie żadnej presji i zbiera niezbędne doświadczenie. Już pokazuje klasę, a przed nim przecież jeszcze tak wiele. To zdolny, uniwersalny i dobrze wyszkolony technicznie strzelec. Przyszłość Manchesteru United. Nie wiadomo, czy piłkarski rozwój zaprowadzi go do gry na środku ataku czy na prawej stronie, ale jednego można być pewnym – na Old Trafford biega jeden z najbardziej utalentowanych snajperów na świecie.

 

#Manchester United
#Mason Greenwood
#Ole Gunnar Solskjaer
#premier league

Najnowsze

Chcieliśmy oszukiwać, dryblować i żyć jak on. Dlaczego moje pokolenie pokochało Diego Maradonę

To było więcej niż pewne, że przy takim trybie życia stanie się w końcu memem. Natomiast nie ma liczby idiotycznych rzeczy, które mó ...

#Diego Maradona
#Argentyna
#mexico 86

Lewy zatańczy z Neymarem w jednej ekipie? Polak może zostać twarzą Pumy

Napastnik Bayernu Monachium wywołał niemałe zdziwienie, pozując na treningu w wyczernionych butach Puma Ultra 1.1. W sierpniu Robert ...

#Neymar
#Puma
#reprezentacja polski

Agent gwiazdy. Polak, który pomógł Stanislavowi Lobotce wejść na szczyty Serie A

W ostatnich latach kilku polskim menedżerom udało się doprowadzić piłkarzy do najlepszych klubów świata i uczestniczyć w wielomilion ...

#Napoli
#Paweł Zimończyk
#serie a

W pogoni za mistrzem, czyli polskie zaplecze w UFC. Na czym stoją nasi w najbardziej prestiżowej federacji świata?

UFC ma w Polsce ostatnie znacznie większy rozgłos niż jeszcze kilka czy kilkanaście mies ...

#Jan Błachowicz
#Joanna Jędrzejczyk

Diego Maradona kończy sześćdziesiąt lat. Pamiętacie jak strzelał z wiatrówki w Newell’s Old Boys?

- Całe życie wstawałem w południe. Dwa razy żona obudziła mnie przed jedenastą. Pierwszy ...

#Argentyna
#Diego Maradona

Gerrard lepszy od Żurawia. Lech pozbawiony własnego stylu w Glasgow

Kolejorz nadal bez punktów w Europie. Powodów do pochwał też mniej niż po spotkaniu z Benfiką. Z Ibrox lechici wyjeżdżają bez celneg ...

#Glasgow Rangers
#Lech Poznań

Moc kreatywności plus podróbki z Chin. Dlaczego graficy z Instagrama zmieniają rynek koszulek?

Rynek koszulek piłkarskich zmienia piłkę. Jest barwniej, ciekawiej, a do głosu coraz mocniej dochodzą dwudziestokilkuletni graficy z ...

#adidas
#humanrace
#koszulki piłkarskie

„Bracie, nie podawaj mu, on gra przeciwko nam”. Jak odczytywać sytuację między Benzemą a Viniciusem?

Kamery wyłapały jak w przerwie meczu z Borussią Mönchengladbach Karim Benzema rzuca po f ...

#Karim Benzema
#LaLiga
#Real Madryt

Następca Kloppa, lider katolickiej drużyny szkolnej, który chce zostać idolem protestantów. Nowa droga Stevena Gerrarda

Końcówka jego kariery w Liverpoolu na zawsze będzie naznaczona traumą, związaną z zaprze ...

#Lech Poznań
#Liga Europy
#Liverpool

Lider, ulubieniec, wzór młodzieży. Grzegorz Krychowiak, czołowa bestia Rosji

W Lidze Mistrzów regularnie gra przeciwko najlepszym na świecie. W Rosji należy do czołowych piłkarzy ligi. Dlaczego więc w Polsce p ...

#grzegorz krychowiak
#liga rosyjska
POKAŻ WIĘCEJ