newonce logo
POKAŻ WIĘCEJ
Fot. Darren Walsh/Chelsea FC via Getty Images

Przerwa zimowa w Premier League trwa dla tych, którzy grali w miniony weekend, a ci, którzy wtedy odpoczywali wracają do gry. Zapowiedź sześciu spotkań przedstawiamy w cyklu Premier Freak, który przed każdą kolejką ligową będzie stałym punktem na newonce.sport. Przeprowadzimy was mecz po meczu, podamy ciekawostki, liczby i zaprezentujemy kluczowe postacie.

WOLVERHAMPTON – LEICESTER CITY

Piątek, godz. 21:00

W tym leśnym starciu Wilków z Lisami trudno wskazać faworyta. Z jednej strony Leicester City jest wyżej w tabeli, ale z drugiej na ostatnich dziewięć ligowych meczów przegrało cztery i wygrało tylko trzy. Wolves też mieli ostatnio dołek – zdobyły w ostatnich sześciu spotkaniach Premier League tylko cztery punkty. Obie ekipy mogą się jednak usprawiedliwiać trudnym terminarzem. Przełamanie potrzebne jest jednym i drugim. Lisy każdym kolejnym zwycięstwem zbliżają się do podium na koniec sezonu, a Wolverhampton stać jeszcze na szarżę do TOP4. W tej chwili tracą do zamykającej ją Chelsea tylko sześć punktów. To może być ciekawy mecz na rozpoczęcie weekendu z Premier League.

Postać warta uwagi: Jamie Vardy

Anglik rozegra 200. mecz w Premier League. Do tej pory strzelił 97 goli i tylko 11 piłkarzy w historii miało lepszy dorobek na tym etapie występów w Anglii. A mowa przecież o napastniku, który w PL debiutował w wieku 27 lat i 8 miesięcy.

Liczby meczu:

8 bramek wypracowała sobie wzajemnie para Adama Traore i Raul Jimenez. To najlepszy taki duet w tym sezonie.

10:1 to najwyższe zwycięstwo Wilków w historii ligowych występów. Pokonały w takich rozmiarach Leicester City w kwietniu 1938 roku.

4 punkty więcej na tym etapie sezonu miały Lisy w rozgrywkach 2015/16, gdy sięgały po mistrzostwo. Dziś tamten dorobek dawałby im pozycję wicelidera, wtedy gwarantował prowadzenie.

Typ: 1

***

SOUTHAMPTON – BURNLEY

Sobota, godz. 13:30

Mocny skok w górę Świętych nieco wyhamował po dwóch porażkach w trzech ostatnich kolejkach. Dziś Southampton ma tyle samo punktów co Burnley, którego forma się waha. Po czterech porażkach z rzędu bandzie Seana Dyche’a udało się jednak zgarnąć siedem punktów w trzech ostatnich meczach i to z naprawdę nie byle kim – Leicester, Manchesterem United i Arsenalem. Coraz bliżej jest cel podstawowy tej ekipy, czyli utrzymanie, tak zresztą jest co sezon. Jan Bednarek i spółka będą musieli się mieć na baczności i uważać na powietrzny atak dowodzony przez Chrisa Wooda. Ale to Southampton ma w tym meczu przewagę piłkarskiej jakości.

Postać warta uwagi: Danny Ings

Anglik strzelił już w tym sezonie na wszystkich frontach 17 goli. Ostatnim piłkarzem Southampton z lepszym dorobkiem był James Beattie (24 bramki w sezonie 2002/03). Ponadto Ings to były zawodnik Burnley, gdzie rozegrał 130 spotkań i zdobył 43 bramki.

Liczby meczu:

9 czystych kont zachowało Burnley. Tylko Liverpool z 11 meczami na zero jest lepszy.

73 lata temu Burnley ostatni raz ustrzeliło ligowy dublet ze Świętymi. Teraz ma na to szansę, bo w pierwszej kolejce tego sezonu pokonało ich 3:0.

136 wybić piłki ma w tym sezonie Jan Bednarek – najwięcej w Premier League.

Typ: 1

fot. Robbie Jay Barratt – AMA/Getty Images

***

NORWICH CITY – LIVERPOOL

Sobota, godz. 18:30

Mecz obu ekip na Anfield rozpoczynał sezon 2019/20 i dziś po 25,5 kolejkach to starcie mistrza in spe z ostatnią drużyną w tabeli. Norwich City jeszcze wierzy w utrzymanie, bo do bezpiecznej strefy jest siedem punktów straty i biorąc pod uwagę kiepską formę paru drużyn w okolicach kreski to nie jest zapas nie do odrobienia. Ale pościg trzeba będzie raczej zacząć w innym terminie. Trudno wyobrazić sobie stratę punktów przez Liverpool na boisku beniaminka. Nawet jeśli Jurgen Klopp zdecyduje się na rotację na trzy dni przed meczem z Atletico w Lidze Mistrzów.

Postać warta uwagi: Mohamed Salah

Wielkie zaskoczenie, prawda? Ale Egipcjanin jest bliski ciekawego osiągnięcia. Brakuje mu dwóch bramek do 20 w sezonie ligowym. Gdyby dobił do tej bariery, byłby pierwszym piłkarzem Liverpoolu od czasu Michaela Owena (2000-03), który zrobił to w trzech sezonach z rzędu. Nie udało się to nawet Fernando Torresowi czy Luisowi Suarezowi.

Liczby meczu:

68 goli padło w 17 starciach obu ekip w Premier League. Z par, które mierzyły się co najmniej 10-krotnie to najwyższa średnia na mecz (4).

4. raz na tym etapie sezonu jest w stawce niepokonana drużyna. Przed obecnym Liverpoolem dokonywały tego Leeds w rozgrywkach 1973/74, The Reds w 1987/88 i Arsenal 2003/04. Tylko ci ostatni nie przegrali do samego końca.

8 piłkarzy strzelało w tym sezonie gole dla Norwich – to najmniej w Premier League. I tylko Teemu Pukki i Todd Cantwell mają w dorobku więcej niż jedną bramkę.

Typ: 2

Fot. Julian Finney/Getty Images

***

ASTON VILLA – TOTTENHAM

Niedziela, godz. 15:00

The Villans liczą na powrót do zdrowia Johna McGinna, ale Szkot raczej szykowany jest na finał Pucharu Ligi niż na poprzedzające go ligowe starcia. To zła wiadomość przed spotkaniem z Tottenhamem, który po pokonaniu Manchesteru City przed zimową przerwą wskoczył na wysokie obroty. Strata do czwórki zmalała o dwa punkty i Spurs pojadą do Birmingham z poczuciem obowiązku zdobycia trzech punktów. Aston Villa traci obok Norwich City najwięcej bramek w Premier League. Trudno będzie jej zatrzymać atak londyńczyków, którzy nawet pozbawieni Harry’ego Kane’a straszą chociażby Sonem, Mourą czy nowym nabytkiem Bergwijnem. Holender już w debiucie z City strzelił gola.

Postać warta uwagi: Mbwana Samatta

W poprzedniej kolejce został pierwszym Tanzańczykiem z golem w Premier League. W tym sezonie pokazał się już w Lidze Mistrzów, gdzie zdobył dla Genku 3 bramki w fazie grupowej.

Liczby meczu:

13 bramek ze stałych fragmentów gry straciła Aston Villa, nie licząc tych z rzutów karnych. To najgorszy wynik w lidze.

23 punkty w 13 meczach pod wodzą Jose Mourinho zdobył Tottenham. W tym czasie to dorobek gorszy jedynie do Liverpoolu i Manchesteru City.

1 punkt w meczach z Big Six zdobyła Aston Villa, to remis 2:2 na Old Trafford. Spośród „pozostałej czternastki” to najmniejszy dorobek.

Typ: 2

***

ARSENAL – NEWCASTLE

Niedziela, godz. 17:30

Jedni i drudzy są mocnymi kandydatami w kategorii „najgorsza seria bez porażki”. Arsenal w roku 2020 jeszcze nie przegrał, ale wygląda to tak: wygrana z MU, wygrana z Leeds, remis z Palace, remis z Sheffield United, remis z Chelsea, wygrana z Bournemouth, remis z Burnley. Seria Newcastle wygląda jeszcze gorzej (lepiej?). Sroki zremisowały z III-ligowym Rochdale w FA Cup, potem z Wolverhampton, pokonały Rochdale w pucharowej powtórce, później ograły Chelsea, zremisowały z Evertonem, znów zremisowały w FA Cup – tym razem z innym zespołem z III ligi, Oxfordem, 0:0 i w powtórce do awansu potrzebowały dogrywki. W ostatnim ligowym meczu zremisowały 0:0 z Norwich City.

Ale nie ma porażek? No nie ma. Logika wskazuje tu chyba na podział punktów. Tym bardziej, że obie ekipy mają ich po tyle samo w tabeli.

fot. Mike Egerton/EMPICS/PA Images via Getty Images

Postać warta uwagi: Alexandre Lacazette

Najwyższy czas na przełamanie. Francuz nie strzelił gola w 8 ostatnich meczach w Premier League. Do siatki Newcastle trafiał w obu poprzednich sezonach.

Liczby meczu:

50. raz obie drużyny zmierzą się w Premier League. Arsenal wygrywał dotąd 29-krotnie, a Newcastle tylko 10-krotnie.

9,9 strzałów na mecz oddaje średnio Newcastle. To ich najsłabszy wynik od sezonu 1997/98, kiedy takie dane zbierać zaczęła firma Opta.

7 ligowych meczów z rzędu u siebie przeciwko Newcastle wygrał Arsenal.

Typ: X

***

CHELSEA – MANCHESTER UNITED

Poniedziałek, godz. 21:00

The Blues to ekipa, która w dwóch najbliższych tygodniach ma najwięcej do wygrania oraz do stracenia. Są na czwartym miejscu mimo że od połowy listopada wygrali tylko cztery ligowe mecze, a powoli zbliża się grupa pościgowa. Ale naprawdę powoli. Obecnie to Sheffield United jest piąte z dwupunktową stratą. Dalej jest Tottenham mający cztery oczka do Chelsea, Everton ma ich pięć, a Manchester United sześć. I to właśnie z Czerwonymi Diabłami w poniedziałek, a potem w weekend ze Spurs zagrają piłkarze Franka Lamparda. Zbigniew Chajzer mógłby śmiało powiedzieć im: „Panowie, to jest wasza chwila prawdy”.

Postać warta uwagi: Tammy Abraham

Młody Anglik przestrzelił w tym sezonie 11 „dużych szans” zliczanych przez Opta, najwięcej w Premier League. W ostatnich 10 występach ma tylko 2 bramki, a we wcześniejszych 12 miał ich 11.

Fot. Darren Walsh/Chelsea FC via Getty Images

Liczby meczu:

25 lat i 81 dni wynosi średnia wieku składu Manchesteru United w tym sezonie i jest najniższa w Premier League. Druga tuż za nim jest Chelsea ze średnią 25 lat i 172 dni.

4 punkty w roku 2020 zdobyły Czerwone Diabły. W tym czasie tylko Crystal Palace (3 pkt) jest gorsze.

7,6% wynosi skuteczność strzałów Chelsea u siebie w tym sezonie i jest lepsza tylko od wyniku Watfordu i Crystal Palace. Ze statystyk expected goals wynika, że The Blues „powinni” mieć o 11 bramek więcej na swoim stadionie niż dotychczasowe 16.

Typ: X

***

MANCHESTER CITY – WEST HAM UNITED

Środa, godz. 20:30 – mecz przełożony z 9 lutego

Orkan Ciara ustał, więc Obywatele i Młoty nadrobią mecz, który nie odbił się w niedzielę.

Drużyny Pepa Guardioli po raz ostatni zaliczyły serię dwóch z rzędu meczów bez strzelonego gola aż 269 spotkań temu. A tu nagle w dwóch ostatnich City tę serię przerwało. W Pucharze Ligi z Manchesterem United (0:1) i z Tottenhamem w lidze (0:2) mistrzowie Anglii nie mieli problemu ze stworzeniem sobie okazji, jednak za każdym razem pudłowali. Starcie z West Hamem jest zatem dobrą okazją do rehabilitacji.

Obrona Młotów należy do najgorszych w lidze i nie pomaga nawet zapracowany Łukasz Fabiański. Dla tej drużyny zaczyna się seria, mogąca zepchnąć ją daleko od bezpiecznej strefy, do której w tej chwili tracą punkt. Po The Citizens zagrają z Liverpoolem, a później z Southampton, Arsenalem, Wolverhampton, Tottenhamem i Chelsea. Przy dotychczasowej grze WHU trudno tu o nadzieję na konkretną zdobycz.

Postać warta uwagi: Kevin De Bruyne

Belg ma największy udział przy golach w tym sezonie Premier League (22) i najwięcej asyst w pięciu najlepszych europejskich ligach (15). Kreator nie zawodzi. Czas, by koledzy poprawili skuteczność.

Liczby meczu:

6 spotkań w tym sezonie Premier League przegrał już Manchester City. To tyle samo, co w dwóch wcześniejszy razem wziętych.

7 razy z rzędu West Ham przegrał w lidze z The Citizens. Bilans bramek w tych starciach to 3:23 na niekorzyść Młotów.

9 lat temu West Ham po raz ostatni miał tak niewiele punktów na tym etapie sezonu. Wówczas również zgromadził ich 24 po 25 kolejkach i skończyło się to spadkiem z Premier League.

Typ: 1

#Premier Freak
#premier league

Najnowsze

„Czy jest coś lepszego niż koks i dziwki?”. Fury zapowiada powrót do ćpania. Ale najpierw chce pobić Wildera i zostać legendą sportu

Eksperci nie mają wątpliwości – ta walka wył ...

#boks
#Deontay Wilder
#Tyson Fury

NA GOŁE PIĘŚCI #3. Wilder vs Fury, czyli historia i widowiskowość (FELIETON)

Uszanowanie Panie i Panowie! Gotowi na zarwanie kolejnej nocy ze sportami walki? Cóż zrobić, że większość wielkich walk organizują w ...

#boks
#Deontay Wilder
#Tyson Fury

Olaf Lubaszenko w „Futbol i Cała Reszta”. Jest podcast i wideo!

W każdy czwartek o godzinie 18:00 premiera audycji w newonce.radio – „Futbol i cała reszta”. To cykl, w którym Przemysław Rudzki i Arkadiusz Sitarz rozmawiają z ludźmi ze świat ...

#arek sitarz
#Futbol i cała reszta

Trenerzy do wzięcia. 5 topowych szkoleniowców bez pracy, którzy tylko czekają na okazję

Sezon już w pełni, co prowadzi właścicieli klubów do przemyśleń nad składami oraz ławkami trenerskimi. Coraz więcej byłych piłkarzy ...

#trenerzy
#mauricio pochettino

Z NOGĄ W GŁOWIE. Trenerzy – najbardziej zadowoleni z siebie ludzie polskiej piłki

Winni stanu polskiej piłki są wszyscy wokoło. Stwórzcie im tylko optymalne warunki, a zatrzęsą światem. Skoro jeszcze nie zatrzęśli, ...

#ekstraklasa
#felieton Trela
#trenerzy

PREMIER FREAK: 27. kolejka w Anglii pod znakiem derbów Londynu i hitu w Leicester

Przed każdą kolejką Premier League tylko na newonce.sport przeczytacie szczegółową zapowiedź autorstwa Przemysława Rudzkiego i Micha ...

#Premier Freak
#premier league

KĄCIK FANTAZJI: Powoli trzeba myśleć o pustkach w terminarzu

Po rozciągniętej na 11 dni kolejce numer 26 czas na powrót do normalności. Gracze FPL mają czas na ruchy do soboty o godz. 12:30, dlatego czas na kolejny Kącik Fantazji. W nim, ...

#Fantasy Premier League
#Kącik Fantazji

TWARO, WHY #5. Czy Polska ma dobrych sędziów i młodych, utalentowanych piłkarzy?

W każdy piątek na portalu newonce.sport komentator Canal+ Andrzej Twarowski odpowiada na wasze pytania. Możecie je zadawać od ponied ...

#andrzej twarowski
#Manchester United

Nieoszlifowane diamenty, które niedługo błysną w elicie. Największe talenty w LE

Takie są piłkarskie kluby i ich sportowe sukcesy jakie ich młodzieży chowanie... Tak chciałyby powiedzieć drużyny z europejskiego za ...

#Liga Europy
#największe talenty

Ekstraklasa oficjalnie powiększona. Niepohamowana potrzeba reform (FELIETON)

PZPN już oficjalnie zdecydował, że od sezonu 2021/2022 w ekstraklasie zagra osiemnaście zespołów. To jedenasta zmiana systemu rozgry ...

#ekstraklasa
#komentarz
#reforma

Kacper Przybyłko, czyli najlepszy Polak w historii MLS (WYWIAD)

W Polsce jest postacią dość anonimową, tymczasem w poprzednim sezonie Kacper Przybyłko był czołowym strzelcem MLS, u boku Zlatana Ibrahimovicia czy Carlosa Veli. W newonce.spor ...

#Kacper Przybyłko
#MLS
#wywiad
POKAŻ WIĘCEJ