newonce logo
POKAŻ WIĘCEJ
fot. Gary M. Prior/Getty Images

Jedno z nieśmiertelnych stwierdzeń w świecie futbolu brzmi: jeśli zaprzeczają, to znaczy, że coś jest na rzeczy. Idealnie sprawdza się ono w przypadku zwolnień trenerów. Kiedy prezes mówi, że posada szkoleniowca jest bezpieczna, pewnie zaraz go zdymisjonuje. Gdy ten sam prezes zapowiada, że nie sprzeda jakiegoś piłkarza, zaraz to nastąpi. Wszyscy tylko zaprzeczają, a dziennikarze przewidują. Że ten wygra. A akurat nie wygrał. Że tamten nie zrobi kariery. A tu patrz, zrobił! Piłkarskie gadanie to całe tony takich historii.

Nie ma chyba nikogo, kto nie znałby biednego Alana Hansena. Ale choć jedną z najczęściej przywoływanych niespełnionych przepowiedni tego eksperta jest jego zdanie o tym, że „niczego nie wygrasz z dzieciakami”, nawiązujące do młodej drużyny Manchesteru United, która nie wystartowała dobrze, a skończyła znakomicie w sezonie 1995-96, to ma on na koncie również kilka innych perełek. O ile po porażce dzieciaków Alexa Fergusona na starcie kampanii z Aston Villą, w 1995 roku, Hansen za szybko ocenił zespół i został za to skarcony, to poniższa wypowiedź wydawała się akurat dość bezpieczna.
– Nie wypuszczą tego, już wygrali – rzekł w programie Football Focus na antenie BBC, kiedy Liverpool zmierzał po tytuł w 2014 roku. I w sumie nie ryzykował wiele. Jednak dwa tygodnie później mistrzem był Manchester City.

 

TRANSFERY, KTÓRE MIAŁY SIĘ NIE WYDARZYĆ

– Nigdy nie zagram w Hiszpanii. To mój ostatni kontrakt – stwierdził z pewnością w głosie Thierry Henry, kiedy Barcelona zgłosiła się po niego w 2006 roku. Francuz przedłużył umowę z Arenalem i obiecał Kanonierom miłość do samego końca. Jakby tego było mało, jeszcze w kwietniu 2007 roku doprecyzował: – To proste, dopóki jest tutaj Arsene Wenger, jestem i ja.

W czerwcu był już w stolicy Katalonii.

W 2003 roku pojawiła się informacja, według której David Beckham miał przenieść się z Manchesteru do Madrytu. Angielska prasa, podobnie jak hiszpańska, rozpisywały się na temat negocjacji pomocnika z Królewskimi. Oczywiście wszyscy zaprzeczali. Kilka tygodni przed dobiciem targu sam Becks powiedział w jednej z gazet: – Chcę zostać w United. Dużo było ostatnio w mediach o mnie i Realu, ale moje uczucie do Manchesteru jako klubu, do fanów, do piłkarzy i sztabu się nie zmieniło. Jest tak mocne, jak zawsze.

Jakby tego było mało, zaprzeczał prezydent Realu Florentino Perez. – Nigdy, nigdy, nigdy, nigdy. Nic z tego, nigdy, nigdy, nigdy. Ani teraz, ani kiedykolwiek – rzucił zapytany po raz kolejny o ten transfer. Dosłownie na chwilę przed podaniem sobie rąk i podpisaniem umowy.

Z Beckhamem w ogóle bywało zabawnie, bo lata później Fabio Capello stwierdził z pełną stanowczością, że Anglik już nigdy nie zagra na Bernabeu, po tym jak doszedł do porozumienia z Los Angeles Galaxy. Nie dość, że zagrał, to jeszcze pomógł wygrać Królewskim ligę.

Podobnie miała się rzecz z Cristiano Ronaldo. Hiszpańskie dzienniki tak często rozpisywały się na temat transferu Portugalczyka do Realu, że doprowadzało to sir Alexa Fergusona do furii. – Jezu, nie sprzedałbym Realowi wirusa, a co dopiero Cristiano Ronaldo – skwitował to dość dziwacznie Szkot. Dziś takie słowa brzmiałyby dużo gorzej. Słowa te Fergie wypowiedział w grudniu 2008 roku. Pół roku później Ronaldo był już w Madrycie.

Luis Figo zapewniał fanów Barcelony z całą stanowczością, że na starcie nowego sezonu będzie nadal w klubie. Zapomniał tylko dodać, że tym z Santiago Bernabeu. Silvio Berlusconi nazwał Mario Balotellego „zgniłym jabłkiem” i podkreślał, że ten napastnik nigdy nie trafi do Milanu. Oczywiście wiadomo, co stało się potem. Robin van Persie zarzekał się, że opowieści w prasie na temat jego przenosin z Arsenalu do Manchesteru United to bujdy na resorach. Oczywiście przeniósł się tam. Alan Smith powiedział w 2002 roku, jeszcze jako zawodnik Leeds United: – Jest jeden klub, w którym gry nigdy nie wezmę nawet pod uwagę. Manchester United.

Bingo! Jednak wziął. W 2004 roku stał już w czerwonej koszulce na prezentacji na Old Trafford. Powiedział wtedy filozoficznie: – To mnie czegoś nauczyło. Nigdy nie mów nigdy.

No dobra, to jeszcze jeden „zaprzeczacz”. Bill Kenwright, szef Evertonu w 2003 roku pieklił się, gdy został spytany, czy Wayne Rooney wkrótce przeniesie się do większego klubu: – Chcecie mi powiedzieć, że jest jakiś większy klub od Evertonu?! Dajcie spokój, Wayne Rooney nigdzie się nie wybiera.

Okazało się jednak, że jest co najmniej jeden większy klub. Manchester United, w którym napastnik grał już niespełna rok później. Spędził tam większość kariery.

 

KEEGAN ZAWSZE NA OPAK

Prezesi i piłkarze często zaprzeczają, ponieważ pieniądze lubią ciszę. Łatwiej pracować nad dopięciem transakcji, kiedy wszyscy wokół myślą, że do niej nie dojdzie. Podobnie jest ze zwalnianiem menedżerów. Po co wywoływać wstrząs i destabilizować drużynę, niepokoić kibiców, skoro można spokojnie pertraktować z następcą? Zdarzały się jednak skrajne przekroczenia norm, jak wtedy na przykład, gdy prezes Newcastle United Freddy Shepherd wyznał dobrotliwie w 2004 roku:
– Bobby’ego Robsona po prostu się nie zwalnia.

Ten sam Shepherd kilka dni później oznajmił dziennikarzom, że „nie ma miejsca na sentymenty”, rzecz jasna dymisjonując sir Bobby’ego, dla którego był to jeden z największych ciosów w karierze trenerskiej – świetnie pokazane jest to w filmie dokumentalnym na Netflixie, opowiadającym o losach Robsona.

Czasem zaprzeczali sami trenerzy. Kevin Keegan powiedział, że już nigdy nie wróci do futbolu. – Jeśli usłyszycie od kogoś, że Kevin Keegan wraca do piłki na poważnie, to możecie się śmiać tak samo głośno jak ja. To się nigdy nie wydarzy. Dla mnie oczywista sprawa – zapowiadał w latach 80. Jedyna oczywista rzecz była taka, że wrócił.

Keegan miał zresztą niesamowitą zdolność do zaprzeczania sobie samemu. W końcówce lat 90. śmiał się, że ma nadzieję, iż nikt nie postawił w zakładach bukmacherskich na jego kandydaturę w pościgu o fotel selekcjonera Anglików, po czym został tymczasowym trenerem kadry. W programie meczowym przed starciem z Niemcami napisał, że nie należy do osób, które poddają się po porażkach, po czym podał się do dymisji, kiedy Niemcy wygrali z Anglią 1:0.

CRUYFF NIE TRAFIŁ

Gdybyśmy mieli przytoczyć wszystkie plotki transferowe, które się nie sprawdziły, okładki gazet na całym świecie, które były nic nie warte, przewidywania co do przebiegu meczów, sezonów, turniejów, które nadałyby się jedynie na podpałkę, byłyby tego całe tony. Przykład? Dziennika Marca w 2009 roku umieścił na jedynce buńczuczny tytuł, który miał podważać metafizyczny wymiar napisu na stadionie Liverpoolu: „This is Anfield. So what?” („To jest Anfield. I co z tego?”). Dziennikarze chcieli podkreślić, że Real jedzie tam po swoje. Tymczasem Liverpool wygrał 4:0.

Na tego typu deklaracje trzeba bardzo uważać. W 1991 roku Ronald Koeman zdeprecjonował Manchester United. – To tylko kolejny angielski klub, nie robi nam różnicy, czy gramy z Sheffield United, czy z Manchesterem United. Wszystkie angielskie drużyny grają tak samo – wzruszył ramionami obrońca Barcy. Katalończycy przegrali jednak finał Pucharu Zdobywców Pucharów 1:3.

Mój ulubiony cytat, który rozminął się z rzeczywistością, pochodzi z ust legendy futbolu, Johana Cruyffa. Stare piłkarskie porzekadło mówi: „ekspert nie myśli, ekspert wie”. No i tak się właśnie wydawało Holendrowi. Dziennikarze zapytali go o opinię na temat nadchodzącego finału Pucharu UEFA pomiędzy Deportivo Alaves a Liverpoolem, na co odparł ze spokojem: – To może być najnudniejszy finał w historii.

Po nieprawdopodobnym, ekscytującym i szalonym meczu Liverpool wygrał 5:4.

#alan hansen
#liga angielska
#premier league
#thierry henry
#kevin keegan
#johan cruyff
#wayne rooney
#Ronald Koeman
#bobby robson

Najnowsze

Witajcie w świecie kina akcji Vinniego Jonesa. Będą faule, przekleństwa i bójki. A mimo wszystko futbol zagrał główną rolę

Rywale byli przerażeni widząc pędzącego w ich kierunku szaleńca z wygoloną głową. Dzisia ...

#vinnie jones
#crazy gang
#wimbledon

Istne trzęsienie ziemi, czyli gościliśmy Damiana Kądziora (WIDEO I PODCAST)

Reprezentant Polski i najlepszy asystent ligi chorwackiej opowiedział nam, jak trudne chwile mogą zbudować człowieka. Odbyliśmy podr ...

#Damian Kądzior
#La Polemica

Epidemia miesza na Słowacji. Likwidacja klubu jako sposób na opornych piłkarzy

Światowe media obiegła w ostatnich dniach informacja, że Żylina została pierwszym klubem, który zbankrutował przez koronawirusa. Spr ...

#Koronawirus
#Słowacja
#Żylina

Szkoda nam tych panów. Komu COVID-19 zepsuje zakończenie kariery?

To miało być wymarzone pożegnanie z piłką. Przewrotka z Barceloną na rozpoczęcie sezonu i świętowanie Pucharu Króla jako ostatni akt kariery. Aritz Aduriz miał zdobyć trofeum i ...

#Aritz Aduriz
#koniec kariery

Ślepy zaułek Formuły 1. Co będzie z królową sportów motorowych w dobie elektromobilności?

W teorii zarządzania mówi się o dwóch różnych sposobach planowania. Planowanie operacyjne dotyczy najbliższego okresu, kilku miesięc ...

#elektromobilność
#F1
#Formuła 1

Czas poszukiwaczy okazji. Nazwiska, na których będzie można oszczędzić

Rynek transferowy, jaki znamy, zmieni się nie do poznania. Nawet najbogatsi będą szukać wymian, zawodników do zatrudnienia za darmo, ...

#kontrakty
#Koronawirus
#wolny transfer

DETALE I NIUANSE. Kiedy pandemia mówi „sprawdzam”

Piłkarze Barcelony zgodzili się na 70 procent obniżki pensji, wypytując jednocześnie kolegów z Realu Madryt, dlaczego oni nie mierzą się z identycznymi problemami. Trudne czasy ...

#FC Barcelona
#Koronawirus
#LaLiga

Premier League TOP5: Trenerzy, którym nie wyszło w dużych klubach

„Premier League TOP5” to nowy cykl, w którym co tydzień będziemy tworzyć różne zestawienia. Dotyczyć będą tylko ery Premier League, bo choć zdajemy sobie sprawę, że futbolu wca ...

#David Moyes
#premier league
#Roy Hodgson

Cudowny prank w austriackiej piłce. Dzień, w którym komik został trenerem Grazer AK

Prima Aprilis nie jest naszym ulubionym dniem w roku. Czerstwe żarty, które przeradzają się w fake newsy, to nie nasze klimaty, szcz ...

#hape kerkeling
#prima aprilis

BOB BRADLEY. Polskie Chicago Fire, geniusz Piotra Nowaka i przepis na gołąbki (WYWIAD)

Bob Bradley jest powszechnie uważany za jednego z dwóch – obok Bruce’a Areny – najlepszych trenerów wszech czasów w USA, a obecnie z ...

#bob bradley
#chicago fire
POKAŻ WIĘCEJ