newonce logo
POKAŻ WIĘCEJ
fot. Ed Garvey/Manchester City FC via Getty Images

W każdy piątek na portalu newonce.sport komentator Canal+ Andrzej Twarowski będzie odpowiadał na wasze pytania. Możecie je zadawać od poniedziałku począwszy, pod postami w mediach społecznościowych newonce.sport. Tematyka jest dowolna – od bieżących spraw po komentatorskie przygody Andrzeja. Dziś m.in. o VAR w Premier League, szalonej końcówce meczu City – QPR, transferach Manchesteru United i przyszłości Arsenalu

 

Wojciech Anyszek
Jak długo leczył Pan gardło po słynnym meczu Manchester City – QPR?

Gardło leczę od urodzenia. Z chrypy. Bezskutecznie, co słychać na antenie Canal+. Kiedyś podczas warsztatów dziennikarskich pani od emisji głosu zakomunikowała, że każdy głos jest piękny i niepowtarzalny, bez względu na jego barwę. I mnie w to graj. Ja się pod tym podpisuje obiema rękami, nogami i każdą struną głosową, bo co innego mi pozostaje? Kiedy zaczynałem pracę w tv, to pewien znany dziennikarz radiowy zakomunikował mi „z takim głosem nigdy nie będziesz komentatorem”, ale jak widać jakoś się udało. Dlatego pamiętajcie: nigdy nie rezygnujcie z marzeń. Nawet jeśli ktoś będzie chciał was do tego zniechęcić z całych sił. Zresztą, jestem zdania, że na końcu i tak najważniejsze jest to co mówisz. Najpiękniejszy głos gadający bzdury się nie uratuje, a taki, który technicznie jest średni, ale ma coś do powiedzenia, na dłuższą metę sobie poradzi i przekona do siebie widzów i słuchaczy.

A wracając do pytania, rzeczywiście po golu Aguero z moich strun głosowych zostały tylko strzępy. Pamiętam, że Marcin Rosłoń na drugiej antenie robił ten sam mecz i to on był przewidziany do komentowania ceremonii wręczania pucharu za mistrzostwo. Jednak on zdarł głos do zera, więc usłyszeliśmy razem z Rafałem Nahornym komunikat: „Twaro, Rafał musicie zrobić fetę”. Udało nam się na oparach dojechać do końca transmisji. Na szczęście to był ostatni dzień sezonu i był czas na regenerację głosu. Zresztą wszyscy byliśmy wielkimi szczęściarzami. Bo idę o zakład, że już więcej taka końcówka ligi się nie przydarzy. W sieci można znaleźć film pod tytułem „93:20”. To są cztery dokumenty, które traktują o meczu Man City – QPR. Jeden pokazuje tamte wydarzenia oczami piłkarzy, drugi – fanów, trzeci – mediów, czwarty – ludzi pracujących w City. Świetna rzecz i…nieporównywalnie lepsze głosy komentatorów podczas golu Aguero.

***

Paweł Rudzki
Czu uważasz, że największym problemem w Premier League w tym sezonie nie są nowe przepisy i VAR, a brak znajomości użycia nowego systemu i nikła znajomość przepisów przez kibiców oglądających mecze przed telewizorem?

Widz ma od tego komentatorów, żeby mu przybliżyli to, co się wydarzyło i jakie są możliwe scenariusze i interpretacje. Oczywiście nie można wykluczyć sytuacji, że komentatorzy też będą lekko skołowani, bo nie wszystkie sytuacje są łatwe do oceny i interpretacji.

Ogólnie jestem zdania, że ryba zawsze psuje się od głowy. A w Anglii szefem sędziów jest Mike Riley. W przeszłości bardzo słaby arbiter, bez autorytetu u piłkarzy, bez osobowości. I tę jego nijakość często widać u arbitrów na boisku i na VAR-ze. I w efekcie powstają takie kwiatki, jak nieodgwizdany ewidentny karny dla Leicester w meczu Pucharu Ligi z Aston Villą, gdzie piłka uderzyła w rękę znajdującą się pół metra za obrysem ciała. Shane Long wiesza się na Roberto Firmino przed linią bramkową i nie ma 100% karnego. W tym samym meczu Danny Ings jest ewidentnie faulowany przez Fabinho w polu karnym i również mamy brak reakcji. Sterling wbija korki w nogę  Dele Allego „z impetem w głąb”, jak to mówią w reklamach proszków do prania,  a VAR nie zmienia żółtej kartki na czerwoną. To są tylko pierwsze z brzegu przykłady z ostatnich 10 dni.

To podważa zaufanie do sędziów, kibice czują się oszukani, piłkarze ograbieni. A arbitrzy mają się dobrze, bo przecież ich werdykt jest ostateczny i cała reszta nie ma wyboru, musi go zwyczajnie zaakceptować. Niestety, taka postawa nie buduje dobrych relacji i wzajemnego zaufania między wszystkimi uczestnikami widowiska piłkarskiego. We wszystkich narasta frustracja, rozczarowanie i pozostaje niesmak. Żeby było jasne, ja zawsze do tej pory starałem się bronić sędziów, bo praca z gwizdkiem jest wyjątkowo niewdzięczną i trudną rolą. Nagle przez 90 minut jesteś wrogiem wszystkich, każdy ma do ciebie pretensje, odczuwasz naciski ze wszystkich możliwych stron. Jednak jeśli teraz masz narzędzia, by poprawić to, co zepsułeś i ostentacyjnie z tego nie korzystasz, to zwyczajnie szkodzisz piłce i zniechęcasz do niej ludzi. Mam nadzieję, że jednak z biegiem czasu uda się wypracować taki model, który sprawi, że piłka z VAR-em będzie lepsza, dająca poczucie sprawiedliwości, wolna od podwójnych standardów i widzimisię sędziego.

***

Mateusz Szczepanek
Jak bardzo może wpłynąć Bruno Fernandes na grę Manchesteru United i czy Ighalo może na stałe posadzić Martiala na ławkę rezerwowych?

Bruno Fernandes na pewno jest dobrym piłkarzem. Czy na tyle dobrym, by w pojedynkę zmienić oblicze Manchesteru United? Oczywiście, że nie. Tutaj potrzebne są zmiany na kilku pozycjach. I mówimy tutaj tylko o drużynie i jej wartości sportowej, a nie o całym klubie. Portugalczyk w debiucie ani nie zawiódł ani nie oczarował. To jest zawodnik z mocną osobowością, mocnym charakterem. Bycie kapitanem Sportingu i najlepszym piłkarzem ligi portugalskiej nie wzięło się z niczego. Potrafi strzelić gola, ma zaskakujące dla przeciwnika podanie, umie kontrolować sytuacje na boisku, wie kiedy zwolnić, a kiedy przyspieszyć. Jednak z dokładniejszą, bardziej wnikliwą oceną na razie należy się wstrzymać.

Pamiętamy, jak na początku rozczarowywał Vidić, a potem stał się postacią niemal ikoniczną. Alexis Sanchez miał być z kolei człowiekiem, który zmienia losy meczów, doprowadza przeciwników do szału, a stał się tylko przyczyną migotania przedsionków u głównego księgowego (tygodniówka na poziomie 500 tysięcy funtów). A Odion Ighalo? Ten transfer to kompletna abstrakcja. Myślę, że nawet sam Nigeryjczyk nie wpadłby na pomysł, że w 2020 roku zagra w Manchesterze United. To trochę przypomina sytuację męża, którego żona wysłała do sklepu po grzyby na zupę, a on faktycznie wraca z grzybami tylko, że marynowanymi. Oczywiście to jest piłka nożna. I tak jak Alexis okazał się pomyłką, tak Ighalo może będzie lekiem na wszystkie choroby ataku Manchesteru. Jednak warto nadmienić, że ostatnich 28 strzałów Nigeryjczyka w Premier League w barwach Watfordu nie znalazło drogi do siatki. Optymista powie „skoro pomylił się tyle razy, to teraz już musi trafić”. Jak mawia klasyk: „We will say what the time will tell”.

To co przemawia na korzyść Ighalo w porównaniu z Martialem, to fakt, że Nigeryjczyk jest środkowym napastnikiem. Francuz w moim odczuciu tej pozycji zwyczajnie nie rozumie i nie czuje. Ja bym tam wolał regularnie wystawiać Masona Greenwooda, niż Martiala.

***

gupek92
Czy zatrudnienie byłych graczy w roli trenera danego klubu to dobra praktyka? W przypadku Lamparda to się sprawdza ale czy np. Ole Gunnar Solskjaer jest jeszcze w MU tylko przez sentyment? Myślę, że gdyby to był ktoś inny, już dawno by poleciał. Co Pan o tym sądzi?

Nie ma reguły. Guardiola był człowiekiem z Barcelony i osiągnął z klubem największe sukcesy w dziejach. Alan Shearer, legenda Newcastle, spadł ze „Srokami” z Premier League. Na pewno w przypadku Ole Gunnara Solskjaera mamy do czynienia z większym poziomem cierpliwości, niż wtedy gdy zespół prowadził na przykład David Moyes. Ważnym aspektem jest też fakt, że liczącymi się ekspertami w angielskiej TV są byli koledzy Norwega z piłkarskiej szatni. Gdyby takie wyniki osiągał inny trener, to Gary Neville, Rio Ferdinand, czy Roy Keane nie zostawiliby na nim suchej nitki. A OGS może często liczyć na ulgowe traktowanie.

***

wlodarczykigor
Jak Pan sądzi, jakie KONKRETNE kroki zarządu Arsenalu sprawiłyby, że Kanonierzy zaczęliby liczyć się regularnie w stawce o mistrza? Problem tkwi w personaliach czy czymś innym?

fot. Mike Egerton/EMPICS/PA Images via Getty Images

Dwie rzeczy są kluczowe. Pieniądze na transfery i odpowiednie decyzje w pionie sportowym. Potrzebna jest zmiana struktury drużyny. Wzięcie silnych osobowości. Dla mnie to jest zespół od wielu lat zwyczajnie „bezjajeczny”. Nie ma tam osoby, która w trudnym momencie będzie jak skała. Będzie resztę zespołu trzymała w garści. Musisz mieć lidera, bo bez tego jesteś tylko zlepkiem indywidualności. Dlatego właśnie Guardiola tak bardzo chciał namówić Kompany’ego do pozostania w Manchesterze City. Wiedział dobrze, ile oznacza strata tak charyzmatycznej postaci.  W umiejętności trenerskie Mikela Artety nie wątpię. Pytanie, jakich ludzi sprowadzi latem. Czy będzie szedł tylko w kierunku samych umiejętności piłkarzy, czy też będzie szukał graczy, którzy w odpowiednim momencie wezmą na boisku resztę za twarz. Od razu dodajmy, że wcale nie będzie to rzeczą prostą, bo dziś wielu piłkarzy bardziej myśli o sobie niż o zespole.

***

karolo.z
Czy sądzi Pan, że Celtic i Rangers utrzymali by się w Premier League?

Wystarczy spojrzeć na wartość kadry szkockich gigantów i angielskich klubów. Wartość piłkarzy Celticu to 100 mln funtów, Rangersów – 63 mln. Dla porównania – trzech beniaminków Premier League: Norwich 142, Sheffield 140, Aston Villa 261. To dużo mówi. Przypuszczam, że dwa największe szkockie kluby z obecnymi kadrami grałyby o utrzymanie. Jednak oczywiście sytuacja mogłaby wyglądać zgoła odmiennie, gdyby Rangersi i Celtic mogli uczestniczyć w podziale pieniędzy z tytułu praw telewizyjnych w Anglii. Wtedy każdy z tych klubów, przy odpowiednim zastrzyku gotówki i swoim potencjale kibicowskim, a także potencjale marki, mógłby sięgnąć po zawodników pozwalających na grę w środku stawki.

***

TRANSMISJE PREMIER LEAGUE W KAŻDY WEEKEND TYLKO W CANAL+:

Sobota, 13:25, Everton – Crystal Palace, Canal+Sport 2 (Andrzej Twarowski i Rafał Nahorny)

Sobota, 18:25, Brighton – Watford, Canal+ Sport 2 (Przemek Pełka, Przemek Rudzki)

Niedziela, 14:55, Sheffield United – Bournemouth, Canal+ (Przemek Pełka, Przemek Rudzki)

Niedziela, 17:25, Manchester City – West Ham United, Canal+ Sport (Marcin Rosłoń, Rafał Nahorny)

#andrzej twarowski
#bruno fernandes
#canal+
#liga angielska
#machester united
#premier league
#VAR

Najnowsze

Witajcie w świecie kina akcji Vinniego Jonesa. Będą faule, przekleństwa i bójki. A mimo wszystko futbol zagrał główną rolę

Rywale byli przerażeni widząc pędzącego w ich kierunku szaleńca z wygoloną głową. Dzisia ...

#vinnie jones
#crazy gang
#wimbledon

Istne trzęsienie ziemi, czyli gościliśmy Damiana Kądziora (WIDEO I PODCAST)

Reprezentant Polski i najlepszy asystent ligi chorwackiej opowiedział nam, jak trudne chwile mogą zbudować człowieka. Odbyliśmy podr ...

#Damian Kądzior
#La Polemica

Epidemia miesza na Słowacji. Likwidacja klubu jako sposób na opornych piłkarzy

Światowe media obiegła w ostatnich dniach informacja, że Żylina została pierwszym klubem, który zbankrutował przez koronawirusa. Spr ...

#Koronawirus
#Słowacja
#Żylina

Szkoda nam tych panów. Komu COVID-19 zepsuje zakończenie kariery?

To miało być wymarzone pożegnanie z piłką. Przewrotka z Barceloną na rozpoczęcie sezonu i świętowanie Pucharu Króla jako ostatni akt kariery. Aritz Aduriz miał zdobyć trofeum i ...

#Aritz Aduriz
#koniec kariery

Ślepy zaułek Formuły 1. Co będzie z królową sportów motorowych w dobie elektromobilności?

W teorii zarządzania mówi się o dwóch różnych sposobach planowania. Planowanie operacyjne dotyczy najbliższego okresu, kilku miesięc ...

#elektromobilność
#F1
#Formuła 1

Czas poszukiwaczy okazji. Nazwiska, na których będzie można oszczędzić

Rynek transferowy, jaki znamy, zmieni się nie do poznania. Nawet najbogatsi będą szukać wymian, zawodników do zatrudnienia za darmo, ...

#kontrakty
#Koronawirus
#wolny transfer

DETALE I NIUANSE. Kiedy pandemia mówi „sprawdzam”

Piłkarze Barcelony zgodzili się na 70 procent obniżki pensji, wypytując jednocześnie kolegów z Realu Madryt, dlaczego oni nie mierzą się z identycznymi problemami. Trudne czasy ...

#FC Barcelona
#Koronawirus
#LaLiga

Premier League TOP5: Trenerzy, którym nie wyszło w dużych klubach

„Premier League TOP5” to nowy cykl, w którym co tydzień będziemy tworzyć różne zestawienia. Dotyczyć będą tylko ery Premier League, bo choć zdajemy sobie sprawę, że futbolu wca ...

#David Moyes
#premier league
#Roy Hodgson

Cudowny prank w austriackiej piłce. Dzień, w którym komik został trenerem Grazer AK

Prima Aprilis nie jest naszym ulubionym dniem w roku. Czerstwe żarty, które przeradzają się w fake newsy, to nie nasze klimaty, szcz ...

#hape kerkeling
#prima aprilis

BOB BRADLEY. Polskie Chicago Fire, geniusz Piotra Nowaka i przepis na gołąbki (WYWIAD)

Bob Bradley jest powszechnie uważany za jednego z dwóch – obok Bruce’a Areny – najlepszych trenerów wszech czasów w USA, a obecnie z ...

#bob bradley
#chicago fire
POKAŻ WIĘCEJ