newonce logo
POKAŻ WIĘCEJ
fot. materiały prasowe

To jedna z największych strat dla wyspiarskiej piłki. Puchar Anglii wywalczony przez Aston Villę w końcówce XIX wieku z dumą zaprezentowano na wystawie sklepowej w Birmingham przez Williama Shillcocka. Nie cieszył jednak długo oczu przechodniów. Został skradziony i nigdy go nie odnaleziono.

11 września 1895 roku pan Shillcock jak zwykle otwierał rano swój sklep. Poprzedniego wieczoru zamknął interes o godzinie 21:00. Ostatnio był wyjątkowo dumny z własnego zmysłu biznesowego, wpadł bowiem na genialny pomysł, który miał przykuwać uwagę ludzi i uczynić z nich potencjalnych klientów. W witrynie sklepowej lśnił Puchar Anglii.

FA Cup to najstarsze rozgrywki piłkarskie na świecie. Jego pierwsza edycja rozegrana została w 1871 roku. Trofeum, które zwycięzca zabierał ze sobą do domu, nosiło potoczną nazwę „the Little Tin Idol”, co w bardzo luźnym tłumaczeniu można rozumieć jako „mały, blaszany obiekt westchnień”. Okres posiadania pucharu trwał do finału następnej edycji, wtedy należało go przekazać do nowego triumfatora. Tak było do 1895 roku, kiedy obiekt westchnień wyparował. Był wtedy nagrodą dla Aston Villi, która pokonała w finałowym starciu West Bromwich Albion 1:0. Bob Chatt zdobył w nim bramkę, która przeszła do historii tych rozgrywek. Trafił w trzydziestej sekundzie spotkania, nikt później nie strzelił gola w finale tak szybko.

 

fot. EMPICS Sport – PA Images via Getty Images

 

Wyznaczono oczywiście nagrodę. Prasa naszpikowana była ogłoszeniami. 10 funtów dla tego, kto zwróci puchar. Jednak ani złodziej, ani nikt kto go namierzył, nie zgłosił się do żadnej z redakcji. Wystawienie Pucharu Anglii w sklepie może wydawać się dość szalonym i ryzykownym przedsięwzięciem, ale taki był wtedy futbol – blisko ludzi, dla ludzi. Piłkarze, jak i sam klub, chcieli, żeby lokalna społeczność mogła nacieszyć oczy tym, co wywalczyli na boisku. William Shillcock sprzedawał sprzęt sportowy w Birmingham, nic dziwnego, że wybór padł na jego sklep.

 

Wartość samego pucharu w momencie, kiedy powstawał – a projekt zaakceptowano i przekuto w realny kształt w 1872 roku – wynosiła 20 funtów. Tak naprawdę nie był blaszany, a srebrny i przypominał uroczy samowar. Kiedy jasne stało się, że złodziej nie ma zamiaru zwrócić przedmiotu, Angielska Federacja ukarała Aston Villę grzywną w wysokości 25 funtów. Ktoś musiał przecież pokryć koszty nowego trofeum. Puchar, jaki wtedy powstał, funkcjonował do 1910 roku. Obecnie znajduje się w Narodowym Muzeum Futbolu w Preston.

„William Shillcock Boot & Shoe Manufacturer” – przybytek należący do pechowca Shillocka, który był również producentem sprzętu sportowego, położony był przy 73, Newton Row, w Birmingham. Korzystam z cudów techniki i za pomocą Google Maps przenoszę się pod ten adres. Szeregowy domek, jakich tysiące w Anglii. Nie czuć tutaj najmniejszego śladu kryminalnej opowieści.

Ubezpieczenie, o którym wspominałem wcześniej, opiewało na 200 funtów, dodatkowe wykupił sam pan Shillcock. Nie było ono jednak w stanie zrekompensować wartości sentymentalnej przedmiotu. Sprawą zajmował się inspektor Dobs, który doskonale znał światek przestępczy w Birmingham, ale jego śledztwo nie przyniosło żadnych efektów. Kolejni drobni przestępcy rozkładali bezradnie ręce. Nikt nic nie widział i nie słyszał. Nikt się nikomu nie pochwalił.

Przez dekady zuchwała kradzież owiana była tajemnicą. Aż do 1958 roku, kiedy Harry Burge, wówczas już 83-letni mężczyzna, a przed końcem XIX wieku złodziejaszek działający na terytorium Birmingham, przyznał się do włamania. Powiedział on, że skradł puchar, by przetopić go na fałszywe monety. Co ciekawe, nikt mu nie uwierzył. Nie miał bowiem dowodów na to, że dokonał kradzieży i nie został nawet ukarany za występek, jakiego miał się dopuścić. W aktach policyjnych sprawa zostaje oficjalnie otwarta. Funkcjonariusze stwierdzili, że Burge, który aż 41 lat swojego życia spędził za kratkami, u jego schyłku chciał zyskać trochę rozgłosu.

Jedna z lokalnych gazet tuż po włamaniu pisała tak: „Jeszcze za dnia stał tutaj, by podziwiał go tłum, a w nocy zaprosił do siebie chciwego włamywacza”. To poetycka wersja. Z raportu policji wynika, że Burge (bądź ktoś inny), po prostu wszedł do budynku wykorzystując okno w dachu i buchnął puchar z wystawy. Sam włamywacz pokazał nawet policjantom, w jaki sposób tego dokonał. Nie dali wiary. Puścili go wolno do domu starości, w którym zmarł.

#fa cup
#Puchar Anglii
#był sobie futbol
#skradziony puchar
#aston villa
#birmingham

Najnowsze

„Czy jest coś lepszego niż koks i dziwki?”. Fury zapowiada powrót do ćpania. Ale najpierw chce pobić Wildera i zostać legendą sportu

Eksperci nie mają wątpliwości – ta walka wył ...

#boks
#Deontay Wilder
#Tyson Fury

NA GOŁE PIĘŚCI #3. Wilder vs Fury, czyli historia i widowiskowość (FELIETON)

Uszanowanie Panie i Panowie! Gotowi na zarwanie kolejnej nocy ze sportami walki? Cóż zrobić, że większość wielkich walk organizują w ...

#boks
#Deontay Wilder
#Tyson Fury

Olaf Lubaszenko w „Futbol i Cała Reszta”. Jest podcast i wideo!

W każdy czwartek o godzinie 18:00 premiera audycji w newonce.radio – „Futbol i cała reszta”. To cykl, w którym Przemysław Rudzki i Arkadiusz Sitarz rozmawiają z ludźmi ze świat ...

#arek sitarz
#Futbol i cała reszta

Trenerzy do wzięcia. 5 topowych szkoleniowców bez pracy, którzy tylko czekają na okazję

Sezon już w pełni, co prowadzi właścicieli klubów do przemyśleń nad składami oraz ławkami trenerskimi. Coraz więcej byłych piłkarzy ...

#trenerzy
#mauricio pochettino

Z NOGĄ W GŁOWIE. Trenerzy – najbardziej zadowoleni z siebie ludzie polskiej piłki

Winni stanu polskiej piłki są wszyscy wokoło. Stwórzcie im tylko optymalne warunki, a zatrzęsą światem. Skoro jeszcze nie zatrzęśli, ...

#ekstraklasa
#felieton Trela
#trenerzy

PREMIER FREAK: 27. kolejka w Anglii pod znakiem derbów Londynu i hitu w Leicester

Przed każdą kolejką Premier League tylko na newonce.sport przeczytacie szczegółową zapowiedź autorstwa Przemysława Rudzkiego i Micha ...

#Premier Freak
#premier league

KĄCIK FANTAZJI: Powoli trzeba myśleć o pustkach w terminarzu

Po rozciągniętej na 11 dni kolejce numer 26 czas na powrót do normalności. Gracze FPL mają czas na ruchy do soboty o godz. 12:30, dlatego czas na kolejny Kącik Fantazji. W nim, ...

#Fantasy Premier League
#Kącik Fantazji

TWARO, WHY #5. Czy Polska ma dobrych sędziów i młodych, utalentowanych piłkarzy?

W każdy piątek na portalu newonce.sport komentator Canal+ Andrzej Twarowski odpowiada na wasze pytania. Możecie je zadawać od ponied ...

#andrzej twarowski
#Manchester United

Nieoszlifowane diamenty, które niedługo błysną w elicie. Największe talenty w LE

Takie są piłkarskie kluby i ich sportowe sukcesy jakie ich młodzieży chowanie... Tak chciałyby powiedzieć drużyny z europejskiego za ...

#Liga Europy
#największe talenty

Ekstraklasa oficjalnie powiększona. Niepohamowana potrzeba reform (FELIETON)

PZPN już oficjalnie zdecydował, że od sezonu 2021/2022 w ekstraklasie zagra osiemnaście zespołów. To jedenasta zmiana systemu rozgry ...

#ekstraklasa
#komentarz
#reforma

Kacper Przybyłko, czyli najlepszy Polak w historii MLS (WYWIAD)

W Polsce jest postacią dość anonimową, tymczasem w poprzednim sezonie Kacper Przybyłko był czołowym strzelcem MLS, u boku Zlatana Ibrahimovicia czy Carlosa Veli. W newonce.spor ...

#Kacper Przybyłko
#MLS
#wywiad
POKAŻ WIĘCEJ